Przejdź do treści

Dieta na płodność

Dieta na płodność
Dieta kobiet, które nie mają problemów z płodnością, wyraźnie różni się od menu pań bezskutecznie starających się o dziecko. Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria
Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie

Niepłodność to dziś problem cywilizacyjny. Sposób odżywiania wpływa na gospodarkę hormonalną, a ta ma bezpośredni wpływ na naszą płodność.

Płodność a stres

Ta zasada dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Dieta w okresie starania się o dziecko jest niezwykle istotna – i to z wielu powodów, w tym nie do końca oczywistych. Wiele par doświadcza wtedy stresu wywołującego zmiany utrudniające produkcję zdrowych plemników i komórek jajowych. Dlatego trzeba zadbać o to, by w codziennej diecie znalazły się produkty bogate w substancje łagodzące skutki napięcia psychicznego. Badania dowodzą, że niewymagające wiele wysiłku zmiany przynoszą oszałamiające rezultaty. W 1995 r. naukowcy z brytyjskiego University of Surrey badali 367 starających się o dziecko par. 37 proc. z nich miało stwierdzoną bezpłodność, a u 38 proc. doszło wcześniej do poronienia. Po 16 miesiącach eksperymentu, w trakcie którego badani nie palili papierosów, nie pili alkoholu, spożywali więcej warzyw i owoców, a mniej kawy, tłustego mięsa i produktów mlecznych, 89 proc. par doczekało się zdrowych, urodzonych w terminie dzieci. Potrzeba jednak wytrwałości. To, co zjemy dziś, wpłynie na jakość jajeczek i spermy, które wyprodukujemy dopiero za 90 dni.

Kobieca płodność lubi ryby

Badania naukowców Uniwersytetu Harvarda wykazały, że dieta kobiet, które nie mają problemów z płodnością, wyraźnie różni się od menu pań bezskutecznie starających się o dziecko. Te pierwsze jedzą mniej tłuszczów trans, mniej cukru, więcej białka roślinnego niż zwierzęcego, więcej błonnika i żelaza, a także więcej pełnotłustych produktów nabiałowych niż tych o obniżonej zawartości tłuszczu. Mają też niższy wskaźnik BMI.

Niewłaściwa dieta może wywołać choroby znacznie utrudniające zajście w ciążę. Duże spożycie tłuszczów trans zwiększa ryzyko wystąpienia endometriozy o prawie 50 proc. Z kolei dieta bogata w kwasy tłuszczowe omega-3 o ponad 20 proc. zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby – wykazały badania przeprowadzone wśród ponad 70 tys. amerykańskich pielęgniarek. Dlatego niezdrowe przekąski i gotowe dania muszą zniknąć z naszego menu. Zamiast tego jedzmy orzechy i ryby.

Przyda się także wit. A (marchewka się kłania!) – niezbędna do stworzenia sprzyjającej zapłodnieniu wyściółki jamy macicy. A gdy już się uda, warto zadbać o pokarmy bogate w cynk (niżej o tym, gdzie go szukać). Jest bowiem niezbędny dla zdrowia przyszłej mamy – aktywuje ponad 300 enzymów, reguluje poziom estrogenu i progesteronu. Niski poziom tego pierwiastka jest jedną z przyczyn poronień w początkowych stadiach ciąży – podaje The Centers for Disease Control’s Assisted Reproductive Technology Report.

Na męską płodność – antyoksydanty

Dieta na płodność

Także mężczyźni muszą zwracać uwagę na to, co jedzą. Aby chronić plemniki, potrzeba dużo przeciwutleniaczy, a więc warzyw (co najmniej 400 g dziennie) i owoców (przynajmniej 100 g dziennie). Najwięcej antyoksydantów zawierają aronia, borówki, jagody, żurawina i papryka.

Przyszłym ojcom potrzeba także dużo cynku, niezbędnego do produkcji spermy i testosteronu. Ostrygi pozostawiają inne pokarmy daleko w tyle pod względem zawartości tego pierwiastka. W polskich restauracjach świeże pojawiają się w czwartki i zwykle są dostępne jeszcze w piątki – wtedy najlepiej ich spróbować. Ci, którzy uważają owoce morza za niejadalne, niech wybiorą wołowinę, drób, orzechy, jaja i produkty pełnoziarniste.

Przyda się także marchewka bogata w witaminę A dodającą plemnikom wigoru. Witamina A rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego do soku z marchwi czy surówki warto dodać kilka kropli oleju. Dla przyszłych rodziców najlepszy jest ten pozyskiwany z pestek dyni zawierających m.in. cynk i kwasy omega-3 poprawiające jakość nasienia. Te zdrowe kwasy tłuszczowe znajdują się też w rybach morskich i orzechach.

Jak widać, na szczęście dieta kobiet i mężczyzn, którzy chcą zostać rodzicami, jest dość podobna, więc nie trzeba będzie gotować osobnych posiłków. Bezskutecznie staracie się o dziecko? Podejmijcie nasze wyzwanie i zmodyfikujcie swoją dietę tak, by wasze szanse wzrosły!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Chipsy ziemniaczane z dipem na drewnianym stole.

Chipsy – trutka na ludzi

Jak podkręcić jego płodność?

5 sposóbów na problemy z płodnością u mężczyn

Czy wiesz, ile masz czasu na zajście w ciążę?

Nadmiar cukru zmniejsza płodność!

Zielona herbata - lepiej nie przesadź!

Zielona herbata – lepiej nie przesadź!

Antykoncepcja zdalnie sterowana?!

Antykoncepcja zdalnie sterowana?!

Wino bez tajemnic

Wino bez tajemnic

Whisky – zostań koneserem

Whisky – zostań koneserem

Parówki z piekła rodem

Parówki z piekła rodem

Hamburgery – jeść szybko, umierać młodo

Hamburgery – jeść szybko, umierać młodo

Piwo – ile o nim wiesz?

Piwo – ile o nim wiesz?