Przejdź do treści

Swędzi Cię głowa lub masz rany na skórze? W HelloNoShame rozmawiam z trycholog, Magdaleną Kanią

źródło: Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszkanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo
Dziewczyna biegająca na ulicy
Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?
ratownik medyczny trzymający fiolkę z napisem psychologiczne wsparcie
„Załamania psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu”. Gdzie szukać pomocy?
Książę Harry o badaniach na obecność HIV. „Nie ma powodu do wstydu”

Rany i strupy na skórze? Swędząca głowa? Siwe włosy w młodym wieku? To ważne pytania, które czasem nie przechodzą nam przez gardło w gabinecie lekarskim. Właśnie dlatego, w ramach cyklu HelloNoShame porozmawiałam ze specjalistką,  trycholog Magdaleną Kanią, jedną z najlepszych specjalistek w tej dziedzinie w kraju.

Nieustający łupież. Jak z nim walczyć, gdy specjalistyczne szampony zawodzą?

Magdalena Kania: Przede wszystkim należy zacząć od podstawy, czyli zdiagnozowania problemu – jaki to jest łupież.
Na skórze głowy rozróżniamy trzy rodzaje łupieżu. Łupież kosmetyczny spowodowany jest przesuszeniem naskórka (środki do stylizacji, farbowanie, gorące powietrze suszarki). Łupież tłusty charakteryzuje się występowaniem grzybów Malassezia. Łupież suchy będzie objawem stresu, niedoborem witaminy A, nieprawidłowym odżywieniem. Jeśli prawidłowo rozpoznamy problem, możemy dobrać odpowiednie środki zwalczające problem. W łupieżu suchym należy unikać czynników przesuszających naskórek. W tłustym czasami konieczne jest użycie substancji przeciwgrzybicznej np. ketokonazol, pirytionian cynku obecnych w szamponach leczniczych dostępnych w aptece. W przypadku przewlekłego łupieżu suchego warto zadbać o prawidłową suplementację oraz dietę. Jak widać, do każdego rodzaju łupieżu są inne zalecenia. Jeśli zastosujemy szampon przeznaczony do łupieżu tłustego, na łupież suchy to przesuszenie naskórka będzie przybierało na sile, przez co leczenie będzie nieefektowne.

Przetłuszczone włosy w raptem parę godzin po myciu. Co zrobić, gdy skóra głowy nadmiernie wytwarza łój?

Magdalena Kania: Łojotok to wzmożona praca gruczołu łojowego. Zazwyczaj powodują go czynniki wewnętrzne: zaburzona gospodarka hormonalna, nadmiar androgenów, dieta bogata w nasycone kwasy tłuszczowe, niedobór witamin A,E, B2, B12, PP, zbyt małe spożycie wody oraz stres. Leczenie łojotoku powinniśmy zacząć od uzupełnienia niedoborów, ograniczyć ilość spożywanych tłuszczów, cukrów, intensywnych przypraw, ale także alkoholu i nikotyny. Warto zadbać o higieniczny tryb życia. To wszystko wpłynie na pracę samego gruczołu. Następnie należy dobrać odpowiednią pielęgnację, czyli szampony.
Wszystkie szampony przeciwłojotokowe, peelingi będą oczyszczały skórę głowy, przez co będzie pozostawała na dłużej świeża. Wiele osób popełnia błędy pielęgnacyjne tzn. stosuje szampony do zniszczonych włosów, wciera odżywkę do włosów w skórę głowy, przez co dodatkowo natłuszcza już tłustą skórę.

 

Suchy szampon używany regularnie może zaszkodzić włosom?

Magdalena Kania: Nie substancja jest trucizną, tylko jej dawka. Jeżeli będziemy stosować szampon nie za często i nie zbyt dużo np. w sytuacjach awaryjnych, to nic złego się nie zdarzy. Należy pamiętać, że suchy szampon to rozwiązanie doraźnie i nie zastąpi umycia włosów na mokro. Warunkiem bezinwazyjnego stosowania suchego szamponu, jest dokładne umycie skóry głowę klasycznym szamponem, a najlepiej wykonanie peelingu w tym samym dniu, co zastosowaliśmy suchy szampon.

Czy warto zrezygnać z szamponu i myć włosy jedynie ciepłą wodą?

Magdalena Kania: Nie. Na koronie głowy znajduje się najwięcej gruczołów łojowych, których zadaniem jest natłuszczanie skóry i włosów, aby były lśniące i błyszczące. Jednak głowy nie myjemy tak często, jak rąk czy całego ciała, dlatego musimy użyć szamponu, aby rozpuścił nagromadzoną przez dwa dni wydzielinę łojową. Sama ciepła woda tego nie zrobi. Mycie włosów samą wodą dałoby nam szybko znać, że coś jest nie tak. Odczuwalibyśmy świąd, włosy przylegałyby do skóry i mielibyśmy wrażenie ciągle brudnej skóry.

młoda para uprawia seks

Peeling głowy. Po co się go wykonuje?

Magdalena Kania: Na skórze głowy naskórek złuszcza się tak samo, jak na całym ciele. Jednak płatki martwego naskórka, zamiast swobodnie spadać, zatrzymywane są u nasady włosów i mieszają się z wydzieliną łojową oraz potową, tworząc warstwę hydrolipidową. W niewielkiej ilości owa warstwa jest nam potrzebna do prawidłowego funkcjonowania skóry. Natomiast, jeśli nie myjemy głowy przez 3-4 dni, warstwy jest coraz więcej. Kumuluje się. Dodatkowo na skórze osadzają się zanieczyszczenia z otoczenia. Peeling ma za zadanie usunąć martwy naskórek, zanieczyszczenia oraz nadmiar warstwy lipidowej.
Włosy wyrastają ze skóry dlatego, aby wyglądały dobrze, w pierwszej kolejności należy zadbać o ich podłoże.

