Przejdź do treści

Gotowanie z proszku – oszczędność czasu kosztem zdrowia?

Gotowanie z proszku?
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
5 ćwiczeń na wzmocnienie kręgosłupa
Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią
karmienie piersią
Urządzenie do karmienia piersią dla ojców. To nowatorska koncepcja japońskiej firmy
Kobiety na zajęciach fitness
Kiedy zajęcia fitness mogą być niebezpieczne? O tym, jaki trening będzie najlepszy na start, pozmawialiśmy z fizjoterapeutką i trenerem personalnym
Dlaczego przeziębiamy się od klimatyzacji?
Dlaczego przeziębiamy się od klimatyzacji?
Gosia Włodarczyk
„Presja, by jak najszybciej wrócić do formy, jest dla kobiet krzywdząca. Ciału trzeba dać czas na regenerację”. Rozmawiamy z fizjoterapeutką Gosią Włodarczyk

Nawet jeśli nie nadajecie się na MasterChefa, sprytne reklamy zachęcają do gotowania potraw szybko i bez komplikacji. Marynata klasyczna – gotowa, sos boloński – dodaj tylko wodę, a mieszanka przypraw uczyni z kawałka mięsa potrawę godną najlepszych restauracji. I to wszystko w torebce, przygotowanie zajmie nie dłużej niż 5 minut. Czy warto używać gotowych mieszanek?

Najstarsza i zarazem najpopularniejsza przyprawa uniwersalna to mieszanka suszonych warzyw i soli. Ale tylko w założeniu. Gdy przyjrzymy się uważnie opakowaniu, zorientujemy się, że uniwersalnie używamy również glutaminianu monosodowego, inozynianu disodowego, a także cukru, skrobi kukurydzianej i bliżej nieokreślonej mieszanki przypraw (producent nie zdobył się na odwagę ujawnienia, co się kryje pod enigmatycznym pojęciem „przyprawy” wymienionym na liście składników). I to mam dodawać do wszystkich potraw?! Nie, dziękuję.

Postanowiłam poszukać innej „jarzynki”. Ale lista składników jest podobna. Producent wzbogacił ją o śladowe ilości glutenu, soi, mleka i gorczycy. I pochwalił się sloganem „bez konserwantów”. A po co konserwować suszone warzywa? Bo to one mają być podstawą tego typu przypraw. Kolejne opakowanie przyprawy do wszystkiego krzyczy do mnie wielkimi literami, że bogaty smak mają gwarantować starannie wyselekcjonowane suszone warzywa. Faktycznie, są starannie wyselekcjonowane – jest ich raptem 5,7 proc. w całym opakowaniu. Sprawdzam tym tropem kolejne opakowania– ilość suszonych warzyw waha się od wspomnianych 5 proc. aż do… 15,5 proc. Ależ ‒ jest i 38,4 proc.! A nie, przepraszam, to sos boloński. O sosach w torebkach za chwilę. Czy zatem istnieje przyprawa uniwersalna bez glutaminianu sodu i śladowych ilości wszelkich odpadów znajdujących się w zakładzie produkcyjnym? Znalazłam torebkę bez idealnego zdjęcia nieistniejącej w rzeczywistości potrawy. Skromna torebeczka informowała niepozorną naklejką, że jest uniwersalną „jarzynką” bez soli, składającą się li tylko z suszonych warzyw. Sprawdziłam skład: marchew, seler, korzeń i natka pietruszki, por, cebula, pasternak. Czyli 100 proc. suszonych warzyw i żadnych innych dodatków. I takich właśnie trzeba szukać w sklepach.

Sosy i marynaty – co w nich czyha?

Wspomniałam o sosie bolońskim z 38,4-procentowym wsadem suszonych warzyw. Sos zawiera również extra dodatki jak glukoza, ekstrakt drożdżowy, cukier, utwardzony tłuszcz palmowy i oczywiście śladowe ilości soi, mleka, selera, gorczycy oraz aromaty z glutenem. Mamy też 2,3 proc. ziół (oregano, majeranek, bazylia), czyli niemalże śladowe ilości, oraz koncentrat czosnku. Gdyby ten skład przeczytał jakiś porywczy Włoch, byłby to całkiem słuszny pretekst do wywołania trzeciej wojny światowej, bo tradycyjny przepis na ragu alla bolognese nie zawiera czosnku ani oregano. I jedna czwarta suszonych warzyw w tym sosie sytuacji nie uratuje. Wniosek? Nie ma dobrego sosu z torebki.

A co z marynatami? Oto klasyczna marynata w płynie. Gotowa, nie trzeba nic dodawać, tylko utopić w niej mięso. I przy okazji szczupłą sylwetkę, bo podstawą marynaty jest syrop glukozowo-fruktozowy. W składzie marynaty, która wpadła mi w ręce, występuje on aż trzy razy! Żeby nie było za słodko, mamy też ocet, skrobię modyfikowaną, kwas cytrynowy oraz barwnik E150d, czyli karmel amoniakalno-siarczynowy, podejrzewany o negatywny wpływ na układ trawienny. Smak będzie z pewnością „charakterystyczny i niepowtarzalny”… A przecież samodzielne przygotowanie marynaty wcale nie jest czasochłonne. Przepisów jest mnóstwo. Oto jeden z nich: oliwa z oliwek, wyciśnięty czosnek, sok z cytryny, musztarda, sól i pieprz. Proporcje? Wedle uznania i upodobań smakowych. Najważniejsze, że bez chemicznych dodatków, substancji przeciwzbrylających, sztucznych ekstraktów, aromatów i śladowych ilości nie wiadomo czego z zakładu produkcyjnego.

Przyprawiajmy ziołami, sosy róbmy z naturalnych produktów, a jeśli już chcemy skorzystać z „gotowca”, czytajmy etykiety. Smacznego!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Dbajmy o siebie całościowo. To jest najważniejsze. Maseczka na twarz nie wystarczy.” Ciało i zdrowo – warsztaty dla dziewczyn, które chcą dobrze i zdrowo żyć!

Barbara Falenta z książką "Mamy dla Mamy"

„Nie musisz gotować trzydaniowych obiadów, ani chodzić po domu w sukience i w szpilkach”. Barbara Falenta o macierzyństwie z dystansem i książce „Mamy dla Mamy”

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

Zainteresują cię również:

Pasta do zębów – z fluorem czy bez?

5 naturalnych źródeł magnezu

5 naturalnych źródeł magnezu

Jak naturalnie zadbać o włosy?

Akcja regeneracja

Najważniejsze dla skóry po lecie? Nawilżanie!

Uroda w pigułce

Jak kupować mniej ubrań?

Letni demakijaż

Eko made in Poland – cz. 2

Eko made in Poland – kosmetyki naturalne polskich producentów

10 ekokosmetyków idealnych na lato

Miód – jak wybrać prawdziwy?

Miód – jak wybrać prawdziwy?

Ekologiczne pranie

Ekologiczne pranie

Kosmetyczne nowości na rynku eko

6 sposobów na jesienną pielęgnację

Zestaw dla weganki

Jak dobrze umyć włosy? Wybieramy szampon!

Makijaż naturalny – dobry skład i efekt wow!

10 zastosowań wody różanej

Kosmetyczny niezbędnik narciarza

Makijaż – umiar ma znaczenie!

4 noworoczne postanowienia kosmetyczne

Eko pod choinką

Eko na święta

Eko na święta

Antybakteryjnie, ale naturalnie