Przejdź do treści

Kawa po chińsku. Poranny rytuał, który pozwoli ci dobrze zacząć dzień

kawa po chińsku
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wrzody żołądka – jak wyglądają objawy? Wyjaśnia gastroenterolog
4 sposoby na pogodzenie się
Jak się skutecznie pogodzić? Skorzystaj ze wskazówek psychologa
Chwile, kiedy dziecko wyrasta z małej fasolki, warte są każdej sekundy. Zobacz galerię niesamowitej radości z oczekiwania
Judy Chicago, matka chrzestna waginy: feminizm jest humanizmem
Chleb bez mąki. Wzbogać swoje wielkanocne menu o zdrowe pieczywo

Kiedyś piłam 5 kaw dziennie. Dzień zaczynałam od kofeinowego kopa – na czczo. W pracy, ciągle nieobudzona, pierwsze kroki kierowałam do ekspresu. Zamiast drugiego śniadania serwowałam sobie latte. Po lunchu espresso, a o 16.00 kolejna kawa z mlekiem…

Podobno do 4 kaw dziennie można wypić bez szkody dla organizmu. Być może, ale kawa to szachrajka. Oszukuje nasz organizm, dodając energii tylko na chwilę, by za chwilę zafundować zjazd energetyczny. Potrzebujemy drzemki, a pijemy kawę. Przydałby się spacer, a idziemy po cappuccino. Dobrze zrobiłby nam relaks, a odpoczywamy z filiżanką podwójnego espresso. Nie mam nic przeciwko kawie. Wprost przeciwnie – uwielbiam, ale jednocześnie podpisuję się dwiema rękami pod stwierdzeniem, że „wszystko jest trucizną i nic nią nie jest, to tylko kwestia dawki”.

Dziś piję jedną kawę dziennie. Więcej nie potrzebuję. Gotuję ją w garnuszku z przyprawami. To mój poranny rytuał, któremu lubię poświęcić czas. Przepis dostałam na jednym z pierwszych warsztatów jogi od cudownej pani Jadzi i jestem mu wierna, choć oczywiście nie byłabym sobą, gdybym tego i owego w nim nie zmieniła.

Kawę przyrządzam zgodnie z zasadami gotowania wg 5 przemian z tradycji medycyny chińskiej. W tej kuchni ważne jest, aby w każdej potrawie zawrzeć pełnię, czyli wszystkie smaki: gorzki, słodki, ostry, słony, kwaśny . Liczy się też kolejność dodawania składników. Nie wrzucamy wszystkiego naraz, tylko przemiana po przemianie, starannie, świadomie. Tak przyrządzana kawa wymaga uważności i dzięki niej staje się codziennym świętem i medytacją. Dla mnie poranna przygoda zaczyna się już w momencie otwarcia specjalnej kawowej puszki w czarno- czerwony opartowski wzór.

Kawę zawsze kupuję w najlepszym gatunku i przeważnie w ziarnach, prosząc o zmielenie w sklepowym młynku. Nigdy więcej niż 250 gram naraz, bo szybko wietrzeje i traci swój niesamowity zapach i moc. Najpierw wącham. Kilka porządnych niuchów. Cudownie pachnie. Ten aromat przenosi mnie do hinduskich sklepów z przyprawami. Sięgam do szuflady po przyprawy z Indii, które przechowuję w szklanych słoiczkach: świąteczny cynamon, ostry imbir, ulubiony kardamon, którego ziarenka przez chwilę trę w palcach i oczywiście znowu wącham. Słodko-pikantny zapach. Potem wyciągam anyżową gwiazdkę. Lubię chwilę się jej poprzyglądać. Za każdym razem ten kształt mnie zachwyca. Niuch. Jeszcze goździk i kawałek skórki pomarańczy. Niuch, niuch… Wszystkie te składniki wrzucam do tygielka, gotuję kilka minut, potem przez sitko przelewam do kubeczka, dosładzam miodem gryczanym i jestem od rana w niebie.

Przepis na kawę wg 5 przemian:

Smak gorzki – zagotować w garnuszku trochę więcej niż kubek wody ok. 300 ml
Smak słodki – dodać kawałeczek anyżu, cieniutką skórkę pomarańczy – ok. 3 cm kawałek bez białej części, łyżeczkę cynamonu, goździk
Smak ostry – imbir, kardamon
Smak słony – kilka ziarenek soli
Smak kwaśny – 1 cm skórki z cytryny bez białej części

Wodę z przyprawami pogotować kilka minut i wsypać łyżkę dobrej mielonej kawy, pogotować jeszcze chwilę. I już!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

Pomaganie jest proste, a Ty jesteś dobrą osobą

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

Martwy punkt – kiedy nie umiemy złapać dystansu? Tłumaczy Kasia Bem

Zachwyć się tym, co jest teraz. Potrafisz to zrobić? Kasia Bem uważa, że to proste

woda z cytryną

7 prostych nawyków dla zdrowia. Kasia Bem dzięki nim nie choruje

Poproś siebie o chwilę uwagi. Kasia Bem radzi, jak żyć „tu i teraz”

Czy można pić kawę podczas… ?

Czy można pić kawę podczas… ? Internistka odpowiada na najczęściej wyszukiwane hasła w Google

Kobieta siedząca przy łóżku

Nie możesz zasnąć? Poznaj receptę na dobry sen według Kasi Bem

zła kobieta

Jesteś wkurzona a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

karmienie piersią Google

Karmienie piersią a…? Promotorka karmienia piersią odpowiada na najczęściej wyszukiwane hasła w Google

6 nawyków szczęśliwych ludzi

6 nawyków szczęśliwych ludzi. Kasia Bem pisze, jak zachować optymizm

12 wskazówek do medytacji – to całkiem proste, spróbuj w ten weekend

Jak oczyścić organizm z kofeiny?

Czego nie warto robić na pusty żołądek

Nie tylko picie kawy czy gazowanych słodkich napojów. Sprawdź czego jeszcze nie warto robić na pusty żołądek

Kawa się skończyła, a potrzebujesz energetycznego kopa o poranku? Są inne sposoby!

Bulletproof coffee – kawa idealna przed treningiem

Espresso, kawa z mlekiem, z syropem czy kuloodporna – jaka kawa jest najlepsza dla ciebie?

kawa

Gorąca kawa jest lepsza od „parzonej” na zimno

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Napoje i leki, których nie powinno się łączyć oraz takie, które warto

Weekendowy detoks sokowy

Weekendowy detoks sokowy

Przewodnik dla kawoszy: aeropress

Aeropress – zdrowa metoda parzenia kawy