Przejdź do treści

Bakalie – jak je wybrać i jeść na zdrowie?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady
Emilia Clarke
„Byłam przekonana, że nie przeżyję”. Emilia Clarke z „Gry o tron” przeszła dwie operacje mózgu
Mocno czekoladowe brownie z batatów i awokado – moc witamin i składników mineralnych
Jurek Owsiak i Aleksander Baron
Polacy w walce z hejtem. Jurek Owsiak organizuje „grupę wsparcia”, Tomson i Baron ambasadorami kampanii społecznej #JestNasWięcej
Wskaźniki śmiertelności z powodu nowotworów maleją. „Jesteśmy w stanie wyleczyć ok. 60 proc. przypadków” – mówi onkolog

Bakalie – zamiennik słodyczy, przekąska idealna. W bakaliach drzemie ogromna moc. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę, kupując bakalie, i jak je jeść, by wycisnąć z nich wszystko, co najlepsze.

Zdrowe odżywianie to hasło, z którym spotykamy się dziś na każdym kroku. Bakalie idealnie wpisują się w ten trend, dlatego w sklepach mamy w czym wybierać. Od suszonych moreli czy rodzynek, przez daktyle, figi, aż po egzotyczne jagody goji czy orzechy makadamia. Dobrze smakują samodzielnie i jako dodatek do posiłków: śniadań, sałatek, ciast, mięs. Czy faktycznie można nimi tak bezkarnie wzbogacać swoje posiłki? Czy bakalie są dla wszystkich? Na co zwracać uwagę, wybierając je w sklepie?

Bakalie – dobre prawie na wszystko

Wszystkie bakalie są warte naszej uwagi. Rodzynki regulują pracę tarczycy i zmniejszają uczucie zmęczenia. Naukowcy z Louisville Metabolic and Atherosclerosis Research Center dowiedli, że dzięki zawartości potasu trzy garści rodzynek dziennie regulują nadciśnienie. Ten sam potas obecny w suszonych morelach usuwa nadmiar wody z organizmu. Daktyle działają przeciwzapalnie dzięki zawartości salicylanów, które zachowują się jak naturalna aspiryna. Zapobiegają również miażdżycy. Suszone śliwki usprawniają pracę jelit i koją układ nerwowy. Jagody goji wyłapują wolne rodniki krążące w organizmie i podnoszą odporność. Natomiast pół garści orzechów (konkretnie 15 gramów) spożywane raz dziennie może w ogóle uratować życie. To m.in. zawarty w orzechach aminokwas arginina ułatwia przepływ krwi przez tkanki i odsuwa widmo chorób serca, miażdżycy, zawału czy udaru.

Orzechy zawierają również tryptofan, który tworzy m.in. serotoninę, „hormon szczęścia”. Migdały mają mnóstwo witaminy E, czyli tzw. witaminy młodości. Pistacje zalecane są przy anemiach jako źródło żelaza. Po orzechy laskowe, z uwagi na wysoką zawartość kwasu foliowego powinny sięgać panie w ciąży. Orzechy włoskie obniżają poziom cukru we krwi. A to i tak tylko niektóre z dobroczynnych działań bakalii.

stół świąteczny

Umiar zawsze wskazany

Delektując się bakaliami, warto jednak zachować rozsądek. Bo są równie pyszne i zdrowe, co wysokokaloryczne. – Suszone owoce same w sobie zawierają naturalny cukier – fruktozę, która spożywana w nadmiarze może być przyczyną wielu schorzeń. Ponadto do niektórych bakalii, zwłaszcza daktyli, żurawiny czy rodzynek, dodawany jest cukier w postaci syropu glukozowo-fruktozowego, a także olej roślinny, co jeszcze podwyższa ich wartość kaloryczną.

Wartości odżywcze

Chrupiąc orzechy lub podgryzając morele, nietrudno zjeść całe opakowanie. A to już 100 g, które może zawierać aż 600–700 kcal, czyli ¼ średniego dobowego zapotrzebowania energetycznego dorosłej osoby. Dlatego ze względu na sporą kaloryczność bakalii mała garstka w ciągu dnia będzie wystarczająca – mówi dietetyczka Ewa Owczarek-Kacprzak. Pamiętajmy jednak, że kalorie w bakaliach to cenne kalorie. Dostarczają nam białka i dobrych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Orzechy, choć składają się w ponad 40 proc. z tłuszczów, dodatkowo przyspieszają metabolizm. Badania wykazują wręcz, że dodanie ich do codziennego menu w formie jednorazowej przekąski nie tylko nie sprawi, że przytyjemy, a wręcz obniży ryzyko wzrostu masy ciała aż o 31 proc. To zasługa zawartego w nich błonnika, który szybko nas syci. I, co ciekawe, trudność ich rozgryzienia również sprawia, że spalamy część kalorii, które z nimi spożywamy.

Zobacz także: Wskaźnik BMR – przy odchudzaniu niezbędny

Liczy się skład!

Poza cennymi składnikami w dostępnych w sklepach bakaliach możemy niestety trafić również na substancje mniej lub bardziej szkodliwe. Od zupełnie niepotrzebnego, ale wciąż dodatkowo dodawanego cukru, po konserwant w postaci dwutlenku siarki (E220). Dodawany do owoców powstrzymuje rozwój bakterii i grzybów i zapobiega ich brązowieniu. Równocześnie, niestety, drażni drogi oddechowe i zabija witaminy. Nie jest niezbędny w przemysłowej produkcji bakalii, dlatego warto kupować produkty, które nie mają go w składzie. Jak je odróżnić?  Niesiarkowane bakalie są znacznie ciemniejsze i bardziej miękkie niż ich odpowiedniki, np. ekologiczne morele są brązowe i miękkie, a nie pomarańczowe i twarde. Mają także owocowy, słodki zapach, w przeciwieństwie do owoców zawierających konserwanty, które charakteryzują się kwaskowym zapachem – podkreśla Ewa Owczarek-Kacprzak.

Jeśli nie mamy możliwości zakupu produktów niesiarkowanych, po prostu szczegółowo umyjmy je w bardzo ciepłej wodzie. Ten zabieg zminimalizuje obecność konserwantów na powierzchni. Uwaga też na bakalie, które w swoim składzie mają cukier. Ponieważ same są źródłem naturalnych cukrów prostych, ten dodatek jest zbędny.

Warto unikać też bakalii potraktowanych olejem palmowym. W teorii dba on o to, by owoce apetycznie wyglądały i nie sklejały się w transporcie, w praktyce tylko drażni jelita. Jeśli nie uda się znaleźć bakalii bez dodatku oleju, lepiej wybrać rzepakowy, słonecznikowy czy z nasion bawełny.

Przede wszystkim sięgajmy po produkty szczelnie opakowane. Warto zainwestować w orzechy z dobrego źródła. Jeśli w wyniku zaniedbania dostanie się do nich pleśń, na orzechach rozwiną niewidoczne gołym okiem aflatoksyny, które mają działanie kancerogenne. Aby nasze bakalie jak najdłużej zachowały świeżość i cenne składniki odżywcze, warto przechować je w zacienionym miejscu w szklanym opakowaniu, a orzechy najlepiej w lodówce.

Bakalie eko – warto czy nie?

Czy warto podwójnie się ubezpieczyć i w sklepie wybierać bakalie nie tylko opakowane, ale też opatrzone ekocertyfikatem? Byłby to najlepszy wybór.

Sytuacja komplikuje się w przypadku bakalii egzotycznych, uprawianych w rejonach, w których nie panują znane nam przepisy. Takim przykładem są jagody goji – prawdziwy hit ostatnich lat. Warto przyjrzeć się ich etykietom. Najczęściej znajdziemy tylko informację, że krajem pochodzenia są Chiny. Nie dostaniemy informacji, czym potraktowane zostały owoce, z jakiej dokładnie rośliny pochodzą, nie są podane żadne daty czy ostrzeżenia dotyczące zalecanego dziennego spożycia. Wynika to z tego, że na chińskie plantacje nie mają wstępu europejscy kontrolerzy jakości. Dlatego zwłaszcza w przypadku tego owocu dla własnego zdrowia warto sięgnąć po opakowanie z ekocertyfikatem i rzetelną, sprawdzoną informacją.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Witaminy i mikroelementy: sprawdź, jak powinno się je łączyć. Niewiedza może być niebezpieczna

Przesilenie wiosenne zmęczenie

Przesilenie wiosenne to nie fanaberia, tylko realny problem. Psycholog wyjaśnia, jak sobie z nim radzić

szklanka wody

Filtrujesz wodę? Pijesz niegazowaną czy tą z bąbelkami? A może „kranówkę”? O rodzajach wód porozmawialiśmy z lekarzem Krzysztofem Lachowskim

ryż i mango deser

Ryż kokosowy z mango. Pomysł na śniadanie idealne

Pasztet z czarnej fasoli. Jest o wiele mniej kaloryczny niż klasyczny mięsny

Potrzebujesz wzmocnienia dla intelektu? Oto 6 produktów poprawiających pracę mózgu

kobieta pracuje

Chudnięcie ze stresu jest niebezpieczne! Rozmawiamy z internistą Arkadiuszem Millerem

Gulasz vege to jest to!

Wegański gulasz na trzy sposoby. Wypróbuj przepisy od Kasi Bem

zupa rzodkiewkowa

Wiosenna zupa rzodkiewkowa. Róż na talerzu? Brzmi przepysznie

Wegańska sałatka z papają

Wegańska sałatka z papają. Orient na wyciągnięcie ręki!

Sprawdź, co masz na talerzu. Źle dobrana dieta może być powodem irytacji

Słodkie i zdrowe: pancakes z herbatą matcha

Sałatka z pieczoną rzodkiewką i orkiszem

Sałatka z pieczoną rzodkiewką i orkiszem. Pomysł na proste i smaczne śniadanie do pracy

Pieczone awokado z ostrą nutą. Wsadź do piekarnika dalekiego kuzyna popularnej gruszki!

Kobieta pijąca wino

5 mitów na temat alkoholizmu – obalamy wraz z psychiatrą

Napoje gazowane

Zanim kupisz, sprawdź, ile cukru ma twój ulubiony napój. Niektóre mają nawet 8 łyżeczek!

Top 5 produktów na dobry nastrój. Co poprawia nam samopoczucie?

Wiosenna pasta kanapkowa

Przepis na wiosenną pastę kanapkową. W roli głównej zielona nowalijka!

Miksujemy: koktajl na dobry sen

Cierpisz na bezsenność? Zmiksuj koktajl na dobry sen

Skorzystaj z mocy polskich jabłek. Oto przepis na gryczane galette z jabłkami i kozim serem

Bruschetta z pieczonymi warzywami

Bruschetta z pieczonymi warzywami. Aromatyczna przekąska, którą zrobisz w mig!

Zupa szczawiowa z jajkiem przepiórczym

Zupa szczawiowa z jajkiem przepiórczym w towarzystwie chipsa z szynki. Masz ochotę?

Sałatka owsiana z gruszką, kurczakiem i awokado – idealna na koniec zimy

Kurkuma – królowa alternatywnej medycyny indyjskiej. Spróbuj jej w połączeniu z polskimi warzywami