Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

3 x kiszone ogórki

3 x kiszone ogórki
Zdjęcie: Ania Włodarczyk | Strawberries from Poland

Nic tak nie pasuje do świeżej kromki razowca z ulubionym serem jak chrupiący kiszony ogórek. Te sklepowe to zwykle miękkie, przesolone nieporozumienie. Dlatego kiszaki zrób sam! To ostatni moment na kiszenie, więc się nie ociągajcie. Mamy trzy przepisy – dla początkujących, nieco wtajemniczonych i kiszonkowych wymiataczy.

Prędzej czy później dotyka to każdego z nas: chęć przygotowania własnego słoika kiszonych ogórków. Pachnących czosnkiem i koperkiem, chrupiących i jędrnych, idealnych na kanapkę i do chrupania prosto ze słoika. 

Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Jeśli będziemy przestrzegać kilku prostych zasad, szybko staniemy się specjalistami od kiszenia. Najważniejsze są oczywiście ogórki: najlepiej sprawdzają się małe, młode okazy. Jeśli użyjecie do kiszenia przerośniętych, pustych w środku i starych warzyw, nie łudźcie się, że wyjdą smaczne. Druga sprawa to dodatki: klasycznie wkładamy do słoików łodygi kopru, chrzan (korzeń i liście), czosnek (z tym nie można przesadzić), a co bardziej zaawansowani wzbogacają smak ogórków liśćmi porzeczki czy dębu. Te ostatnie również mają właściwości konserwujące. Wszystkie te składniki zalewamy solanką, czyli przegotowaną wodą z dodatkiem soli kamiennej – najpopularniejszy przelicznik to 1 łyżka soli na 1 litr wody.

Druga sprawa to kwestia techniki – nawet najlepsze jakościowo składniki mogą się zepsuć, jeśli popełnimy kilka błędów podczas procesu przygotowywania ogórków. To, że słoiki, w których trzymamy ogórki, powinny być czyste, to rzecz oczywista, ale nie każdy wie, że ogórki muszą być w naczyniu bardzo ciasno upchnięte. Jeśli tego nie zrobimy, wypłyną ponad powierzchnię wody, zmiękną i będą niejadalne.

Kiszonkowym laikom polecam przepis na ogórki dla początkujących. A jeśli złapiecie już ogórkowego bakcyla, możecie pójść krok dalej i poszaleć z dodatkami. Może skusicie się na ogórki w ostrej zalewie, z dodatkiem chilli? Nie dość, że pyszne, to jeszcze piękne – czerwone papryczki świetnie ożywiają ogórkową zieleń. Chcecie się na ogórkach mocniej wyżyć? Jeśli tak, polecam przepis na obłędne ogórki w zalewie curry

Ogórki kiszone dla początkujących

Składniki:

- 1 kg dobrych ogórków gruntowych
- kilka łodyg kopru
- korzeń i liście chrzanu
- czosnek w ząbkach
- sól kamienna niejodowana

Ogórki myjemy i osuszamy (najlepiej, by były niewielkie i równej wielkości). Na dno wyparzonych, wysuszonych, dużych słoików układamy po 1 ząbku obranego czosnku, łodygę kopru i kawałek chrzanowego liścia. Następnie układamy w słoiku ciasno ogórki, dodając ok. 5-cm kawałek obranego korzenia chrzanu pokrojonego w paski i kolejny ząbek czosnku. Można dodać liść dębowy lub porzeczki. Układając ogórki, należy uważać, by zachować wolną przestrzeń ok. 3 cm od pokrywki.

Zagotowujemy wodę z solą kamienną, na każdy litr wody dajemy 1 łyżkę soli. Kiedy sól się rozpuści, a woda zagotuje, zalewamy nią ogórki. Należy pamiętać, że każdy ogórek musi być pokryty w całości wodą, inaczej się popsuje. Zakręcamy słoiki, pozostawiamy w ciepłym miejscu na 3‒4 dni. Po upływie tego czasu odstawiamy słoiki w chłodne miejsce, by zatrzymać proces kiszenia.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Kisić, co się da!

Kisić czas. I to nie tylko kapustę, ale też ogórki, buraki, grzyby. Kiszone warzywa i owoce nie tylko...
Kisić czas. I to nie tylko kapustę, ale też ogórki, buraki, grzyby. Kiszone warzywa i owoce nie tylko nie tracą cennych witamin, ale mają ich nawet więcej niż świeże. A zatem słoje w dłoń!

Psychobiotyki – bakterie dla mózgu

Nowe badania dowodzą, że niektóre bakterie wpływają nie tylko na fizjologię, ale również na stan naszego...
Nowe badania dowodzą, że niektóre bakterie wpływają nie tylko na fizjologię, ale również na stan naszego umysłu! Postanowiłam dowiedzieć się, które to bakterie mają taką moc i gdzie możemy je znaleźć. To co, jogurcik zamiast czekoladki na poprawę humoru?

Dynia marynowana – pycha!

Dynia rządzi niepodzielnie. Na bazarkach i w warzywniakach rozpychają się wielkie dynie o różnych kształtach...
Dynia rządzi niepodzielnie. Na bazarkach i w warzywniakach rozpychają się wielkie dynie o różnych kształtach i kolorach. Co można zrobić z tym pysznym warzywem? Na przykład zamarynować. Na zimę będzie idealna.