Dlaczego endometrioza tak boli? Dr Mikołaj Karmowski: na jednym guzie można stępić tytanowe ostrze
Diagnoza endometriozy trwa średnio 7-12 lat. Przez ten czas kobiety, które ogromnie cierpią w czasie każdej miesiączki, odbijają się od gabinetów, słyszą, że „taka ich uroda”, że „przesadzają”, że „po ciąży przejdzie”. Podobnych mitów i bzdur dr Mikołaj Karmowski słyszał w relacjach pacjentek z innych gabinetów całe mnóstwo.
Specjalista ginekologii, ekspert w dziedzinie leczenia endometriozy w rozmowie z Karoliną Wierzbińską tłumaczy, że endometrioza to choroba-kameleon. Może naciekać jelita, pęcherz, moczowody, nerwy, a nawet – w skrajnych przypadkach – mózg. Ból nie zawsze jest tam, gdzie ognisko, a ponieważ jest to choroba napędzana hormonami, ich aktywność w czasie cyklu miesięcznego jest jak dolewanie benzyny do ognia. To choroba, którą kobieta – jeśli ją ma – ma na całe życie.
W zaawansowanych przypadkach organy w miednicy mniejszej są ze sobą pozlepiane i unieruchomione – jak obrazowo tłumaczy gość podcastu – tak jak przedmioty w torebce, w której rozlał się klej. A same guzy? – My mamy nożyczki tytanowe. Czy w robotyce, czy w laparoskopii. Potrafimy na jednym guzie stępić tytanowe nożyczki przy jednej operacji. Jest to tak twarde – opowiada.
To rozmowa o bólu, który trwa latami. O medycznej brutalności tej choroby. I o tym, dlaczego – chociaż mamy XXI wiek, latamy na Księżyc i planujemy misje na Marsa – wciąż nie wiemy wszystkiego o endometriozie.
Już 21 marca odbędzie się III Konferencja Instytutu Endometriozy. To wydarzenie, które gromadzi kobiety z endometriozą, ich bliskich oraz lekarzy i specjalistów z całej Polski. Więcej informacji na stronie https://instytutendometriozy.pl/
Polecamy
Ile jest płci? „Nie da się wszystkich ludzi na świecie podzielić na dwie proste grupy”
Bezdomność ma wiele twarzy: czasem mężczyzny z dworca, czasem nastolatki w modnej fryzurze
Maria Peszek: „Z najczarniejszego momentu można wyjść”
Jak zostać rodziną zastępczą? „Nie trzeba być bohaterem. Wystarczy serce”
się ten artykuł?