Przejdź do treści

Zostań glonojadem

Zdjęcie: Agata Deja | www.foodpornveganstyle.blogspot.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy
selma blair
Selma Blair o stwardnieniu rozsianym: miałam symptomy od lat, ale nie były traktowane poważnie

Algi, glony, wodorosty. Można z nich wyczarować mnóstwo pyszności, a wartością odżywczą biją na głowę większość warzyw. Łapcie trzy unikalne przepisy z ich wykorzystaniem. Bulion, sałatka, a może stir-fry? Algożercy, szykujcie się na ucztę!

Algi, glony, wodorosty. Wykorzystywane są przez człowieka na wiele różnych sposobów od wieków. Jednym z nich jest aspekt kulinarny, w którym traktuje się je podobnie jak warzywa czy zieleninę. Glony łączą w sobie cechy dzikiej roślinności oraz tzw. superfoods. Są niezmodyfikowanym przez człowieka pokarmem o bardzo wysokiej wartości odżywczej. Stanowią cenne źródło białka i składników mineralnych. A wystarczy jedynie kilka gramów tych zielonych „warzyw” dziennie, aby wzbogacić naszą dietę o spore ilości żelaza, magnezu, wapnia, cynku, potasu, jodu, witaminy A, E oraz witamin z grupy B. Niektóre algi zawierają ich znacznie więcej niż krowie mleko, czerwone mięso albo ryby. Popularne gatunki glonów, najczęściej wykorzystywanych w kuchni to: agar, spirulina, chlorella, nori, wakame, kombu, kelp, hijiki, kelp oraz dulse. Dostępne są na rynku najczęściej w formie suszonej, jako płatki albo proszek. Te pierwsze, wymagające najczęściej obróbki termicznej, przed gotowaniem zazwyczaj należy namoczyć, a niektóre formy sproszkowane gotowe są do spożycia bezpośrednio z opakowania. Glony można gotować, piec albo smażyć. Zazwyczaj dodaje się je do zup, potrawek albo sałatek. W smaku różnią się między sobą dość znacznie, niektóre są bardzo wyraziste i „morskie”, a niektóre bardzo neutralne. Podczas obróbki termicznej smak niektórych łagodnieje, a smażenie czy pieczenie niektórym z nich dodaje fajnej chrupkości.

Dziś pokażemy wam trzy propozycje, jak smacznie wykorzystać trzy z nich: kombu, wakame oraz nori. Grube plastry kombu zazwyczaj stosuje się do przygotowywania bulionu do zup, u nas, oprócz tej opcji, znajdziecie także sposób, jak je smacznie zjeść, gdy już ten bulion zrobicie. Drugą propozycją jest sałatka z glonami wakame, które traktować można podobnie jak szpinak. A na koniec jedne z najbardziej znanych alg, popularnych na całym świecie dzięki sushi, wykorzystane zostały tym razem do zrobienia smacznych i pożywnych rolek. 

Bulion z glonów kombu i grzybów shitake oraz szybka sałatka z kombu i soczewicy

sałatka z glonami kombu

Zdjęcie: Agata Deja | www.foodpornveganstyle.blogspot.com

Składniki na bulion (500 ml bulionu):

– 6 g glonów kombu
– 2 suszone grzyby shitake
– 500 ml wody

Przygotowanie bulionu:

Wrzucamy składniki do średniej wielkości słoika, dolewamy wodę, zakręcamy i wstawiamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Po tym czasie dokładnie odcedzamy, zachowując płyn, a glony wraz z grzybami wykorzystujemy np. do przygotowania sałatki z przepisu poniżej.

Bulion przechowujemy w słoiku w lodówce do 5 dni, wykorzystujemy jako bazę do różnego rodzaju zup, np. miso, sosów, potrawek, dań typu ramen itd.

Składniki na sałatkę z glonami kombu i grzybami shitake (2 porcje):

– namoczone glony kombu z bulionu powyżej
– namoczone grzyby shitake z bulionu powyżej
– 1,5 szklanki ugotowanej zielonej soczewicy lub fasoli mung (1/2 szklanki suchej)
– 1 cebula
– 1 ząbek czosnku
– 1‒2 łyżeczki sosu sojowego
– czarny pieprz lub chili, do smaku
– 1 łyżka oleju, do smażenia

Przygotowanie sałatki:

Siekamy drobno cebulę, odcedzone glony kombu i grzyby shitake, a czosnek wyciskamy.

Grzejemy olej na patelni, dorzucamy cebulę z czosnkiem i smażymy 3 minuty; następnie dodajemy posiekane glony oraz grzyby i podsmażamy dokładnie, na średnim ogniu, przez mniej więcej 10 minut.

Po tym czasie dorzucamy ugotowaną soczewicę lub inne strączki. Gdy się dokładnie zagrzeją, dolewamy sos sojowy, doprawiamy pieprzem, mieszamy i zdejmujemy z ognia.

Spożywamy jako małą przekąskę, na ciepło lub na zimno, lub wykorzystujemy jako bazę do bogatszej sałatki z dodatkiem kaszy, ryżu lub makaronu. Można też całość zmiksować na gładko i używać jako pastę do chleba albo składnik bazy do roślinnych burgerów. Przechowujemy w słoiku w lodówce do 3 dni.

