Przejdź do treści

A ty, ile masz problemów na karku?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
miód, propolis
Propolis może mieć działanie przeciwnowotworowe
ruch uliczny, samochód, autobus, dym z kominów
„Smog ma wpływ nie tylko na kobietę w ciąży, ale także na jej dziecko” – mówi Emilia Piotrowska z Warszawskiego Alarmu Smogowego
pluszaki zaprojektowane przez dziecko dla ikea
8-latka z Polski finalistką w światowym konkursie IKEA
Gaydos i Nergal w sesji
Melanie Gaydos. Modelka, które zainspirowała Nergala
Kobieta w ciąży, która układa dziecięce ubranka
Matki częściej cierpią na depresję poporodową, jeśli mają syna? Ginekolog komentuje

Ból karku dokucza przede wszystkim tym, którzy długo pracują przy komputerze, siedzą w samochodzie albo kupili złą poduszkę do spania. Mogą się na niego uskarżać także intensywnie trenujący i ci, którym z racji wieku dokucza choroba zwyrodnieniowa stawów. A objawy? Wykluczając sytuacje związane z wypadkiem, najczęściej najpierw pojawia się mrowienie, potem odrętwienie, a na koniec zesztywnienie mięśni, które ogranicza swobodne poruszanie głową.

Kręgosłup dzielimy na pięć odcinków. Stanowią je (od dołu): kość ogonowa, krzyżowa, odcinek lędźwiowy, piersiowy oraz szyjny, którego tylną część potocznie nazywamy karkiem. Najwyżej położony kręg szyi – dźwigacz – podtrzymuje głowę i łączy się od dołu ruchomym stawem, z kręgiem obrotowym, który umożliwia ruchy głowy – potakujące, przeczące i obrotowe. Ostatni kręg odcinka szyjnego to tzw. kręg wystający – pierwszy wyczuwalny (wystający) kręg na szyi. Większość ssaków (włącznie z żyrafą) ma, podobnie jak człowiek, siedem kręgów szyjnych. Choć nieliczne mają ich więcej, np. leniwiec ma ich dziewięć – dzięki temu, leżąc sobie na gałęzi, może obracać głowę nawet o 200 stopni!

Skąd ten ból?

Dokuczliwy ból karku może mieć kilka przyczyn. Pierwsza – najczęstsza – wynika ze zbyt małej aktywności fizycznej i niewyćwiczenia mięśni szyi. Po prostu: osłabione nie zapewniają odpowiedniej stabilizacji dla odcinka szyjnego kręgosłupa (który cały czas musi dźwigać ważącą ok. 4 kilogramów głowę), a to skutkuje uciskiem na zakończenia nerwowe i dyskomfortem w tym obszarze. Druga przyczyna jest wynikiem sytuacji odwrotnej – ból karku może być skutkiem naciągnięcia mięśni szyi w czasie forsownych ćwiczeń lub podczas gwałtownego ruchu głowy, np. w czasie pozornie niegroźnej stłuczki samochodowej. Podczas gwałtownego hamowania nasza głowa najpierw gwałtownie pochyla się do przodu, a w ułamku sekundy odskakuje w tył. Jeśli zagłówek fotela nie jest dobrze ustawiony, by amortyzować to uderzenie (jego górny brzeg powinien znajdować się na poziomie górnej krawędzi małżowin uszu), ruch ten może spowodować nie tylko nadwyrężenie mięśni szyjnych, ale też poważny uraz kręgosłupa.

Bóle karku pojawiają się także wtedy, gdy na dłuższy czas przyjmujemy niewłaściwą (i nienaturalną) postawę – nadmiernie wychylamy głowę do przodu (uszy znajdują się wtedy dalej niż ramiona), a dodatkowo wciskamy ją między skulone ramiona. Bardzo często tak właśnie „układamy” się w trakcie czytania książki, pracy przy laptopie, przenoszeniu ciężkich rzeczy, wykonywaniu czynności wymagających precyzji (szyciu, majsterkowaniu). Nie dziwi więc, że bóle karku to niemal zawodowa dolegliwość fryzjerek, kosmetyczek, krawcowych, kierowców, pracowników biurowych, chirurgów i wszystkich innych osób, które muszą wpatrywać się w znajdujący się w bliskiej odległości przedmiot swojej pracy. Wymuszona postawa z głową do przodu powoduje długotrwałe napięcie mięśni, a te – zmęczone – zaczynają boleć. Na koniec: ból karku może być też wynikiem zbytniego wychłodzenia tego obszaru. Uwaga: nie tylko przez mroźne zimowe powietrze, ale też chłodzący nawiew w środku upalnego lata (klimatyzacja, wiatrak, uchylone okno w samochodzie).

Groźne starcie

Po 50. roku życia częstą przyczyną bólu karku bywa choroba zwyrodnieniowa. Powstaje ona na skutek wieloletniego, systematycznego „zużywania się” stawów międzykręgowych. Stałe obciążanie karku, oraz wszystkie nakładające się na siebie miniurazy doprowadzają do mechanicznego ścierania się chrząstki pokrywającej stawy. W efekcie jego powierzchnia zostaje uszkodzona, tworzą się pod nią nadżerki i torbiele. I choć organizm broni się przed zniszczeniem stawu, wytwarzając pod chrząstką nową warstwę kości, to jednak wierzchnia powłoka stawu już na zawsze pozostaje nierówna, a poruszanie nim wywołuje ból i sztywność. Zmianom zwyrodnieniowym podlegają nie tylko stawy, ale też krążki międzykręgowe – struktury oddzielające od siebie poszczególne kręgi. Krążek taki składa się z części obwodowej, tzw. pierścienia włóknistego, w środku którego mieści się jądro miażdżyste. Poddawany stałym obciążeniom słabnie i nie może utrzymać już jądra. To zaś po pewnym czasie wypada. Wypadnięcie jądra miażdżystego (tzw. uwypuklenie) nazywane jest przepukliną krążka międzykręgowego albo – potocznie – wypadnięciem dysku. Wypadnięcie jądra objawia się uciskiem – najpierw na więzadła kręgosłupa, później na nerwy w rdzeniu kręgowym. Stąd ból i drętwienie karku.

Zdjęcie: shutterstock

Co ma drętwienie ręki do problemów z karkiem?

Zmiany chorobowe w odcinku szyjnym kręgosłupa często dają objawy daleko wykraczające poza obszar szyi. Na przykład drętwienie rąk. Pamiętajmy, że przy zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa kręgi się spłaszczają, przesuwają, pojawiają się na nich wyrośla kostne, a poszczególne kręgi zaczynają naciskać na rdzeń kręgowy. Jeśli nacisk ten pojawia się w okolicach siódmego kręgu szyjnego, towarzyszy mu bolesne drętwienie karku, które promieniuje na bark, ramię i rękę. To tzw. rwa ramienna. Takim bólom może też towarzyszyć osłabienie mięśni – odruch chwytny w dłoni staje się mniej pewny, a ruchy palców mniej precyzyjne. Trudno uchwycić kubek, nie mówiąc o długopisie.

Bólom karku może towarzyszyć też ból głowy, który nasila się po odchyleniu jej do przodu lub do tyłu. Jest on efektem nieprawidłowego przepływu krwi przez tętnice (naczynia położone w wąskich kanałach kręgowych przygniatane są przez wyrostki zwyrodniałych kości) albo ograniczenia dopływu krwi do mózgu – jeśli chorobie zwyrodnieniowej towarzyszy miażdżyca naczyń.

