Przejdź do treści

Bakalie – jak je wybrać i jeść na zdrowie?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Usuwanie lakieru hybrydowego z paznokci
Nie wiesz, jak zregenerować paznokcie zniszczone po hybrydzie? Skorzystaj z trików kosmetyczki
Zdjęcie małego Leonardo DiCaprio wywołało burzę w Internecie. „Czuję jak śmierdzi to zdjęcie”
Kobieta w mieszkaniu
Wilgoć w domu może skutkować pleśnią albo grzybem na ścianie. Co zrobić, aby pozbyć się wilgoci?
Gwiazdy „Sex Education” uczą się mówić „siusiak”, „cipka” i „jaja”. To świetna promocja bardzo dobrego i potrzebnego serialu
Spuchnięte stopy
„To było jak chodzenie z baniakami u nóg”. Opuchnięcia w ciąży to większy problem, niż nam się wydaje, ale można sobie pomóc

Bakalie – zamiennik słodyczy, przekąska idealna. W bakaliach drzemie ogromna moc. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę, kupując bakalie, i jak je jeść, by wycisnąć z nich wszystko, co najlepsze.

Zdrowe odżywianie to hasło, z którym spotykamy się dziś na każdym kroku. Bakalie idealnie wpisują się w ten trend, dlatego w sklepach mamy w czym wybierać. Od suszonych moreli czy rodzynek, przez daktyle, figi, aż po egzotyczne jagody goji czy orzechy makadamia. Dobrze smakują samodzielnie i jako dodatek do posiłków: śniadań, sałatek, ciast, mięs. Czy faktycznie można nimi tak bezkarnie wzbogacać swoje posiłki? Czy bakalie są dla wszystkich? Na co zwracać uwagę, wybierając je w sklepie?

Bakalie – dobre prawie na wszystko

Wszystkie bakalie są warte naszej uwagi. Rodzynki regulują pracę tarczycy i zmniejszają uczucie zmęczenia. Naukowcy z Louisville Metabolic and Atherosclerosis Research Center dowiedli, że dzięki zawartości potasu trzy garści rodzynek dziennie regulują nadciśnienie. Ten sam potas obecny w suszonych morelach usuwa nadmiar wody z organizmu. Daktyle działają przeciwzapalnie dzięki zawartości salicylanów, które zachowują się jak naturalna aspiryna. Zapobiegają również miażdżycy. Suszone śliwki usprawniają pracę jelit i koją układ nerwowy. Jagody goji wyłapują wolne rodniki krążące w organizmie i podnoszą odporność. Natomiast pół garści orzechów (konkretnie 15 gramów) spożywane raz dziennie może w ogóle uratować życie. To m.in. zawarty w orzechach aminokwas arginina ułatwia przepływ krwi przez tkanki i odsuwa widmo chorób serca, miażdżycy, zawału czy udaru.

Orzechy zawierają również tryptofan, który tworzy m.in. serotoninę, „hormon szczęścia”. Migdały mają mnóstwo witaminy E, czyli tzw. witaminy młodości. Pistacje zalecane są przy anemiach jako źródło żelaza. Po orzechy laskowe, z uwagi na wysoką zawartość kwasu foliowego powinny sięgać panie w ciąży. Orzechy włoskie obniżają poziom cukru we krwi. A to i tak tylko niektóre z dobroczynnych działań bakalii.

stół świąteczny

Umiar zawsze wskazany

Delektując się bakaliami, warto jednak zachować rozsądek. Bo są równie pyszne i zdrowe, co wysokokaloryczne. – Suszone owoce same w sobie zawierają naturalny cukier – fruktozę, która spożywana w nadmiarze może być przyczyną wielu schorzeń. Ponadto do niektórych bakalii, zwłaszcza daktyli, żurawiny czy rodzynek, dodawany jest cukier w postaci syropu glukozowo-fruktozowego, a także olej roślinny, co jeszcze podwyższa ich wartość kaloryczną.

Wartości odżywcze

Chrupiąc orzechy lub podgryzając morele, nietrudno zjeść całe opakowanie. A to już 100 g, które może zawierać aż 600–700 kcal, czyli ¼ średniego dobowego zapotrzebowania energetycznego dorosłej osoby. Dlatego ze względu na sporą kaloryczność bakalii mała garstka w ciągu dnia będzie wystarczająca – mówi dietetyczka Ewa Owczarek-Kacprzak. Pamiętajmy jednak, że kalorie w bakaliach to cenne kalorie. Dostarczają nam białka i dobrych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Orzechy, choć składają się w ponad 40 proc. z tłuszczów, dodatkowo przyspieszają metabolizm. Badania wykazują wręcz, że dodanie ich do codziennego menu w formie jednorazowej przekąski nie tylko nie sprawi, że przytyjemy, a wręcz obniży ryzyko wzrostu masy ciała aż o 31 proc. To zasługa zawartego w nich błonnika, który szybko nas syci. I, co ciekawe, trudność ich rozgryzienia również sprawia, że spalamy część kalorii, które z nimi spożywamy.

Zobacz także: Wskaźnik BMR – przy odchudzaniu niezbędny

Liczy się skład!

