Przejdź do treści

Trądzik u dorosłych – jak z nim walczyć?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja kobiety
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Wydaje nam się, że trądzik jest jedynie problemem nastolatków. Tymczasem wykwity skórne coraz częściej pojawiają się na twarzach trzydziesto- i czterdziestolatków. Sprawiają kłopot: są trudne do ukrycia i jeszcze trudniejsze do wyleczenia.

Mówimy – trądzik, myślimy – młodzieńczy. Przywykliśmy bowiem do tego, że zaskórniki i ropne wykwity są zmorą wieku dojrzewania, która – pozostawiając ślady swej obecności lub nie – mija wraz z ustaniem hormonalnej burzy. Dermatolodzy nie pozostawiają jednak złudzeń. Trądzik przestał być domeną nastolatków i dotyka w tej chwili ponad 50 proc. osób po 25. roku życia. Zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Kłopotliwy, ale przewidywalny

Mechanizm powstawania zmian trądzikowych nie kryje w sobie tajemnic. Wszystko zaczyna się od wzmożonej produkcji wydzieliny gruczołów łojowych i jednoczesnego rogowacenia naskórka. W takiej sytuacji produkowane w dużej ilości sebum nie może swobodnie wydostawać się na powierzchnię skóry i czopuje ujścia przewodów wyprowadzających gruczoły łojowe. W ten sposób wydzielina zostaje uwięziona w naskórku, tworząc najpierw mikrozaskórniki, a potem zaskórniki zamknięte. Są one idealnym miejscem do działania bakterii beztlenowych, które pod wpływem enzymów rozkładają składniki łoju do kwasów tłuszczowych, a one z kolei drażnią okoliczne tkanki, prowokując powstanie stanów zapalnych. Równocześnie z beztlenowcami mogą zacząć działać inne drobnoustroje, np. drożdżaki, które dodatkowo wzmagają reakcje zapalne. Na skórze zaczynają się tworzyć krostki, grudki (to postać trądziku krostkowo-grudkowego). Niepoddane leczeniu zamieniają się w guzki i nacieki, a w zaawansowanym stadium ropne torbiele. Te nawet po wyleczeniu pozostawiają na twarzy blizny.

Hormony rozgrzeszone, ale stres na liście

Trądzik w wieku dorosłym powstaje dokładnie w takim samym mechanizmie jak u młodzieży. Obwinianie o pogorszenie stanu cery hormonów nie ma potwierdzenia w doświadczeniach dermatologów. Ich praktyka pokazuje, że mniej niż 10 proc. kobiet po 30. roku życia ma wykwity skórne z powodu problemów hormonalnych. Dlaczego więc jeszcze kilka lat temu przepisywano tabletki antykoncepcyjne jako terapię przeciwtrądzikową? Bo czasowo poprawiały stan cery. Okazywało się jednak, że po zaprzestaniu terapii problem powracał. A u dziewczyn wcześnie stosujących ten rodzaj antykoncepcji czas pojawienia się zmian skórnych przesuwał się po prostu na późniejszy wiek, najczęściej po pierwszej ciąży.

Istotniejszym niż hormony i udowodnionym obserwacjami czynnikiem rozwoju trądziku w wieku dorosłym są stres i niewłaściwa dieta. Dermatolodzy wskazują, że zarówno przewlekłe uczucie napięcia, jak i menu bogate w produkty o wysokim indeksie glikemicznym (czyli te prowokujące nagły wzrost insuliny we krwi) wzmagają produkcję androgenu, hormonu odpowiadającego m.in. za nasilenie łojotoku (a on z kolei – za powstawanie zaskórników). I jeszcze jeden czynnik prowokujący powstawanie zmian skórnych: nadmierne opalanie. Choć wystawianie się na słońce chwilowo wyraźnie poprawia stan cery – zmniejsza stany zapalne i minimalizuje widoczność krostek – w dłuższej perspektywie nasila problemy. Najwięcej pacjentów z zaognionymi zmianami trądzikowymi lekarze przyjmują właśnie po wakacjach, we wrześniu-październiku.

Natomiast umiejętnie dobrane kosmetyki nie prowokują dziś występowania zmian trądzikowych. Kilkanaście lat temu, gdy niektóre formuły kremów czy pudrów miały właściwości komedogenne (czyli zapychające pory), mogło się zdarzyć, że po użyciu takiego preparatu pojawiały się nowe zmiany zapalne. W tej chwili kosmetyki mają lekkie formuły, które nie blokują ujść gruczołów łojowych. Skóra więc pod nimi „oddycha”, pozwalając na wyprowadzenie na powierzchnię naskórka nadmiaru sebum.

Jak dziś leczymy trądzik?

Trądzik u dorosłych najczęściej pojawia się na żuchwie, brodzie i okolicy ust, omija natomiast obszary typowe dla występowania trądziku młodzieńczego – czoło, policzki, dekolt, plecy. Czasami może być nasilony, choć najczęściej przyjmuje postać drobnych, ale przewlekłych zmian zapalnych.

Na pytanie, jak go leczyć, specjaliści odpowiadają: indywidualnie. To, co pomaga jednym, może nie pomóc innym, czasem zdarza się też tak, że jedna metoda leczenia nie odnosi skutku i trzeba połączyć kilka. Na pewno najważniejsze jest systematyczne złuszczanie naskórka, by nie doprowadzić do nadmiernej jego keratynizacji. W najcięższych przypadkach stosuje się miejscowo antybiotyki (najczęściej tetracyklinę lub azytromycynę) do zwalczenia bakterii beztlenowych. Bardzo dobre efekty, nawet w przypadku ciężkich objawów trądziku, przynosi leczenie doustnym retinoidem, izotretinoiną. W wyniku jej stosowania komórki naskórka zostają intensywnie złuszczane, zmniejsza się nagromadzenie łoju w mieszkach włosowych, dając 80-90 proc. skuteczności leczenia. Mimo spektakularnych rezultatów terapia retinoidami nie jest łatwa: musi być systematyczna, jest kilkumiesięczna i trzeba ją prowadzić pod kontrolą lekarza. Przepisanie leku muszą poprzedzić badania, m.in. na poziom cholesterolu, bo jego wysoki poziom jest bezwzględnym przeciwwskazaniem, a w czasie jego stosowania konieczna jest antykoncepcja (zarówno u kobiet, jak i mężczyzn), bowiem lek ma działanie teratogenne (uszkadzające płód). Ze względu na intensywne złuszczanie naskórka skutkiem ubocznym leczenia jest mocne wysuszenie skóry (i to nie tylko w miejscach występowania trądziku). Podczas terapii nie można się tez opalać ani korzystać z zabiegów medycyny estetycznej.

Farmakologia plus pielęgnacja

Leczenie farmakologiczne zawsze musi być uzupełnione (a po wyleczeniu zmian zapalnych – zastąpione) odpowiednią pielęgnacją. Jej podstawa to staranne oczyszczanie cery. Musi ono jednocześnie usuwać zanieczyszczenia i nadmiar sebum, ale równocześnie chronić naturalny płaszcz hydrolipidowy naskórka, który jest gwarantem prawidłowego nawilżenia. Dlatego do oczyszczania należy używać kosmetyków, w których składzie znajdują się łagodnie działające substancje myjące (koniecznie bez alkoholu), ale także kwas salicylowy (hydroksykwas karboksylowy) czy glikolowy (kwas hydroksyoctowy), bo to one „rozklejają” komórki naskórka, umożliwiając tym samym pozbycie się łoju. Żele myjące do skóry trądzikowej często wzbogacane są też o cząsteczki peelingujące, których zadaniem jest ułatwienie usunięcia martwych komórek naskórka i pobudzenie jego odnowy, ale nie można ich stosować w momencie zaostrzenia zmian i pojawienia się wykwitów ropnych (by nie roznosić zakażenia po innych obszarach twarzy). W przypadku kobiet oprócz produktu do mycia twarzy wodą niezbędny jest też preparat usuwający makijaż – najlepiej gdy jest pozbawionym substancji tłuszczowych płynem micelarnym. Mleczek należy unikać, a w przypadku toniku pamiętać, że nie służy on ani do usuwania kosmetyków kolorowych, ani nie leczy zmian zapalnych. Jego zadaniem jest przywrócenie właściwego pH skóry, a przez to wzmocnienie jej naturalnych mechanizmów obronnych.

