Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Dzieci muszą pić!

Dzieci muszą pić!
Zdjęcie: shutterstock

Czy wiedziałeś, że dzieci słabiej odczuwają pragnienie? Ich ośrodek pragnienia nie jest jeszcze tak dojrzały jak u osoby dorosłej, więc łatwiej o odwodnienie. Dowiedz się, jakie płyny powinny się znaleźć w diecie dziecka. Dzięki aplikacji BeFit tę wiedzę możesz zawsze mieć pod ręką.

Naucz dziecko pić regularnie

Organizm nie ma możliwości magazynowania większej ilości wody, dlatego musi ona być mu stale dostarczana. O konieczności napicia się informuje nas uczucie pragnienia. Jednak czas upływający od pojawienia się pragnienia do jego zaspokojenia (plus czas na zmetabolizowanie wody!) jest niekiedy zbyt długi. Istnieje wtedy ryzyko odwodnienia. U dzieci to niebezpieczeństwo jest jeszcze większe z powodu słabszego odczuwania pragnienia. Dzieci, szczególnie małe, są ruchliwe, większa ilość wody jest wtedy tracona z potem. Dlatego zadbaj, by dziecko systematycznie uzupełniało płyny. Dopilnuj, by do szkoły brało butelkę wody. Utrata już 3 proc. wody z organizmu przejawia się zmęczeniem, spadkiem koncentracji i osłabieniem, co znacznie utrudnia mu pracę w szkole.

Przede wszystkim – woda

Najlepszym płynem, który gasi pragnienie, jest woda. Można podawać dziecku wodę z kranu, którą należy najpierw przegotować, lub wody butelkowane. Dostępne są wody źródlane, zalecane niemowlętom, oraz mineralne, które można podawać starszym dzieciom. Uwaga na tzw. wody smakowe. Mimo że słowo „woda” w nazwie sugeruje, że kupujemy produkt zdrowy i naturalny, to w rzeczywistości płyn ten może zawierać cukier lub substancje słodzące oraz wiele innych dodatków. Jeśli twoje dziecko nie lubi czystej wody, dodaj do niej kilka plasterków pomarańczy albo świeżych (lub mrożonych) owoców, np. malin.

Kompot – to jest to!

Świetnym, choć zapomnianym płynem w menu dziecka są domowe kompoty z owoców. Ich przygotowanie nie jest czasochłonne, za to kompoty są zdrowe i zwykle smakują dzieciom. Wystarczy ½ kg jabłek obrać ze skórki, pokroić w kostkę i wrzucić do wrzącej wody, by zminimalizować straty witamin. Do słodzenia zamiast cukru użyj miodu. W diecie dzieci mogą znaleźć się także herbatki owocowe oraz herbata zielona, o ile dziecko toleruje jej smak. By nie była cierpka, nie zalewaj jej wrzątkiem i zaparzaj maksymalnie 3 minuty.

Sok sokowi nierówny

Dzieci zazwyczaj bardzo lubią soki. Ale sok sokowi nierówny. Najlepiej zrobisz, jeśli wyciśniesz sok samodzielnie. Decydując się na gotowe soki z kartonu, koniecznie czytaj etykiety. Wybieraj te oznaczone napisem „bez dodatku cukru” lub „100% sok”. Warto wiedzieć, że soki owocowe – także te w 100 proc. naturalne – zawierają węglowodany. Z tego względu wolniej wchłaniają się z przewodu pokarmowego, tym samym spowalniając nawodnienie. Dlatego jeśli zdecydujesz się na sok – rozcieńczaj go wodą. Zrezygnuj z zakupu nektarów. W rzeczywistości to woda z sokiem i cukrem oraz dodatkiem sztucznych substancji – nie warto!

Słodzone napoje zakazane

Sztucznie barwione, słodzone napoje gazowane to najgorszy wybór dla twojego dziecka. Są bardzo kaloryczne i zawierają cukier oraz masę sztucznych dodatków. To tzw. puste kalorie w płynie, z ich wypicia organizm nie ma żadnych korzyści. A może mieć jedynie straty. Duże spożycie tego typu napojów wiąże się z ryzykiem powstania wielu schorzeń, np. otyłości, próchnicy czy choroby refluksowej.

Dzięki aplikacji BeFit sprawdzisz kaloryczność i wartość  płynów.

Dzieci biorą przykład ze swoich rodziców. Pamiętaj, że to, co pijesz, wpływa na kształtowanie nawyków żywieniowych twojego dziecka. Dziecko, które widzi rodzica popijającego wodę, chętniej sięgnie właśnie po nią niż po inne napoje. Twoja wiedza na temat tego, co pić, jest niezbędna, by dziecko prawidłowo się rozwijało. W tym zadaniu pomoże ci aplikacja BeFit, dzięki której sprawdzisz kaloryczność i wartość dostępnych płynów. Przewodnikami aplikacji są owocowi i warzywni bohaterowie, którzy wzbudzają sympatię dzieci i dorosłych. Be Fit to nauka zdrowych nawyków przez świetną zabawę!

Małgorzata Różańska - dietetyczka z wykształcenia i zamiłowania. Jest właścicielką Poradni Dietetycznej „Foodarea”, w której uczy, jak dbać o siebie przez zdrowe odżywianie.



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Zdrowa dieta dla małych organizmów

Zdrowa dieta dla malucha to nie fizyka kwantowa. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, by mieć...
Zdrowa dieta dla malucha to nie fizyka kwantowa. Wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, by mieć pewność, że mały organizm otrzymuje wszystko, czego mu potrzeba – w odpowiedniej ilości. Rodzicom, którzy szukają inspiracji i fachowej wiedzy, pomoże także aplikacja Be Fit. Klikasz i wiesz!

Sen – paliwo dla dziecka

Dzieci, które śpią dłużej, potrzebują mniej kalorii, więc mają mniejszą skłonność do otyłości – pokazują...
Dzieci, które śpią dłużej, potrzebują mniej kalorii, więc mają mniejszą skłonność do otyłości – pokazują badania opublikowane w piśmie „Pediatrics”. Sen odpowiada za to, co dziecko myśli, czuje i jak funkcjonuje w otoczeniu. Szczególnie dla rozwijającego się organizmu to podstawa!

Ruch – dzieci mają go za mało!

Co czwarty uczeń szkoły podstawowej w Polsce ma nadwagę lub jest otyły. Dane z raportu Ministerstwa Sportu...
Co czwarty uczeń szkoły podstawowej w Polsce ma nadwagę lub jest otyły. Dane z raportu Ministerstwa Sportu i Turystyki pokazują, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Zarażajmy aktywnością nasze dzieci – ruch to podstawa rozwoju.

Co dzieci jedzą w szkole?

Zaglądamy do szkolnych kantyn w różnych krajach. Okazuje się, że nasze polskie szkolne obiady prezentują...
Zaglądamy do szkolnych kantyn w różnych krajach. Okazuje się, że nasze polskie szkolne obiady prezentują się całkiem dobrze, choć nadal są i takie kraje, z których warto brać przykład.