Przejdź do treści

Dlaczego zapominamy?

Dlaczego zapominamy?
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczyna hamak
5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie
Zdrowy posiłek na stole
Odchudzanie a efekt jo-jo. O gubieniu kilogramów opowiada diabetolog prof. Leszek Czupryniak
Pomysł na małże
Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina
Kobieta siedzi na podłodze i je
Znów spóźnia ci się okres? Trenujesz? Odchudzasz się? Poznaj możliwe przyczyny zaburzonego cyklu miesiączkowego
10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

Pamiętasz swoją ostatnią sobotę albo co było wczoraj na obiad? A ile jest 7 razy 6? No właśnie ‒ możesz to pamiętać lub nie. Zapominanie to kwestia okoliczności przyrody… twojego mózgu.

„Zapomnieć… czy to jest pociecha?!” – pytał Tomasz Mann w powieści „Buddenbrookowie”. To zależy – wariacji na temat jest wiele. Czasem udaje się zapomnieć, a czasem nie, czasem chcemy pamiętać, a jednak zapominamy. Niesforność pamięci zapewne każdemu dała kopniaka. I to niejeden raz. Jednak żeby zapomnieć, trzeba najpierw zapamiętać. I o tym na początek – o koniecznym minimum do niepamięci.

Zasady zapamiętywania

Starożytni Grecy wierzyli, że pamięć otrzymali w darze od bogini Mnemozyny. Dziś wiadomo, że się trochę… mylili. Pamięć nie jest boskim darem, lecz podstawową zdolnością umysłu, której fundament ulokowany jest w mikroświecie mózgu ‒ pośród komórek i cząsteczek. Pożywką dla niego są wszelkie informacje. I nie chodzi tu o newsy z show-biznesu, tylko o dane docierające z otaczającego świata oraz wnętrza organizmu. Przekazywane są one pod postacią impulsu nerwowego pomiędzy komórkami nerwowymi, tzw. neuronami. Miejsca styku neuronów to synapsy, dzięki którym w ogóle możliwa jest komunikacja. Przesył impulsu zmienia środowisko biochemiczne synaps, a wówczas powstaje engram – ślad pamięciowy. Jeśli trwa krótko, tj. od kilku sekund do kilkudziesięciu minut, to i my zapamiętujemy na krótko. Kiedy informacja jest powtarzana, do danych synaps docierają kolejne impulsy, które wzmacniają ślad. Podczas snu lub niezobowiązującego odpoczynku zachodzi tzw. konsolidacja pamięci. To utrwalenie śladów pamięciowych dzięki trwałym zmianom strukturalnym w synapsach. Tym sposobem zapamiętujemy na długo. Informacje, choć ukryte, przechowujemy przez długie lata.

Niezależnie od systemu pamięci mózg zapamiętuje to, co jest ważne. Ale bywa, że i to czasem zapomina. Rozszerzając słowa Ravaisson-Molliena, francuskiego XIX-wiecznego filozofa, właśnie cała ta materialność cząsteczek daje nam zapomnienie. Mechanizmy zapominania są różne. Bo i różnie zapominamy…

Zapomnieć na krótko

Idziesz sobie przez park, rozmyślając trochę o pracy, trochę o kolacji. Wpadasz w kałużę, a za chwilę głaskasz teriera, który przybiegł się przywitać. Potem kupujesz ulubione lody i odbierasz telefon. Aż tu nagle wpada na ciebie dziecko na rowerze, boleśnie wbijając kierownicę w udo. To tylko kilka puzzli z milionowej układanki wrażeń dnia codziennego. Większości z nich nie zapamiętasz, bo mózg rejestruje je na bieżące potrzeby. To pierwszy z mechanizmów zapominania ‒ zjawisko zanikania śladów pamięciowych, które po prostu bezpowrotnie się rozpadają. Dzięki takiej gospodarności mózg nie kumuluje rzeczy zbędnych. I to niepamiętanie z punktu widzenia higieny umysłu jest bardzo pożądane. Gdyby było inaczej, nie wystarczyłby nam mózg wielkości pokoju!

Zapomnieć na długo

Dlaczego zapominamy?

Ilustracja: shutterstock

No, ale w naszej codzienności zapominanie nie zawsze popłaca. Dość często bywa, że nie możemy sobie przypomnieć całości pakietu informacji, bo coś nam się miesza tak jak wtedy, gdy w nowym porządku szuflad i tak szukamy według poprzedniego rozkładu rzeczy. Albo też wtedy, gdy dzisiejsze informacje od szefa zmieniają to, co dotychczas myśleliśmy o rozmowie z klientem. To interferencja – drugi na liście mechanizm zapominania. Przejawia się on hamowaniem jednych informacji przez drugie. W przykładzie z szufladami działa proaktywnie, czyli do przodu, gdy stare informacje zakłócają nowe. W przykładzie z szefem – działa odwrotnie, retroaktywnie, czyli do tyłu. Tutaj to nowe informacje zakłócają stare. To jeszcze pół biedy.

Bywa jednak tak, że mamy nieodparte wrażenie, że już zupełnie czegoś nie pamiętamy, a pamiętać bardzo byśmy chcieli. Takiego uczucia pustki w głowie, jakie towarzyszy po dniu intensywnej nauki, doświadczył chyba każdy. Przypadek ten, zwany efektem Kamina, jest na szczęście niegroźny ‒ wraz z nadejściem poranka powraca też wiedza, pod warunkiem że się wyśpimy. Niegroźny jest też doskonale znany efekt końca języka (nie możemy przypomnieć sobie danego słowa, nazwiska, choć mamy wrażenie, że mamy je na końcu języka właśnie), bo w końcu sobie przypominamy upragnione słowo. Są jednak sytuacje, w których wiedza nie chce wrócić. Chyba najbardziej zaznajomieni są z tym – bez urazy – licealiści i studenci uczący się czasem w myśl zasady „wkuć i zapomnieć”. Określając z góry termin przydatności tej wiedzy, określamy jej dostępność. Utrata dostępu jest trzecim z naszych mechanizmów zapominania. Podobnie dzieje się gdy przechadzasz się po centrum handlowym i nagle kogoś spotykasz. Wiesz, że znasz tę osobę, ale nie masz pojęcia skąd. Uśmiechasz się i grzecznie mówisz „dzień dobry”. Wracasz do domu i wciąż nie wiesz, że witałeś własnego laryngologa. W przychodni nie byłoby tego problemu. To efekt kontekstu społecznego, bowiem informacje o osobach zapisujemy, poczynając od roli społecznej, którą dla nas odgrywają.

Zapomnieć na zawsze

Tak jak czasem usilnie chcemy coś pamiętać, tak czasem marzymy, by o czymś zapomnieć. Zazwyczaj to „coś” to bardzo nieprzyjemne wspomnienia. Ale tego nie da się zapomnieć, można jedynie zepchnąć do nieświadomości. Motywowane wypieranie, bo tak nazywa się ten proces, jest ostatnim z mechanizmów zapominania, ale bardzo nieopłacalnym. Nieświadomość to nie śmietnik na odpady z importu – to, co schowamy, będzie sukcesywnie powracało. Z takimi emocjami lepiej się rozprawić. Bo to, że czegoś nie pamiętamy, najczęściej nie stanowi dowodu, że tej informacji nie posiadamy.

To też dobrze działa w drugą stronę. Mówiąc wprost ‒ stosując własne skojarzeniowe wskazówki odpamiętywania, mamy duże szanse na przywołanie informacji. To pomoc doraźna w przypominaniu, a warto zadbać o higienę samego zapamiętywania, czyli o koncentrację, odpoczynek i powtarzanie. Bowiem to, jak zapamiętujemy, przekłada się na to, jak pamiętamy.  

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

dziewczyna malująca kredą po asfalcie

Sawant – co kryje się pod tym terminem? Jak działa umysł osoby cierpiącej na zespół sawanta?

kobieta zamyślona patrzy przez okno

Moje emocje przejmują nade mną kontrolę. Czy da się nad nimi zapanować?

Kobieta z amnezją próbująca coś sobie przypomnieć.

Amnezja – jakie są przyczyny, objawy i skuteczne sposoby leczenia choroby?

kobieta, która traci "kawałki głowy"

Jak poprawić pamięć – proste ćwiczenia i wskazówki dla każdego

Seks poprawia pamięć!

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwym

Dizajn dla zmysłów

Jak trening wpływa na mózg?

Neurony do lamusa. Czas na glej!

Zapominasz? Jesteś mądrzejszy niż reszta!

Po zdrowie do lasu!

Czy internet psuje nam pamięć?

Egomaniak

Udręki szczęki – słów kilka o nerwowych nawykach

Związek to wybór – nie zawsze dobry.

Wszyscy kłamiemy

9 zalet chleba, których nie doceniamy

9 zalet chleba, których nie doceniamy

3 sposoby na zapominanie

3 sposoby na zapominanie złych przeżyć

Brak energii, zły nastrój? Przyczyna może być prozaiczna

Brak energii, zły nastrój? Przyczyna może być prozaiczna

Mózg nie lubi świąt?

Mózg nie lubi świąt?

Telewizja ogłupia. Nawet po latach

Telewizja ogłupia. Nawet po latach

Ruch odmładza mózg

Ruch odmładza mózg

Sztuka wydłuża życie!

Sztuka wydłuża życie

Zazdrość to stan umysłu

Zazdrość to stan umysłu