Najsilniejszy ból szyjnego odcinka kręgosłupa odczuwamy przy tzw. kręczu szyjnym. To ostry ból karku z jednoczesnym ograniczeniem ruchomości albo nawet unieruchomieniem głowy, będący wynikiem znacznego przeciążenia mięśni szyi, np. w wyniku długotrwałego ułożenia głowy w jednej, niewygodnej pozycji lub znacznego i nagłego oziębienia okolicy szyi. Pojawiający się silny ból ma swoje uzasadnienie: jest sposobem, w jaki organizm broni się przed dodatkowym drażnieniem receptorów bólowych i włókien nerwowych (boli, więc nie ruszamy głową, a kiedy nie ruszamy, proces zdrowienia przebiega szybciej).

Ból nieustępliwy

Okresowych bólów karku, których przyczyny się domyślamy (np. po zbyt długim siedzeniu przed komputerem), można się „pozbyć”, ustawiając urządzenie na innej wysokości, stosując ćwiczenia rozluźniające, a jeśli ból jest uciążliwy – zażywając leki przeciwbólowe (przeciwzapalne) dostępne w aptekach. Jeśli jednak dolegliwości utrzymują się długo albo pojawiają się często, bez zrozumiałego powodu – trzeba koniecznie skonsultować się z lekarzem. W takiej sytuacji, aby określić przyczyny przewlekłego bólu karku, potrzebne będą badania. Począwszy od szczegółowego wywiadu i badania krwi, poprzez RTG kręgosłupa szyjnego, tomografię komputerową, a skończywszy na USG przepływów w tętnicach szyjnych i kręgowych.

Uporczywe bóle karku, których przyczyny nie jesteśmy w stanie znaleźć w naszych codziennych zachowaniach, mogą być zwiastunem groźnych schorzeń, np. guza rdzenia kręgowego. Nie ma co panikować – takie diagnozy stawiane są rzadko. Częściej chodzi o chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa. Niestety, do tej pory nie znaleziono metod i środków na jej trwałe wyleczenie. Możemy sobie pomóc rehabilitacją: masażami, ćwiczeniami rozluźniającymi i wzmacniającymi mięśnie karku. Proces zwyrodnieniowy można takimi zabiegami spowolnić, ale będzie on nadal postępował, nie ma bowiem możliwości całkowitego jego zahamowania. W farmakoterapii stosuje się miejscowo działające leki przeciwbólowe w postaci maści czy żeli, doustne leki przeciwbólowe i przeciwzapalne oraz leki rozluźniające mięśnie, w pewnych przypadkach także kortykosteroidy.

Kiedy zimny okład, kiedy ciepła kąpiel, a kiedy kołnierz?

Zimne okłady stosujemy przy urazach mechanicznych, np. w przypadku bólu karku po wykonaniu gwałtownego ruchu, kraksie samochodowej. Zimno złagodzi stan zapalny, powstrzyma powstawanie obrzęku lub go zmniejszy. Z kolei ciepłe okłady, gorący prysznic lub kąpiel z szyją zanurzoną aż po nasadę włosów mają właściwości rozluźniające, więc przyniosą ulgę, jeśli poczujemy charakterystyczne „zesztywnienie” mięśni po długim trzymaniu głowy w jednej pozycji (np. po źle przespanej nocy na niewygodnej poduszce). Podobnie zadziała masaż – najlepiej jeśli będzie wykonany przez profesjonalnego masażystę. Czasami lekarz może nam zalecić noszenie kołnierza szyjnego, który będzie usztywniał szyję, przez co ból stanie się mniej intensywny. Nie wdając się tutaj w dalsze rozważania za i przeciw takiemu postępowaniu, trzeba jednak pamiętać, że już kilkudniowe noszenie kołnierza prowadzi do osłabienia, a nawet zaniku mięśni na odcinku szyjnym kręgosłupa. Dlatego zawsze po jego zdjęciu koniecznie należy podjąć ćwiczenia wzmacniające mięśnie okolic szyi i barków.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Czy to już choroba?

Kłopotliwe zaburzenia snu

Letni problem z gardłem

Zaskakujące choroby, które mogą ci się przytrafić na urlopie

Udar cieplny – nie daj się upałom!