Cery z trądzikiem nie można jednak oczyszczać za każdym razem, gdy tylko pojawi się tłusta warstwa. Trądzik nie jest bowiem kwestią zbyt rzadkiego mycia, a zbyt intensywne pocieranie naskórka i usuwanie łoju nasili jego produkcję i podrażni naskórek. Ograniczenie wydzielania sebum musi wynikać z leczenia skóry, a nie z jej ciągłego oczyszczania.

Niezbędne nawilżanie

Choć wydaje się to nielogiczne, przetłuszczająca się skóra trądzikowa jest często odwodniona. Stąd w skupieniu na walce z trądzikowymi zmianami nie można zapominać o konieczności systematycznego (ale nie zbyt nadmiernego) nawilżania. Nie powinno to być trudne, ponieważ kremy nawilżające są lekkie (często mają postać żelu), szybko się wchłaniają, nie pozostawiając tłustej warstwy, więc nie sprawiają trudności aplikacyjnych. Te na dzień mają dodatkowe działanie matujące (regulujące jednocześnie pracę gruczołów łojowych), te na noc – aktywnie leczą trądzikowe zmiany. W ich składzie powinny się znaleźć substancje o działaniu antybakteryjnym i przeciwzapalnym (np. nadtlenek benzoilu, kwas azelainowy, witamina C, olejek z drzewa herbacianego, tlenek cynku), lekko złuszczającym (np. kwasy: salicylowy, glikolowy czy migdałowy).

Dwie korzyści w jednej terapii

Dla cery dojrzałej istotne jest to, że sposoby pielęgnacji stosowane w leczeniu trądziku jednocześnie przeciwdziałają starzeniu się skóry. Unikając nadmiernego opalania, nakładając filtry słoneczne – przeciwdziałamy fotostarzeniu i powstawaniu przebarwień. Używając preparatów z retinolem, zapobiegamy zaburzeniom keratynizacji naskórka, sprzyjamy jego odnowie, poprawiamy podścielisko łącznotkankowe, rozjaśnimy przebarwienia i spłycamy zmarszczki. Jednoczesne działanie przeciwzapalne i odmładzające ma także witamina C. Jej obecność w kremach zarówno przeciwdziała wolnym rodnikom, jak i hamuje produkcję cytokin pozapalnych. Podobnie z peelingami chemicznymi. Z jednej strony, złuszczając wierzchnie warstwy naskórka, są formą terapii trądziku, z drugiej – stosuje się je we wszystkich kuracjach przeciwstarzeniowych.

Borykając się z problemem zmian skórnych, powinniśmy unikać kremów o bogatych formułach, kierując się ogólną zasadą, że im mniej składników w kosmetyku, tym dla skóry problemowej lepiej. Odstawmy też preparaty z olejami mineralnymi, silnie perfumowane, barwione. Dermatolodzy przestrzegają też przed… nieumiejętnym myciem włosów. Kiedy myjemy je nad wanną, drażniące substancje zawarte w tych kosmetykach spływają nam po czole i policzkach, powodując zaostrzenie zmian trądzikowych.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Czy to już choroba?

Kłopotliwe zaburzenia snu

A ty, ile masz problemów na karku?

Letni problem z gardłem

Zaskakujące choroby, które mogą ci się przytrafić na urlopie