Mocno plączące się włosy. Czy jest to uwarunkowane genetycznie, czy winę ponosi np. dieta?

Magdalena Kania: Na to nie ma wpływu żadna dieta ani geny. Włosy plączą się najczęściej przy końcach, a w tych miejscach mają kilka lat. Na plątanie się ma wpływ to, że włos ma łuskę o ułożeniu dachówkowatym. Im bardziej jest rozchylona, tym większe jest prawdopodobieństwo plątania się. Zatem należy stosować odżywki i maski o niskim pH, najlepiej ok.3, które będą domykać łuskę, aby silnie przylegała do siebie na całej powierzchni. Dlatego jest to przede wszystkim problem pielęgnacyjny, a nie dietetyczny tym bardziej genetyczny. Dodam, że kwasy i zasady będą wpływały na rozchylanie i domykanie łusek włosa. Kwasy zamykają, zasady otwierają. Wspominam o tym, ponieważ w ostatnim czasie stało się bardzo modne stosowanie szamponów dla dzieci. Sam włos ma pH ok. 3,67, a szampony dla dzieci ok. 7. Taki odczyn, pomimo że w skali pH jest obojętny, to na włosy będzie działał zasadowo, czyli rozchylająco na łuskę włosa. Większość komercyjnych szamponów ma pH ok. 5,5 i ich działanie będzie takie jak szamponów dla dzieci. Dlatego ważne jest, aby po każdym umyciu włosów stosować zakwaszające maski do włosów o niskim pH.

Swędząca głowa. Co może oznaczać nieustanny świąd skóry głowy?

Magdalena Kania: Przede wszystkim chorobę skóry. Uporczywe swędzenie będziemy odczuwać przy łojotokowym zapaleniu skóry, atopowym zapaleniu skóry, łupieżu, łuszczycy, grzybicy, wszawicy, a nawet alergii. W takiej sytuacji należy poznać przyczynę świądu. Każda z wymienionych chorób będzie miała własne objawy, w których świąd jest wspólnym mianownikiem. Diagnozując przyczynę świądu, trzeba spojrzeć na inne objawy towarzyszące. Czasami trzeba wykonać specjalistyczne badanie mykologiczne (wymaz i posiew) na grzyby i bakterie. Czasami drapanie się to kwestia nawyku. Mimowolnie wkładamy ręce we włosy podczas nauki lub czytania książki.

 

Czy można zwiększyć ilość włosów na głowie?

Magdalena Kania: Włos wyrasta z mieszka włosowego. Ich ilość określona jest w życiu płodowy. Czasami zdarza się, że mieszki są w fazie spoczynku. Po prostu nie produkują włosów. Możemy wówczas pobudzić je do pracy, przez co zaczną rosnąć w nich włosy. W efekcie będziemy widzieć ich zagęszczenie. W takim przypadku dobrze sprawdzą się wszystkie zabiegi pobudzające mikrokrążenie oraz zwiększające proliferację komórek włosa np. osocze bogatopłytkowe.

Od czego powstają sączące się rany i strupy na głowie?

Magdalena Kania: Sączące rany- to zbyt ogólne określenie. Przyczyną może być grzybica woszczynowa, zapalenie mieszków włosowych, łojotokowe zapalenie skóry. Brzmi groźnie, dlatego trzeba dokładnie obejrzeć taką ranę, wykonać badanie mikologiczne, wtedy też będziemy mieć odpowiedź, czy rana spowodowana jest czynnikiem zewnętrznym (bakteria, grzyb) czy od nawyku drapania się. Strupy powstają od drapania się- pojawiają się uszkodzenia skóry, wycieka kropla krwi, płyn surowiczy, który zastyga, tworząc strup.

Zobacz także

Czy siwienie włosów może być oznaką choroby? Czy jest to wpisane w nasze geny?

Magdalena Kania: Siwienie to stan w którym melanocyty przestają produkować barwnik- melaninę. Może też być oznaką niedoborów miedzi i witamin z grupy B, a także anemii. Zazwyczaj jednak siwienie to kwestia genetyczna, która może nasilić się z powodu silnego stresu.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

gołe kobiece nogi i kubek kawy

Pękające pięty, brzydki zapach stóp, grzybica i haluksy. Jak tego uniknąć?

szeroko uśmiechnięta bruntetka

Matka Dentystka: czasami pacjentka na fotelu stomatologa dowiaduje się, że jest w ciąży

młoda para uprawia seks

HelloNoShame – 10 pytań o orgazm

Top 10 produktów na leniwe jelita

Przyprawa curry na łyżeczce

Curry to mieszkanka najzdrowszych przypraw

Hanna Lis w czarnym golfie

Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo

Dziewczyna biegająca na ulicy

Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?

Książę Harry o badaniach na obecność HIV. „Nie ma powodu do wstydu”

Antybiotyk a wirus

„Dlaczego antybiotyk nie działa?”. Odpowiada pediatra Róża Hajkuś

7 rzeczy, za które pokocha cię twoja wątroba

Kasia Woźniak z ulotkami o szczepionkach

Szczepienia a ciąża. Kasia Wóźniak – Mama i stetoskop wyjaśnia, na co warto zaszczepić się w ciąży

Barbara Kurdej-Szatan

Czy borelioza jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę?