To wielki krok w rozwoju technologii
O sukcesie poinformował sam Elon Musk za pośrednictwem platformy X.
„Pierwszy człowiek otrzymał wczoraj implant od Neuralink i wraca do zdrowia. Wstępne wyniki pokazują obiecujące wykrywanie skoków neuronów” – napisał w poniedziałek wieczorem.
Neuralink to firma neurotechnologiczna zajmująca się implantami mózgu. Jej pierwszy produkt, Telepathy (Telepatia – red.) „umożliwia sterowanie telefonem lub komputerem, a za ich pośrednictwem niemal każdym urządzeniem, za pomocą myśli”. Musk poinformował na platformie X, że pierwsze implanty zostaną wszczepione osobom, które „straciły władzę w kończynach”.
„Wyobraźcie sobie, że Stephen Hawking potrafiłby komunikować się szybciej niż szybka maszynistka lub prowadzący aukcję. Taki jest cel” – wspomniał zmarłego w 2018 roku fizyka, który cierpiał na stwardnienie zanikowe boczne.
Projekt Muska, który ma zrewolucjonizować medycynę, narodził się w 2016 roku, ale dopiero w maju 2023 roku startup otrzymał zgodę FDA na badania kliniczne na ludziach. Wcześniej firma eksperymentowała na zwierzętach.
Rolki
Komu pomogą kolejne implanty?
Implanty stworzone przez Neuralink mają pomóc osobom z niepełnosprawnościami. Na czym oparte jest ich działanie?
Jak czytamy na neuralink.com, implant to w pełni wszczepialny i niewidoczny interfejs mózg-komputer, który został zaprojektowany tak, „by umożliwić kontrolowanie komputera lub urządzenia mobilnego” niezależnie od tego, w jakim miejscu znajduje się użytkownik. Do mózgu wszczepia go specjalny robot, również zaprojektowany przez Neuralink. Chip za pomocą niezwykle cienkich elastycznych nici z elektrodami łączy się z mózgiem. Pierwsze implanty mają pomóc chorym z tetraplegią, czyli paraliżem czterokończynowym, sterować urządzeniami za pomocą myśli. Kolejne chipy mają trafić do pacjentów ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS).
Nie znamy tożsamości pierwszego pacjenta z chipem. Wiadomo jednak, że badania nad funkcjonalnością interfejsu potrwają 6 lat.
Rozwińźródło: tvn24, neuralink.com