Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Kototerapia

Kototerapia
Zdjęcie: shutterstock

Jest żywym okładem łagodzącym ból. Poprawia samopoczucie. Sprawdzi się nawet przy reumatyzmie! To nie żaden apteczny specyfik, tylko kot. Kociarze naprawdę żyją dłużej!

Terapia kotami zyskała już nazwę – felinoterapia – i staje się coraz bardziej popularna, również w Polsce. Jej podstawowym zadaniem jest wprawienie pacjenta w dobry nastrój. Łagodny mruczek, którego można głaskać i przytulać, uspokaja, odpręża, przynosi rozluźnienie mięśni. Kontakt z kotem przełamuje również ograniczenia, ułatwia okazywanie uczuć, przywraca bądź rozwija sprawność – fizyczną i psychiczną.

Głaskanie kota może być doskonałym ćwiczeniem ruchowym dla osób cierpiących np. z powodu zmian reumatycznych w dłoniach. Pomaga także przy leczeniu niedowładów, jest wykorzystywane podczas rehabilitacji po zabiegach operacyjnych.

Bardzo często kot sam odnajduje źródło bólu w organizmie człowieka i z własnej woli układa się tam, robiąc z siebie rodzaj „żywego ciepłego okładu”. Tego akurat doświadczyłam niejednokrotnie. Wiele razy po ciężkim tygodniu w pracy bolały mnie plecy. Wówczas Gucio układał się wzdłuż mojego kręgosłupa i leżał tak całą noc. Rano wstawałam bez bólu!

Tagi: psychologia

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Zajawka dnia: Pies na stres

Badania naukowe potwierdziły, że kontakt z psem powoduje obniżenie ciśnienia krwi, a także wzrost beta-endorfin...
Badania naukowe potwierdziły, że kontakt z psem powoduje obniżenie ciśnienia krwi, a także wzrost beta-endorfin i dopaminy odpowiedzialnych za poczucie szczęścia.

Dlaczego dzieci potrzebują zwierzęcych mikrobów?

Dzieci powinny unikać sierści zwierząt, bo jest ona najpowszechniejszym...
Dzieci powinny unikać sierści zwierząt, bo jest ona najpowszechniejszym alergenem. Czy to prawda? Wbrew popularnym opiniom, kontakt niemowląt z mikrobami ze skóry i futra zwierząt działa ochronnie. Najlepszy byłby oczywiście stały kontakt z psem lub kotem. Ale jeśli nie ma takiej możliwości, są inne sposoby.

Zajawka dnia: kot alpinista

Biegasz z psem po parku? Świetnie, ale nie licz na to, że kogoś zaskoczysz. Craig Armstrong zawstydza...
Biegasz z psem po parku? Świetnie, ale nie licz na to, że kogoś zaskoczysz. Craig Armstrong zawstydza wszystkich i... zabiera kota w góry. A on się wspina jak rasowy alpinista!

Z dziećmi na ptaki

Przyrodnik, autor i dziennikarz naukowy Wojtek Mikołuszko opisuje wyjazd ze swoimi dziećmi na wiosenne...
Przyrodnik, autor i dziennikarz naukowy Wojtek Mikołuszko opisuje wyjazd ze swoimi dziećmi na wiosenne obrączkowanie ptaków. Przeczytajcie, jak sobie dali radę ze wstawaniem o 5 nad ranem, łapaniem ptaszków, obieraniem ziemniaków i życiem bez mamy u boku.