Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Telewizja ogłupia. Nawet po latach

Telewizja ogłupia. Nawet po latach
Zdjęcie: shutterstock

Gapisz się godzinami w telewizor? Naukowcy ostrzegają: twój mózg odpłaci się w przyszłości! Zwłaszcza jeśli oglądasz telewizję więcej niż 3 godziny dziennie.

O tym, że telewizja potrafi robić sieczkę z mózgu, przypominać chyba nikomu nie trzeba. I chyba mamy jej trochę dosyć, bo - jak donosił niedawno chociażby Dziennik Bałtycki - coraz więcej osób rezygnuje z posiadania telewizora w domu. Dlaczego? Bo nie chce być ogłupiana, manipulowana albo po prostu woli więcej czasu przeznaczać na inne, ciekawsze zajęcia. Do tego dorzucam jeszcze jeden argument: telewizję można rzucić dla zdrowia! Albo chociaż ograniczyć jej oglądanie. Za tym przemawia kalifornijskie badanie, z którego wynika, że za dużo telewizji w młodości to gorsza praca mózgu w późniejszych latach.

Badanie naukowców z Northern California Institute for Research and Education trwało aż ćwierć wieku. Wykazano w nim, że jeśli za młodu długo przesiadujemy przed telewizorem, to kilkadziesiąt lat później jesteśmy bardziej narażeni na pogorszenie zdolności umysłowych: szwankuje nam pamięć, gorzej radzimy sobie z organizacją zajęć, planowaniem.  

Do grupy nałogowych telemaniaków autorzy zaliczyli osoby, które przesiadują przed małym ekranem więcej niż 3 godziny dziennie. Zdolności umysłowe sprawdzano następnie w testach. Obliczono, że 11 proc. badanych przeginało z oglądaniem. I w tej grupie faktycznie sprawdzian ze „świeżego umysłu” wypadał najgorzej.

Wytłumaczenie wydaje się oczywiste. Wiele godzin codzienne przed małym ekranem to ograniczenie kontaktu z żywym człowiekiem, mniej rozmów, wymiany myśli, rzadsze sięganie po książkę czy inne intelektualne uciechy i wreszcie brak aktywności fizycznej, co z punktu widzenia czysto biologicznego oznacza też mniej tlenu wędrującego wraz z krwią do mózgu. To wszystko (ale pewnie i więcej) przemawia na niekorzyść telewizji.

A co mówią statystyki. W Polsce aż 65 proc. ludzi ogląda ją codziennie. Przede wszystkim są to kobiety (72 proc do 59 proc. mężczyzn), osoby powyżej 35 roku życia (79 proc.), mieszkańcy wsi (77 proc.) i osoby niepracujące (91 proc.) – informuje raport IQS ze stycznia 2015 r. Z kolei dziennik „Rzeczpospolita” podawał niedawno, że 3,8 proc. polskich gospodarstw nie ma w ogóle telewizji. I ta grupa jest coraz większa. W USA dla porównania odsetek ten wynosi już 5 proc. Niestety, nie zmienia się średni czas, jaki spędzamy przed odbiornikami. W 2014 roku było to przeciętnie 4 godz. 20 min. dziennie (więcej niż w poprzedzającym roku). Czyli mamy nad czym pracować.

Czy pozbyłam się już swojego telewizora? Nie. I raczej nie zamierzam. Ale na pewno zamiast wbijać oczy w bezduszne pudło, częściej wybieram spacer, książkę lub rozmowę. Polecam każdemu.



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Uwolnij uszy

Anna Chorowiec

Indoor zamiast outdoor?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy