Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jedz sezonowo

Gryczane galette z jabłkami i kozim serem

Gryczane galette z jabłkami i kozim serem
Zdjęcie: Marta Borowiec | Pass the Food

Jesień to czas jabłek, czyli jednych z najzdrowszych owoców. Chrupiemy ja na surowo, a żeby osłodzić sobie pochmurne dni – wykorzystamy też do wypieków. Nie, tym razem nie będzie szarlotki. Będzie coś dużo lepszego! 

„Ludzie dzielą się chyba tylko na tych, którzy lubią jabłka, i na tych, co nie znoszą jabłek" – pisał Marek Hłasko. No cóż, trochę tak jest. Polska jabłkami stoi, jabłka to nasz owoc narodowy i bardzo dobrze! Rok temu prowadziliśmy jabłkową ofensywę na przekór niesprzyjającej sytuacji geopolitycznej. Każdy mieszkaniec wsi i miasta wyrabiał normę w jedzeniu jabłek i piciu polskiego cydru. Wspierając polskich sadowników, niepostrzeżenie wspieraliśmy także własne zdrowie. W Anglii mawiają, że zjedzenie jednego jabłka dziennie uchroni nas przed wizytą u lekarza. Coś w tym musi być, bo jabłka to samo zdrowie. Warto je jeść szczególnie jesienią, gdy mamy na nie sezon. Są bogatym źródłem witaminy C, a także potasu i składników mineralnych. Mówi się również, że są naszym sprzymierzeńcem w walce o gładką cerę i zgrabną kibić. Oczywiście najwięcej dobroci mają jabłka surowe i nieobrane, bo to w skórce znajduje się najwięcej błonnika i pektyn, które oczyszczają nasz układ pokarmowy. Dlatego starajmy się jeść jabłka ze skórką.

Gdy tylko jabłka pojawią się na straganie, od razu myślimy o szarlotce. Nic dziwnego, to przepyszne ciasto o wielu twarzach, ale zwykle dosyć kaloryczne. Spróbujmy więc czegoś nowego. Zamiast typowej szarlotki, niech będzie rustykalna i bezglutenowa tarta. Mąka gryczana nada wspaniały, orzechowy smak, który świetnie skomponuje się z kwaskowatymi jabłkami. Kozi ser nada tarcie gładkiej struktury, a miód to wszystko osłodzi. Jeśli tylko mamy taką możliwość, wybierajmy polskie odmiany jabłek. Do pieczenia świetnie sprawdzi się szara i złota reneta. Gotowi na galette? 

Gryczane galette z jabłkami i kozim serem

                                                                                   Zdjęcie: Marta Borowiec | Pass the Food


Składniki na ciasto:

- 250 g mąki gryczanej
- 110 g schłodzonego masła
- 2 małe jajka
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
- 1 łyżka cukru trzcinowego
- 1/2 łyżeczki soli morskiej

Na wierzch:

- 250 g sera koziego
- 100 g koziego twarożku
- 4 łyżki miodu spadziowego
- 5 średnich, kwaskowatych jabłek
- dwie garści orzechów włoskich
- świeży tymianek

Mąkę gryczaną przesiej przez sito na blat, wmieszaj cukier i sól. Dodaj masło pokrojone w kostkę i rozetrzyj między palcami z mąką. Następnie dodaj jajka ze śmietaną i zagnieć elastyczne ciasto. W razie potrzeby dosyp jeszcze trochę mąki. Uformuj płaski, gruby placek, owiń go folią spożywczą i schowaj do lodówki na 60 minut.

Piekarnik nastaw na 180 st. C.

Ser kozi wraz z twarożkiem przełóż do miski, dodaj płynny miód i dokładnie wymieszaj. Jabłka umyj pod bieżącą wodą, przekrój na ćwiartki, wytnij gniazda nasienne i pokrój w plasterki o grubości około 2 milimetrów. Orzechy posiekaj i podpraż na gorącej patelni. Blat posyp mąką, wyciągnij ciasto z lodówki i rozwałkuj je na placek o grubości około 0,5 cm i średnicy 30 cm. Ciasto przełóż na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wierzch posmaruj warstwą koziego sera, zostawiając około 5 cm wolnego brzegu. Ser posyp uprażonymi orzechami, na wierzchu ułóż plasterki jabłek. Na koniec dodaj listki świeżego tymianku. Brzegi ciasta zawijaj do środka na zakładkę, nie musisz walczyć o estetykę. Następnie brzeg posmaruj jajkiem roztrzepanym z mlekiem. Piecz przez około 40 minut, aż brzegi się zrumienią.

Przed podaniem skrop tartę miodem i udekoruj gałązkami świeżego tymianku.


Marta Borowiec - przede wszystkim pasjonatka fotografii, później entuzjastka dobrej kuchni. Na Pass the Food dzieli się prostymi przepisami i estetycznym spojrzeniem na jedzenie. Bo jedzenie to forma udomowionej sztuki. Dużo czyta, sporo fotografuje, a odkąd ma jamnika, już nic nie jest takie samo...




Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Razowe galette z gruszkami

Ten, kto umie i lubi gotować

Jabłko z niespodzianką

Ten, kto umie i lubi gotować

Razowe grzanki z malinami

Ten, kto umie i lubi gotować

Najpopularniejsze wpisy

Ajwar – boska pasta

Ten, kto umie i lubi gotować

Morelowe batoniki mocy

Ten, kto umie i lubi gotować

Pasta z fasoli - polski hummus

Ten, kto umie i lubi gotować

Truskawkowe żelki

Ten, kto umie i lubi gotować