Poza cennymi składnikami w dostępnych w sklepach bakaliach możemy niestety trafić również na substancje mniej lub bardziej szkodliwe. Od zupełnie niepotrzebnego, ale wciąż dodatkowo dodawanego cukru, po konserwant w postaci dwutlenku siarki (E220). Dodawany do owoców powstrzymuje rozwój bakterii i grzybów i zapobiega ich brązowieniu. Równocześnie, niestety, drażni drogi oddechowe i zabija witaminy. Nie jest niezbędny w przemysłowej produkcji bakalii, dlatego warto kupować produkty, które nie mają go w składzie. Jak je odróżnić?  Niesiarkowane bakalie są znacznie ciemniejsze i bardziej miękkie niż ich odpowiedniki, np. ekologiczne morele są brązowe i miękkie, a nie pomarańczowe i twarde. Mają także owocowy, słodki zapach, w przeciwieństwie do owoców zawierających konserwanty, które charakteryzują się kwaskowym zapachem – podkreśla Ewa Owczarek-Kacprzak.

Jeśli nie mamy możliwości zakupu produktów niesiarkowanych, po prostu szczegółowo umyjmy je w bardzo ciepłej wodzie. Ten zabieg zminimalizuje obecność konserwantów na powierzchni. Uwaga też na bakalie, które w swoim składzie mają cukier. Ponieważ same są źródłem naturalnych cukrów prostych, ten dodatek jest zbędny.

Warto unikać też bakalii potraktowanych olejem palmowym. W teorii dba on o to, by owoce apetycznie wyglądały i nie sklejały się w transporcie, w praktyce tylko drażni jelita. Jeśli nie uda się znaleźć bakalii bez dodatku oleju, lepiej wybrać rzepakowy, słonecznikowy czy z nasion bawełny.

Przede wszystkim sięgajmy po produkty szczelnie opakowane. Warto zainwestować w orzechy z dobrego źródła. Jeśli w wyniku zaniedbania dostanie się do nich pleśń, na orzechach rozwiną niewidoczne gołym okiem aflatoksyny, które mają działanie kancerogenne. Aby nasze bakalie jak najdłużej zachowały świeżość i cenne składniki odżywcze, warto przechować je w zacienionym miejscu w szklanym opakowaniu, a orzechy najlepiej w lodówce.

Bakalie eko – warto czy nie?

Czy warto podwójnie się ubezpieczyć i w sklepie wybierać bakalie nie tylko opakowane, ale też opatrzone ekocertyfikatem? Byłby to najlepszy wybór.

Sytuacja komplikuje się w przypadku bakalii egzotycznych, uprawianych w rejonach, w których nie panują znane nam przepisy. Takim przykładem są jagody goji – prawdziwy hit ostatnich lat. Warto przyjrzeć się ich etykietom. Najczęściej znajdziemy tylko informację, że krajem pochodzenia są Chiny. Nie dostaniemy informacji, czym potraktowane zostały owoce, z jakiej dokładnie rośliny pochodzą, nie są podane żadne daty czy ostrzeżenia dotyczące zalecanego dziennego spożycia. Wynika to z tego, że na chińskie plantacje nie mają wstępu europejscy kontrolerzy jakości. Dlatego zwłaszcza w przypadku tego owocu dla własnego zdrowia warto sięgnąć po opakowanie z ekocertyfikatem i rzetelną, sprawdzoną informacją.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Zupa orzechowa, idealna na zimę. Prosta, łatwa i zdrowa

Orzechy włoskie zazwyczaj dodajemy do wypieków, deserów, ewentualnie jako dodatek do deski serów. Warto jednak wyjść nieco poza schematy i spróbować tej oryginalnej zupy. Tak, zupy orzechowej!

10 pytań o HPV

Z wirusem HPV miała lub będzie miała kontakt co druga aktywna seksualnie osoba. Niestety, mimo powszechnego występowania dla większości ludzi wirus ten jest bardzo tajemniczy. Wokół HPV krąży wiele niedopowiedzeń, z którymi rozprawimy się raz na zawsze. Jak uchronić się przed zakażeniem i co robić, jeśli już cię dopadnie?
Grzegorz Pawłowski coach oddechem

Oddychaj, nie bój się żyć i cieszyć się z bycia długodystansowcem. Rozmowa z coachem oddechem

Sałatka z melonem, ogórkiem i awokado

Sałatka z melonem, ogórkiem i awokado. Pełna smaku i wartości odżywczych

Noworoczne postanowienie to zrzucić kilka kilogramów? Świetnie! Pora zatem zmienić menu na lżejsze. Zacznijmy od melona, który idealnie nadaje się do sałatek, zaś w 100 g zawiera zaledwie 35 kcal, więc można jeść go na okrągło.

Zainteresują cię również:

Zupa orzechowa, idealna na zimę. Prosta, łatwa i zdrowa

Sałatka z melonem, ogórkiem i awokado

Sałatka z melonem, ogórkiem i awokado. Pełna smaku i wartości odżywczych

Ten problem dotyczy wielu z nas, zwłaszcza zimą. Podpowiadamy, jak sobie z nim radzić

Ciasteczka z chia – zdrowa alternatywa dla tych kupowanych w sklepie

Produkty bogate w białko i żelazo to nie tylko mięso. Oto kilka świetnych zamienników. Nie tylko dla wegetarian

Co na śniadanie? Energetyczna granola z marchewką

Wegańskie placki ziemniaczane. Mniej kaloryczne niż klasyczne, bo pieczone

Chcesz wyrzucić jedzenie, którego termin ważności się skończył? Poczekaj, nie wszystko się tak szybko psuje

Pomarańczowe fit ciasto z mąki kokosowej

Zdrowa kolacja na szybko: gulasz

Zdrowa kolacja na szybko: warzywny gulasz z cieciorką

Quinoa z kremem orzechowym

Komosa ryżowa z kremem orzechowym. Idealny posiłek na początek dnia

Pudding jaglany z przyprawami korzennymi

Pudding jaglany z przyprawami korzennymi – dawka witamin na zimowe zawirowania