Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Na ratunek zaczerwienionej skórze

Na ratunek zaczerwienionej skórze
Zdjęcie: shutterstock
Zmiany skórne w postaci zaczerwienia na twarzy należą do jednych z bardziej kłopotliwych schorzeń. Objawy są widoczne, krępujące, a zmienione miejsca trudno zamaskować ze względu na wyjątkową nadwrażliwość. Jak sobie więc radzić z problemem zaczerwienionej skóry?

Skłonność do zaczerwienień skóry, objawiająca się zwykle na twarzy ‒ policzkach, nosie, czole i brodzie ‒ może być fizjologiczną reakcją organizmu na stres, przyjmowane leki czy nawet temperaturę otoczenia. Kiedy jednak zaburzona zostaje naturalna bariera ochronna skóry, może dochodzić do zmian w wyglądzie i kolorze skóry, skutkujących poważnymi dolegliwościami.

Sporadyczne rumieńce i zaczerwienienia nie muszą nas niepokoić. Mogą być wywołane przez nagłą stresową sytuację lub być reakcją na niekorzystną temperaturę otoczenia. Są jednak świadectwem tego, że skóra jest niezwykle wrażliwa, a naczynia krwionośne podatne na różne czynniki zewnętrzne.

Czerwona skóra to dopiero początek

Jeśli skóra zaczerwieniona jest stale, oznacza to, że liczne mikrozapalenia będące skutkiem zaburzonej bariery ochronnej, przeszły w fazę utrwalonego rumienia. Skóra staje się również napięta, swędząca, wyraźnie nadwrażliwa. Często widoczne są także naczynka krwionośne, potocznie zwane „pajączkami”.

Na rumieniu mogą się pojawić grudki i krostki. Wówczas zmiana koloru skóry jest już najmniejszym problemem. Wykwity, wyglądające jak trądzik, nie znikają z twarzy, a dodatkowo mogą pojawić się zapalenia w okolicach oczu w pakiecie z pieczeniem, łzawieniem, obrzękiem powiek.

W ostatnim stadium zaczerwienienia skóry trądzik różowaty objawia się naciekami, miękkimi guzowatymi wykwitami, mocno czerwoną skórą z widocznymi rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi. Dlatego działać należy już na początku, gdy tylko na skórze pojawiają się zaczerwienienia.

Odpowiedni kosmetyk przede wszystkim

Kiedy zauważymy tendencję do zaczerwienień, zwróćmy szczególną uwagę na dobór odpowiednich kosmetyków. Na rynku są dostępne preparaty o działaniu emoliencyjnym (natłuszczają i zapobiegają odwodnieniu skóry), a dodatkowo przeciwzapalnym czy przeciwświądowym. Unikajmy za to zdecydowanie sterydów, parabenów, substancji zapachowych i barwiących. Wybierzmy preparaty przeznaczone do pielęgnacji skóry podatnej na zapalenia i reakcje alergiczne. W kosmetykach szukajmy ekstraktów roślinnych, które w naturalny sposób będą łagodzić stany zapalne i swędzenie. Zwróćmy też uwagę na właściwości nawilżające, które pomogą odbudować barierę ochronną i uzupełnią niedobory lipidów.

Zmiany w kolorze skóry zdecydowanie nie powinny być lekceważone. Niezauważone objawy i nieleczone zmiany doprowadzą niewątpliwie do postępowania choroby, aż do stadium, z którym ciężko będzie nam się uporać. A wtedy pozostanie nam już chyba tylko chowanie twarzy za toną pudru.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
dominika_q zapytał(a) 26 lutego 2016
Pytanie dotyczy artykułu Na ratunek zaczerwienionej skórze
Co mam zrobić ze skórą, która na 100% jest naczynkowa, widać nawet gdzieniegdzie już pajączki i orzekła tak moja kosmetyczka kiedy to chciałam się wybrać na mikrodermabrazję.. Ma skłonności do przesuszania szczególnie: nos, policzki, okolice oczu i wtedy schodzi mi skóra, jak papier. Ale zazwyczaj przetłuszcza się, świeci, zaczerwienia. I po niektórych potrawach, alkoholu, cukrze pojawiają się pryszcze na brodzie, czole, które po zazwyczaj tygodniu znikają. Strasznie mi niewygodnie w mojej skórze.
lelek.lelek odpowiedział(a) 1 marca 2016
Dzień dobry, Dominiko, poruszasz tu różne kwestie, które zarówno wskazują na nadwrażliwość skóry (naczynkowa, skłonność do przesuszania, zaczerwienienia) jak i prawdopodobieństwo alergii (zmiany pojawiające się po spożyciu niektórych produktów). Sugeruję kontakt z dobrym dermatologiem.
dominika_q zapytał(a) 26 lutego 2016
Pytanie dotyczy artykułu Na ratunek zaczerwienionej skórze
Co mam zrobić ze skórą, która na 100% jest naczynkowa, widać nawet gdzieniegdzie już pajączki i orzekła tak moja kosmetyczka kiedy to chciałam się wybrać na mikrodermabrazję.. Ma skłonności do przesuszania szczególnie: nos, policzki, okolice oczu i wtedy schodzi mi skóra, jak papier. Ale zazwyczaj przetłuszcza się, świeci, zaczerwienia. I po niektórych potrawach, alkoholu, cukrze pojawiają się pryszcze na brodzie, czole, które po zazwyczaj tygodniu znikają. Strasznie mi niewygodnie w mojej skórze.
dominika_q zapytał(a) 26 lutego 2016
Pytanie dotyczy artykułu Na ratunek zaczerwienionej skórze
Co mam zrobić ze skórą, która na 100% jest naczynkowa, widać nawet gdzieniegdzie już pajączki i orzekła tak moja kosmetyczka kiedy to chciałam się wybrać na mikrodermabrazję.. Ma skłonności do przesuszania szczególnie: nos, policzki, okolice oczu i wtedy schodzi mi skóra, jak papier. Ale zazwyczaj przetłuszcza się, świeci, zaczerwienia. I po niektórych potrawach, alkoholu, cukrze pojawiają się pryszcze na brodzie, czole, które po zazwyczaj tygodniu znikają. Strasznie mi niewygodnie w mojej skórze.
lelek.lelek odpowiedział(a) 1 marca 2016
Dzień dobry, Dominiko, poruszasz tu różne kwestie, które zarówno wskazują na nadwrażliwość skóry (naczynkowa, skłonność do przesuszania, zaczerwienienia) jak i prawdopodobieństwo alergii (zmiany pojawiające się po spożyciu niektórych produktów). Sugeruję kontakt z dobrym dermatologiem.
dominika_q zapytał(a) 26 lutego 2016
Pytanie dotyczy artykułu Na ratunek zaczerwienionej skórze
Co mam zrobić ze skórą, która na 100% jest naczynkowa, widać nawet gdzieniegdzie już pajączki i orzekła tak moja kosmetyczka kiedy to chciałam się wybrać na mikrodermabrazję.. Ma skłonności do przesuszania szczególnie: nos, policzki, okolice oczu i wtedy schodzi mi skóra, jak papier. Ale zazwyczaj przetłuszcza się, świeci, zaczerwienia. I po niektórych potrawach, alkoholu, cukrze pojawiają się pryszcze na brodzie, czole, które po zazwyczaj tygodniu znikają. Strasznie mi niewygodnie w mojej skórze.