Przejdź do treści

Męska depresja. Inna niż kobieca?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Statystki mówią, że mężczyźni na depresję chorują dwukrotnie rzadziej niż kobiety. Czy można wierzyć liczbom? A może depresja u mężczyzn jest po prostu rzadziej diagnozowana, głównie dlatego, że mężczyźni się z nią kryją i rzadziej sięgają po fachową pomoc?

Mężczyzna powinien być opanowany, odporny psychicznie, twardy i samodzielny, wszak „chłopaki nie płaczą”. Emocje, smutki i lęki są dla kobiet. Taki stereotyp nadal funkcjonuje. Nie dziwi zatem, że większość mężczyzn bardzo niechętnie dopuszcza do siebie myśl, że może chorować na depresję. To właśnie dlatego psychiatrzy szacują, że aż 65 proc. przypadków depresji u mężczyzn może pozostawać niewykrytych. Bo męska depresja to depresja zamaskowana. Mężczyźni raczej nie sygnalizują odczuwania, powszechnie kojarzonych z depresją, smutku, bezradności czy poczucia winy. Ich depresja wyraża się w znacznie mniej oczywisty sposób i manifestuje różnymi uzależnieniami, ryzykownymi zachowaniami, konfliktowością, drażliwością, agresją, a także autoagresją. Nierzadko pierwszym zauważonym przez otoczenie symptomem męskiej depresji jest… dokonane już samobójstwo. Statystyki w tym zakresie są alarmujące – mężczyźni w Polsce popełniają samobójstwa pięcio-, sześciokrotnie częściej niż kobiety. W 2014 roku na 6165 samobójstw 5237 stanowiły samobójstwa mężczyzn, 928 – kobiet (dane Komendy Głównej Policji). Z depresją jest bowiem jak z każdym innym problemem – kobiety szukają pomocy i ulgi, mężczyźni – szybkiego, skutecznego rozwiązania. Ale dość straszenia. Przyjrzyjmy się temu zjawisku.

 

Dlaczego chorują?

U mężczyzn zdaje się potwierdzać pewna zależność – na depresję zapadają najczęściej ci, którym trudno sprostać lansowanemu, zgodnie z oczekiwaniami społecznymi, wizerunkowi „prawdziwego mężczyzny”. Wśród typowych przyczyn męskiej depresji wymienia się także:

– nadmierny stres w pracy, szkole lub domu;
– niemożność osiągnięcia ważnych celów, takich jak awans, podwyżka itp.;
– utratę lub zmianę pracy;
– problemy finansowe;
– problemy zdrowotne, takie jak przewlekła choroba, wypadek, niepełnosprawność;
– śmierć bliskiej osoby;
– obowiązki rodzinne, takie jak opieka nad dziećmi, małżonką;
– przejście na emeryturę;
– utratę niezależności.

Jak chorują?

Mężczyzna z depresją zapada się w sobie, odsuwa od bliskich, wycofuje lub też, broniąc się przed własnymi emocjami, rani innych. Odmienność objawów depresji u mężczyzn bardzo utrudnia diagnozę i objęcie osób zagrożonych samobójstwem odpowiednią pomocą. Co zatem powinno zaniepokoić?

– nagłe okazywanie gniewu, irytacji, niechęci nawet z błahych powodów;
– unikanie kontaktów z bliskimi;
– narastające trudności w głębszych relacjach;
– minorowy nastrój, milczenie, izolowanie się;
– działania destrukcyjne, np. nadmierne picie, jazda samochodem po alkoholu, nadmierna, ryzykowna aktywność seksualna, kompulsywne jedzenie lub przeciwnie – odmawianie jedzenia posiłków;
unikanie obowiązków służbowych, wypalenie zawodowe lub przeciwnie – nadaktywność zawodowa;
cyberseks, uzależnienie od komputera.

Jak pomóc?

Wczesne wykrycie i właściwe zdiagnozowanie objawów depresyjnych może przynieść pozytywne skutki. Jeśli chory będzie miał właściwą opiekę i wsparcie w rodzinie, wówczas może zwiększyć dostęp do tłumionych latami emocji i dojść do refleksji, które skłonią go do korzystnych zmian w swoim życiu. Jak zatem wspierać mężczyznę w depresji?

– nie krytykować, nie zmuszać do wzięcia się w garść;
– być łagodną i cierpliwą, ale nie uległą – koniecznie trzeba wyznaczyć pewne granice;
– zaproponować pomoc lekarską i współuczestnictwo w procesie leczenia;
– nie wyśmiewać, nie drwić;
– nie okazywać irytacji, zniechęcenia;
– nie obwiniać;
– przypominać o braniu leków i innych zaleceniach lekarskich;
– zachęcać do przestrzegania higieny;
– redukować sytuacje stresujące;
– zachęcać do aktywności (spacer, czytanie, proste prace w domu);
– nie oczekiwać natychmiastowej poprawy;
– nie wymuszać podejmowania ważnych decyzji życiowych;
– upewniać swojego ukochanego/brata/męża/przyjaciela, że depresja to stan przejściowy i, choć to teraz trudne do zrozumienia, wszystko się dobrze ułoży.

Wspierając proces leczenia męża/brata/ojca, należy pamiętać o tym, żeby samej chronić się przed niszczącymi skutkami depresji u bliskiej osoby. Zdaniem specjalistów koniecznie należy znaleźć dla siebie odskocznię poza domem. Ale przede wszystkim obserwować. Bo tylko właściwie zdiagnozowana i dobrze leczona depresja jest do pokonania!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Smutna dziewczyna

Depresja a smutek. Jak je odróżnić? Ekspert odpowiada

Depresja – trzy czwarte Polaków się jej wstydzi. Na ratunek ruszyła kampania społeczna

Zielona tarta z awokado w wersji raw

9 produktów, które regulują poziom cukru

Smutna kobieta siedzi na kanapie z pizza i ogląda telewizję.

Zdrowe odżywianie chroni mózg przed depresją

Depresja jako stan zapalny

Jeszcze chandra czy już depresja?

Jeszcze chandra czy już depresja?

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Dlaczego nie warto narzekać

Dysmorfofobia. Gdy wygląd staje się obsesją

5 najczęstszych mitów dotyczących serca

Alergia czy nietolerancja pokarmowa?

Antybiotyki, jelita, mózg – jaki jest wspólny mianownik?