Przejdź do treści

Nalewki – zdrowe procenty

Nalewki – zdrowe procenty
Nalewki są typowo polską specjalnością. Nie ma nawet w słownikach tłumaczenia słowa „nalewka” na język angielski. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
tabletki na dłoni
Pigułka na samotność wkrótce w aptekach?
Polskie nastolatki uważają się za grube. Badania pokazują co innego
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią

Alkohol wyciąga z roślin, ziół, owoców i korzeni to, co w nich najlepsze, a dodatkowo konserwuje te dobroczynne substancje. Wiedzieli o tym już średniowieczni mnisi, którzy sporządzali nalewki do dziś wykorzystywane wspomagająco w leczeniu przeróżnych dolegliwości. Nalewki – oczywiście pite z umiarem! – są zdrowe. Gotowe można kupić w aptekach. Ale jeszcze lepiej przyrządzić sobie taką nalewkę samodzielnie.

Nalewki – polski specjał

„Nalewki są typowo polską specjalnością. Nie ma nawet w słownikach tłumaczenia słowa „nalewka” na język angielski, chociaż za nalewkę należy uznać np. dżin. Po łacinie nalewka to „tinktura”, tak dobrze znana każdemu aptekarzowi, gdyż tak przyrządza on lecznicze wyciągi alkoholowe z ziół. A więc apteczka domowa to początek kariery tych trunków” – pisze Grzegorz Russak, dr nauk rolniczych i autor programu telewizyjnego „Smaki Polskie”, propagator i autorytet kuchni myśliwskiej i staropolskiej.

Alkohol przejmuje i wzmacnia dobroczynne substancje z produktów, które poddamy jego działaniu. Skoro więc rumianek działa rozkurczowo, to tak samo będzie działała rumiankowa nalewka. Przygotowując nalewkę, trzeba wziąć pod uwagę stężenie alkoholu – im wyższe, tym silniej będzie działać mikstura. Tym, którym zależy nie tylko na właściwościach zdrowotnych, ale także smaku nalewki, polecamy dodanie do zalewanych produktów cukru lub zamrożenie owoców czy orzechów przed zalaniem ich alkoholem – spowoduje to, że nalewki będą smaczniejsze, a także ułatwi ekstrahowanie dobroczynnych substancji.

Nalewki przygotowuje się na tyle sposobów, ile jest polskich tradycji. Niektóre przepisy są bardzo skomplikowane, na przykład benedyktynka wymaga użycia ponad 40 ziół i korzeni (najwyraźniej jednak warto, bo ten likier jest nieprzerwanie sporządzany od XVI w.). Generalna zasada, według której przyrządza się nalewki, głosi, że naczynie wypełnia się do ¾ wysokości owocami, ziołami czy korzeniami i zalewa je alkoholem. Po 6 tygodniach zlewa się nalewkę do szczelnych naczyń, a owoce zalewa syropem (lub zasypuje cukrem, a najlepiej syropem cukrowym). Po kolejnych kilku tygodniach zlewa się powstały syrop i łączy z nalewką.

Nalewki – z aronii, czosnku, orzechów, miodu…

Nalewki – zdrowe procenty

Nalewki przygotowuje się na tyle sposobów, ile jest polskich tradycji. Zdjęcie: shutterstock

Które rośliny są idealne na nalewki? Na zimę przyda się czosnkówka. Obrane ząbki czosnku lepiej zalać spirytusem. Dzięki temu nalewka będzie zawierała duże ilości alliiny, ajoenów i innych substancji czynnych, a więc będzie działać przeciwzakrzepowo, żółciopędnie, przeciwskurczowo, chronić przed zgagą, regulować florę bakteryjną i sprzyjać ukrwieniu naczyń wieńcowych. Przede wszystkim jednak jest łagodnym antybiotykiem – działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwrobaczo. Na zimę warto się też zaopatrzyć w aroniówkę (leczy infekcje dróg oddechowych, a dzięki ogromnej zawartości antocyjanów chroni przed nowotworami) i cytrynówkę. Tę ostatnią najlepiej przyrządzić z użyciem limonek i miodu. Uzyskamy w ten sposób napój przypominający fenomenalnie smaczne włoskie limoncello, który przy okazji wspomoże leczenie przeziębienia. Nic jednak nie może się równać z tradycyjną malinówką. Tę przyrządzamy z cukrem i na wódce. Malinówka działa napotnie, a alkohol to działanie potęguje. Smak choroby poprawi także miodówka. Można się zdecydować na tradycyjny mód pitny (najlepszy będzie półtorak, bo zawiera najwięcej miodu w stosunku do alkoholu) lub przygotować własną nalewkę z pół litra miodu, litra spirytusu i pół litra wody.

Do sporządzenia nalewki przydadzą się też orzechy. W każdej spiżarni powinna się też znaleźć orzechówka, która błyskawicznie pomoże w problemach żołądkowych. Przygotowujemy ją, zalewając spirytusem młode, zielone orzechy włoskie pokrojone w plasterki. Niezastąpiona jest też aloesówka. Liście aloesu (takiego, jak rośnie w doniczce) kroimy i zalewamy winem oraz miodem. Odstawiamy na trzy miesiące w zaciemnione miejsce. Używamy, aby wzmocnić odporność i załagodzić problemy żołądkowe. Warto też zainwestować w imbirówkę, po którą sięgamy, gdy dopadają nas zakażenia, bakterie czy wirusy.

Na zdrowie, byle nie za dużo…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Chipsy ziemniaczane z dipem na drewnianym stole.

Chipsy – trutka na ludzi

Piwko po treningu? Lepiej nie…

Alkohol na diecie – tak czy nie?

Trzymaj się ciepło! - obalamy mity

4 mity na temat ciepła

Leki plus alkohol = niebezpieczne związki

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Problem z alkoholem ‒ 8 sygnałów ostrzegawczych

7 kłamstw, które odbijają się na twoim zdrowiu

Kac Vegan

5 mitów na temat alkoholizmu

6 produktów, które mogą powodować raka

Jak uleczyć sylwestrowego kaca?