Stir-fry z makaronem ryżowym i glonami wakame / podsmażany makaron ryżowy z glonami wakame

Zdjęcie: Agata Deja | www.foodpornveganstyle.blogspot.com

Składniki (2 porcje):

– 3 g suchych wodorostów wakame
– 100 g makaronu ryżowego typu „wstążki” lub innego
– 1 marchew
– 1 mała cebula
– 2‒3 cm kawałek pora
– 1 ząbek czosnku
– 1 cm kostka korzenia świeżego imbiru
– 1 mała świeża papryczka chili (opcjonalnie)
– 2 łyżki oleju (zwykłego lub jeśli mamy, to ryżowego albo z fistaszków)
– 2 łyżki sosu sojowego
– 1 łyżeczka octu ryżowego lub jabłkowego albo soku z cytryny lub limonki
– 1 łyżeczka cukru lub ksylitolu albo syropu ryżowego
– ziarna sezamu i posiekany szczypiorek, do podania

Przygotowanie:

Suszone wodorosty wakame umieszczamy w słoiku, zalewamy do pełna i odstawiamy do namoczenia na mniej więcej 15 minut. Następnie dokładnie odcedzamy, przepłukujemy, ponownie odcedzamy i siekamy. W międzyczasie przygotowujemy makaron według instrukcji na opakowaniu, po czym dokładnie go odcedzamy.

Siekamy cebulę, pora oraz ostrą papryczkę. Wyciskamy czosnek, a obrany imbir ścieramy.

Marchewkę obieramy i kroimy na cienkie paski, najlepiej za pomocą obieraczki julienne lub mandoliny, ale nożem też wyjdzie. Przygotowujemy resztę składników.

Grzejemy olej w woku lub głębokiej patelni. Dodajemy cebulę, pora, papryczkę chili, czosnek oraz imbir i podsmażamy 5 minut. Następnie dorzucamy marchew oraz glony wakame. Mieszamy dokładnie i podsmażamy następne 5 minut. Po tym czasie dodajemy przygotowany wcześniej makaron, sos sojowy oraz ocet. Mieszamy ponownie i po kilku minutach, gdy makaron się dokładnie zagrzeje, zdejmujemy z ognia i serwujemy. Przed podaniem posypujemy sezamem i szczypiorkiem.

Makaron dobrze smakuje także na zimno, można go też odgrzać jako zupę w bulionie przedstawionym w poprzednim przepisie. Jeśli nie macie pod ręką glonów wakame, a bardzo chcecie przyrządzić to danie, potnijcie 2 arkusze glonów nori i dodajcie je pod koniec smażenia całości, też wyjdzie smacznie.

Danie przechowujemy w lodówce do 2 dni.

Rolki z glonów nori z czarnym ryżem, szpinakiem i awokado

Zdjęcie: Agata Deja | www.foodpornveganstyle.blogspot.com

Składniki (6 sztuk):

– 3 arkusze glonów nori
– 3 szklanki ugotowanego czarnego ryżu (3/4 szklanki suchego), zamiennie można oczywiście użyć klasycznego ryżu do sushi lub brązowego
– 2 garście świeżego szpinaku
– 1 bardzo miękkie awokado
– 6 łyżeczek ziaren sezamu
– odrobina ulubionych kiełków
– odrobina marynowanego imbiru
– odrobina oleju sezamowego (opcjonalnie)
– sos sojowy
– odrobina wasabi, do podania (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Gotowanie czarnego ryżu: przepłukujemy go dokładnie i odcedzamy. Wrzucamy do garnka, dodajemy wodę w proporcji 2:1 (2 porcje wody na 1 porcję ryżu), stawiamy na ogniu, zakrywamy i doprowadzamy do wrzenia. Gdy zacznie bulgotać, zmniejszamy ogień i gotujemy przykryty ok. 35 minut, aż wchłonie całą wodę. Następnie na chwilę odstawiamy, aby lepiej napęczniał i ostygł.

W międzyczasie przygotowujemy resztę składników. Przepłukujemy i dokładnie osuszamy szpinak oraz kiełki. Obrane i wypestkowane awokado kroimy wzdłuż na 6 pasków.

Zawijanie rolek:

1. Arkusze nori tniemy nożyczkami na pół.
2. Układamy pasek poziomo na stole i na lewej połowie nakładamy ryż.
3. Ryż delikatnie skrapiamy odrobiną sosu sojowego i opcjonalnie oleju sezamowego, na to nakładamy kilka listków szpinaku, potem dokładamy pasek awokado, odrobinę kiełków, plasterek marynowanego imbiru, a na to sypiemy 1 łyżeczkę sezamu.
4. Następnie zawijamy całość po przekątnej, kierując się w prawą stronę arkusza nori.
5. Podajemy od razu, z sosem sojowym z dodatkiem wasabi albo też bez sosu.

Przechowujemy w lodówce kilka godzin. Rolki smakują i wyglądają najlepiej robione na świeżo, przed podaniem.

 

Agata Dejafotografka, kulturoznawczyni, pasjonatka rękodzieła, kuchni roślinnej i filozofii DIY. Prowadzi bloga Food Porn, Vegan Style, na którym udowadnia, że kuchnia roślinna jest bardzo kreatywna, ciekawa, smaczna, kolorowa i zdrowa. Szczególnym uwielbieniem darzy kuchnię azjatycką i dania kuchni RAW.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Męski „PMS”, czyli Syndrom Poirytowanego Samca

Męski „PMS”, czyli Syndrom Poirytowanego Samca

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato