Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Wigilijny makowiec dla wybrednych

Wigilijny makowiec dla wybrednych
Makowiec bez glutenu i białego cukru. Zdjęcie: Aga Piątkowska | www.prettybaked.pl

Czy można upiec pyszny świąteczny makowiec, który nie będzie jednym wielkim wyrzutem sumienia? Można. Znamy przepis, który spodoba się każdemu, kto naprawdę lubi wiedzieć, co je.

Dylemat jak co roku: jeść, czy nie jeść? – oto jest pytanie! Nie dajmy się zwariować, Wigilia to moment wyjątkowy, w którym zachowując granice rozsądku, możemy trochę odpuścić. Jednak to, co dla niektórych jest tylko niewielkim odstępstwem od diety, u innych może skończyć się przykrymi dolegliwościami rujnującymi świąteczny wypoczynek. Poniższy przepis powstał z myślą o osobach wrażliwych na gluten, a także tych, które szukają słodyczy pochodzącej z innych źródeł niż wszechobecny biały cukier. To będzie prawdziwy świąteczny rarytas!

Bezglutenowy makowiec wigilijny

Makowiec - bez glutenu i bez cukru. Zdjęcie: Aga Piątkowska | www.prettybaked.pl

Masa makowa:

- 200 g maku (ziaren lub mielonego)
- 120 g suszonych daktyli
- 40 g rodzynek
- 30 g migdałów bez skórek (w dowolnej formie)
- 30 g orzechów włoskich
- skórka z jednej pomarańczy
- 3 łyżki soku z pomarańczy
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżka miodu (opcjonalnie) 

Biszkopt:

- 3 jajka w temperaturze pokojowej
- 30 g ksylitolu
- 35 g mąki kukurydzianej
- 45 g mąki ziemniaczanej 

Dekoracja:

- 100 g ksylitolu
- 2 łyżki soku z pomarańczy
- kilka szczypt maku
- garść płatków migdałowych

Mak zalewamy gorącą wodą, gotujemy przez 30 minut, od czasu do czasu mieszając. Przecedzamy, lekko odciskając z nadmiaru wody (jeśli używamy już zmielonego maku, sito musimy wyłożyć cienką tkaniną), zostawiamy na sicie na kilkanaście minut do odsączenia. W międzyczasie, w osobnych miseczkach, namaczamy we wrzątku daktyle i rodzynki. Po upływie 15 minut odcedzamy. Rodzynki wraz z orzechami drobno siekamy.

Z wystudzonego maku, przy użyciu chusty serowarskiej lub tkaniny, ponownie staramy się wycisnąć jak najwięcej wody. Gotowany w ziarenkach mielimy dwukrotnie wraz z daktylami w maszynce do mięsa. Jeśli mak był wcześniej zmielony, blendujemy na pastę same daktyle. Wszystkie składniki z wyjątkiem miodu dokładnie mieszamy. Jeśli masa okaże się niedostatecznie słodka, dodajemy do smaku niewielką ilość miodu.

Rozgrzewamy piekarnik do 170°C. Blaszkę o wymiarach ok. 25 x 32 cm wykładamy pergaminem.

W młynku do kawy mielimy na puder 130 g ksylitolu. 100 g odsypujemy na później, do dekoracji. Oddzielamy białka od żółtek, białka ubijamy na sztywno. Nie przerywając miksowania, dodajemy po łyżce ksylitolu. Nadal mieszając, wlewamy po jednym żółtku. Mąki przesiewamy do osobnego naczynia, dodajemy do masy w trzech porcjach, delikatnie mieszając łopatką.

Gotową masę przelewamy na blachę, wyrównujemy poziom łopatką. Pieczemy przez 20 minut, do suchego patyczka. Studzimy na kratce, nie odrywając papieru od gorącego biszkoptu.

Kładziemy biszkopt na nowym arkuszu pergaminu. Ostrożnie zdejmujemy papier, na którym ciasto się piekło. Delikatnie rozsmarowujemy masę makową na biszkopcie, z jednej strony zachowujemy niewielki odstęp. Pomagając sobie pergaminem, na którym ułożony jest biszkopt, zawijamy ciasto w roladę kończąc formowanie po stronie, która została nieposmarowana. Ciasno owijamy papierem i folią spożywczą, odstawiamy na kilka godzin do lodówki.

Zmielony na puder ksylitol mieszamy z sokiem pomarańczowym. Lukrem oblewamy roladę, zanim zastygnie dekorujemy makiem i migdałami.

Smacznego!

 

Aga Piątkowska – Krakuska z krwi i kości, entuzjastka fotografii kulinarnej i fitnessu we wszelkich formach. Nieśmiała gaduła, superzorganizowana w swoim roztrzepaniu. Z kuchennym oprzyrządowaniem zaprzyjaźniła się, by przygotowywać „modeli” do zdjęć, niestety ci - jak na złość - nie dożywają czasem do sesji… Autorka bloga prettybaked.pl



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij