Przejdź do treści

Zamiast horoskopu

Zamiast horoskopu
Horoskop - data urodzenia ma wpływ na skłonność do nałogów. Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Sex coach – kto to taki?
Pod lupę bierze seksualność i relacje intymne. Sex coach – kto to taki i czym różni się od seksuologa?
rozmowy kobiet
Na szefa, na męża, na pogodę, na korki. Na wszystko. Narzekanie rutyną dnia codziennego
kawa po chińsku
Kawa po chińsku. Poranny rytuał, który pozwoli ci dobrze zacząć dzień
5 mitów na temat bólu gardła.
5 mitów na temat bólu gardła. Prawda czy fałsz? Weryfikujemy je z lekarzem
Joga na dobranoc
Joga na dobranoc. Wypróbuj, zanim pójdziesz spać!

Horoskop to bzdura? Nie do końca. Wprawdzie gwiazdy nie wywierają wpływu na nasze życie, ale już pora roku i miesiąc, w którym się urodziliśmy ‒ owszem. Dlatego astrologię można wyrzucić do kosza i postawić sobie horoskop… naukowy.

Dopiero co opublikowano wyniki badań, które prowadzili Węgrzy z European College of Neuropsychopharmacology. Nadzorująca je Xenia Gonda postanowiła sprawdzić, jak pora roku, w której pojawiliśmy się na tym najlepszym z możliwych światów, wpływa na naszą osobowość, a nawet ryzyko pojawienia się zaburzeń nastroju w dorosłym życiu.

W tym celu zrekrutowała do badań 400 osób, sprawdziła ich typy osobowości i porównała z datą urodzenia. Okazało się, że osoby urodzone w lecie znacznie częściej od tych, które na świat przyszły w zimie, wykazują cechy cyklotymii, a więc szybkiego przeskakiwania nastroju z jednego bieguna na drugi. Do tego miesiące cieplejsze znacznie poprawiają szansę na bycie hypertymicznym, a więc ponadprzeciętnie optymistycznym i energicznym. Za to ludzie z zimy rzadziej się irytują. Są też bardziej depresyjni od jesiennych Panien, Wag, a nawet Skorpionów.

Mechanizm najprawdopodobniej jest epigenetyczny, ale pewności jeszcze nie ma. ‒ Wciąż nie możemy nic powiedzieć o mechanizmie, który powoduje te różnice – mówiła Gonda, ale wskazuje też, że podejrzenie pada na neuroprzekaźniki – szczególnie dopaminę oraz serotoninę – które odpowiadają na otoczenie zewnętrzne i pogodę nawet u dorosłych, a co dopiero u noworodków. Możliwe więc, że to, jak działają na początku naszego życia, wpływa na to, w jaki sposób działają także później. Już zapowiedziano, że to nie koniec badań, które nie są zresztą pierwsze, gdy chodzi o zależność pomiędzy horoskopem a zwyczajami i zdrowiem. Jest ich bowiem cała masa, a ich historia zaczyna się od Hipokratesa.

Skorpion pali więcej

Okazało się na przykład, że data urodzenia ma wpływ na skłonność do nałogów. A w każdym razie do palenia papierosów. Sprawdzano to w Finlandii i ustalono, że zodiakalne Koziorożce, Wodniki i Ryby mają do tego znacznie mniejszą skłonność. Przy czym w wypadku panów najwięcej palą Panny, Wagi i Skorpiony. Jeśli chodzi o panie, to poza „zimowymi” znakami zodiaku, które palą mniej, skłonność do sięgania po papierosa jest mniej więcej podobna. Ta zależność może mieć sens, bo – patrz wyżej – pogoda wpływa na poziomy serotoniny i dopaminy, a te są wiązane z ryzykiem pojawiania się uzależnień.

Ale i to nie wszystko, bo podobno jest i tak (to badania z Nowej Zelandii), że miesiąc urodzenia da się powiązać z długością życia oraz ryzykiem pojawienia się wielu chorób, a wśród nich cukrzycy. Tam tłumaczono to jednak przede wszystkim tym, że okres, w którym kobieta jest w ciąży, wpływa na jej dietę. A składniki sezonowej diety na zdrowie płodu. Prawda, że brzmi logicznie?

Do tego horoskop wpływa na szanse życiowe. Poważnie. W naszym życiu młodych ludzi wszędzie dzieli się na „lata”. W jednej klasie lub drużynie są więc dzieciaki, pomiędzy którymi jest nawet rok różnicy, a u nas w szkołach zdarza się dzisiaj przecież i tak, że są to nawet dwa lata. W wieku 7, 8, 9 czy 10 lat to cała epoka i często wielka różnica w poziomie rozwoju. Dzieciak z grudnia jest w końcu dużo bliżej „styczniowego” kolegi z klasy niżej niż „styczniowego” z sąsiedniej ławki. Jednak wszyscy podlegają tym samym kryteriom, więc starsi mają łatwiej, a młodsi trudniej. Starszych uznaje się więc za zdolniejszych, a młodszych za zdolnych mniej, choć tak naprawdę są tylko starsi i młodsi.

Wpływ wieku względnego – tak o tym mówią badacze ‒ najlepiej widać w sporcie. Otóż, liczył to m.in. Roger Barnsley, większość zawodowych sportowców urodziła się w pierwszym kwartale roku. Jest tak dlatego, że do młodzieżowych drużyn wybiera się tych największych i o najlepszej koordynacji ruchu, a dzieci starsze są zwykle od młodszych większe i mają… lepszą koordynację ruchu. Nawet jak są starsze tylko o kilka miesięcy. Bzdura? Cóż. W Wielkiej Brytanii młodzi piłkarze przez pewien czas rywalizowali w grupach zgodnych z „wiekiem szkolnym”. Najstarsi byli zatem ci z września. Efektem było to, że zawodowe kariery piłkarskie czekały nie – jak zwykle – Koziorożce, ale raczej Panny, Wagi, Skorpiony, a nawet Strzelców.

Gwiazdy nie mają wpływu na nasze życie, ale znak zodiaku pozwala to i owo o człowieku powiedzieć. Stąd zapewne wzięła się wiara w horoskop. Mówiąc krótko: dawno, dawno temu ludzie musieli zauważyć, że coś występuje obok siebie, ale nie rozumieli dlaczego, więc założyli, że jedno wpływa na drugie. Jednak prawdą jest tylko to pierwsze. Znak zodiaku na nas wpływa, tylko z zupełnie innych powodów. Ale skoro już to wiemy, to czas na epokę zupełnie nowego horoskopu.

Horoskopu naukowego.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Dbajmy o siebie całościowo. To jest najważniejsze. Maseczka na twarz nie wystarczy.” Ciało i zdrowo – warsztaty dla dziewczyn, które chcą dobrze i zdrowo żyć!

Barbara Falenta z książką "Mamy dla Mamy"

„Nie musisz gotować trzydaniowych obiadów, ani chodzić po domu w sukience i w szpilkach”. Barbara Falenta o macierzyństwie z dystansem i książce „Mamy dla Mamy”

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

Zainteresują cię również:

Koniec zakochania: teraz pustka i rozstanie czy dojrzała miłość?

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

uśmiechnięta dziewczyna

Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!

10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

kobieta myśli leżąc w łóżku

Intuicja – wierzyć jej czy nie?

„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

Kobieta robiąca notatki

„Kultura narzuca nam bycie superludźmi we wszystkim. I choć wiemy, że superczłowiek nie istnieje, jednak wielu chce nim być”. Perfekcjonista – złoty człowiek?

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

To jajko na Instagramie zyskało ponad 52 mln polubień. Okazało się się, że cała akcja miała szczytny cel

Znalazłaś na Tinderze partnera swojej przyjaciółki i nie wiesz, czy jej o tym powiedzieć? Co w tej sytuacji radzi psycholog Karolina Piórkowska – Tarka?

Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza