Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Jagody açaí - nowa nadzieja w walce z rakiem

Jagody açaí - nowa nadzieja w walce z rakiem
Zdjęcie: shutterstock

Na początku XXI wieku Alexander Schauss odkrył jagody, które w testach przeprowadzonych na University of Florida wykazały dużą aktywność niszczącą komórki białaczki. Badania wzbudziły nadzieję na wynalezienie poszukiwanego od lat leku na raka.

Analizy antropologiczne wykazały, że ludność zamieszkująca dorzecze Amazonki cieszy się doskonałym zdrowiem. Przodkom tubylców udało się przetrwać europejskie epidemie przyniesione przez konkwistę, a oni sami nie cierpią z powodu chorób cywilizacyjnych nękających świat zachodni. Zaciekawiło to profesora Alexandra Schaussa – amerykańskiego botanika, specjalistę od żywienia i chemicznego składu jedzenia. Doszedł on do wniosku, że klucz zdrowotnego sukcesu mieszkańców Amazonii leży w diecie, a utwierdził się w tym przekonaniu w czasie podróży po estuariach wielkiej rzeki, kiedy zauważył, że jednym z najbardziej podstawowych składników tamtejszej diety jest duża jagoda rosnąca na wysokich palmach o ładnie brzmiącej nazwie açaí, czyli z języka tupi „owoc, który płacze”.

Parę lat później analizy ORAC wykazały, że açaí ma niespotykanie wysoki poziom przeciwutleniaczy w porównaniu do wszystkich spożywanych w Stanach Zjednoczonych warzyw i owoców. Jagody te mają ponadto tak dużo cennych wartości odżywczych (m.in. białka, błonnika, kwasów tłuszczowych Omega 6 i 9), że nawet żywiąc się tylko nimi, spokojnie można cieszyć się dobrym zdrowiem.

W 2006 roku w Journal of Agricultural and Food Chemistry opublikowano wyniki badań przeprowadzone przez University of Florida, które pokazały, że ekstrakty z açaí, w zależności od rodzaju i koncentracji, doprowadziły do wyniszczenia od 36 do nawet 86% komórek białaczki. Ten niesamowity wynik nie oznacza jednak od razu wynalezienia magicznego lekarstwa na raka. „To był tylko model kultury komórkowej i nie chcemy dawać nikomu fałszywej nadziei. Mimo wszystko jesteśmy zachęceni wynikami. Związki, które wykazują pozytywną aktywność względem komórek rakowych w systemie komórkowym, mają też zazwyczaj korzystne efekty w ciele ludzkim” – ostrożnie podsumował odkrycie profesor Stephen Talcott z Institute of Food and Agricultural Sciences.

Pozytywne działanie antyoksydantów tak bogato występujących w açaí nie jest czymś szczególnie zaskakującym. Substancje te, pochodzące z winogron, mango czy gujawy, w podobnych badaniach również przyczyniały się do zabijania komórek rakowych. Poza tym przeciwutleniacze wspierają mechanizmy obronne ludzkiego układu immunologicznego, a ponadto działają korzystnie na układ krwionośny i nerwowy, dzięki czemu obniżają ryzyko zachorowania na choroby serca.

Wyniki badań University of Florida z pewnością są obiecujące i mogą wskazać nową drogę w poszukiwaniu leku na raka. Mimo wszystko rozsądek nakazuje, aby do tego typu wiadomości i odkryć podchodzić z odpowiednim dystansem.  Dobrym podsumowaniem są słowa profesora Talcotta: „Postawiono wiele twierdzeń, ale większość z nich nie została jeszcze sprawdzona naukowo. Dopiero zaczynamy rozumieć złożoność budowy jagód açaí i ich dobrze zapowiadający się wpływ na zdrowie człowieka”. Pozostaje cierpliwie czekać.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij