Przejdź do treści

Ile razy mam to jeszcze powtarzać? – czyli dlaczego czasem naprawdę nie chcemy słyszeć

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ćwiczenia na pośladki – od A do Z
Ćwiczenia na jędrne pośladki. Zestaw ćwiczeń od A do Z od Kasi Bigos
dziewczyna je kanapkę
Czy Intermittent fasting jest zdrowym sposobem odżywiania się? Wyjaśnia dietetyk Iwona Wanat
Kleszcze – rozprawiamy się z mitami. Co jest prawdą, a co bzdurą?
Kryzys wieku średniego dotyka wiele osób. Blogerka Agata Komorowska dzieli życie na 10-tki, by pokazać, na co tracimy czas
Monika Prześlakowska
„Białko w formie odżywki powinniśmy brać jedynie wtedy, gdy mamy jego niewystarczającą podaż dostarczaną z diety”. Rozmawiamy z dietetyk Moniką Prześlakowską

„Ile razy mam to jeszcze powtarzać?”, „Zupełnie mnie nie słuchasz!” W życiu codziennym nasze słowa często odbijają się od ściany, a wtedy łączność międzyosobowa zrywa kable. Zamiast siebie słuchać, już tylko siebie słyszymy. Robimy to jakby niechcący, bo tak chce nasz mózg. Tak działa słuch wybiórczy.

Dowcip głosi, że mężczyźni tracą 50 proc. zdolności słyszenia w momencie, gdy wypowiadają sakramentalne „tak”. No, a skoro nie słyszą, to nie słuchają. Mężczyzna, odbierając telefon, często wychodzi do drugiego pokoju albo wyłącza źródła wszelkich zakłóceń. Kobieta, odbierając telefon, nie wyłącza muzyki, nie przeszkadza jej włączona pralka lub pokrzykujące dziecko – wszak znana jest ze swej wielozadaniowości. Co więcej, potrafi słuchać i mówić jednocześnie. Tak mówi stereotyp. Dlatego standardowo sądzi się, że przypadłość selektywnego słyszenia dotyczy głównie mężczyzn. Czy na pewno?

Ucho kobiece, ucho męskie

Początkowo badania skupiły się na różnicach anatomicznych między mózgami męskimi i kobiecymi. Ośrodki kojarzone ze słownictwem (i mową) u kobiet położone są w obu półkulach mózgu. Przy czym u kobiet półkule te mają zdecydowanie większą liczbę połączeń między sobą, co zapewnia szybką komunikację, w tym reakcję na słowa. Dodatkowo wpływ estrogenu zwiększa przepływ krwi w tych ośrodkach, podnosząc ich aktywność. Zatem być może kobiety posiadają pewne predyspozycje do lepszego operowania językiem – rejestrowania mowy i zapamiętywania słów. Natomiast ośrodek językowy u mężczyzn znajduje się tylko w jednej półkuli. To zdaje się potwierdzać, że mężczyźni jednak nie zawsze wszystko słyszą, bo ich mózg nie zwraca uwagi na wszystkie usłyszane słowa, jedynie na ich część. Obecnie odchodzi się od tak ścisłych podziałów funkcjonalnych mózgu i szuka odpowiedzi w jego reakcjach poznawczych. A skoro nawet męski mózg zwraca uwagę na znaczenie słów, może klucz do rozwiązania zagadki leży w doborze tychże słów?

Najwyraźniej podobnym przypuszczeniem mógł kierować się John Phillips – chirurg Uniwersytetu w Norfolk. Stworzył on listę par słów uznawanych za społecznie istotne dla danego rodzaju płci, np.: za słowa typowo męskie uznał „piłkę nożną i piwo”, a za typowo żeńskie „czekoladę i zakupy”. Następnie odczytał tę listę 40 kobietom i 40 mężczyznom. Zadanie polegało na tym, aby zapamiętać jak najwięcej takich słownych par. W efekcie każda z płci zapamiętywała więcej par słownych uznawanych po prostu za typowe dla reprezentowanej płci. Sugeruje to, że mózg najzwyczajniej w świecie skupia swoją uwagę na tym, co go bardziej interesuje. Posiadanie takich informacji jest zdecydowanie korzystniejsze dla ich właściciela niż gromadzenie informacji zbędnych, które mogą okazać się zupełnie nieprzydatne, bowiem mózg nie zaśmieca swoich neuronów.

Słuch wybiórczy – pożyteczne narzędzie

Ale oprócz tego, co słyszymy, ważne jest także to, kogo słyszymy. Tak zasugerowała Ingrid Johnsrude, profesor psychologii Uniwersytetu Queens w Kanadzie. Badaniom poddała wieloletnie pary małżeńskie, przy czym wiek współmałżonków wahał się między 44. a 79. rokiem życia. Każdy z nich słuchał w słuchawkach nagrań głosu swojego a współmałżonka jednocześnie z nagraniem głosu obcego. Część uczestników miała wskazać treść słów wypowiedzianych przez współmałżonka, a pozostali mieli podać, co mówił głos obcy. Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że uczestnicy z grupy pierwszej, czyli tej, gdzie celem był głos partnera, wykazywali znacznie większą dokładność w zadaniach. Informacje i głos były lepiej postrzegane w głosie znajomym niż obcym. To bardzo ważne przystosowanie do sytuacji ekstremalnych, dzięki temu np. możemy odnaleźć się w tłumie, bo świetnie rozpoznajemy znany nam głos pośród innych.

Dlaczego więc na co dzień tak często ignorujemy swój głos, skoro tak dobrze odnajdujemy się w tłumie? No właśnie, bo im dłużej się znamy, tym lepiej znamy zwój głos. Co prawda rozpoznamy się w sytuacji alarmowej, ale gdy na ogół jest względnie spokojnie, mózg się przyzwyczaja i przestaje reagować. Pokazują to także wyniki powyższych badań, ale w grupie drugiej, gdzie celem był głos nieznajomy. Dorośli w średnim wieku zdawali się mistrzami w tym zadaniu, zupełnie wtedy ignorując głos współmałżonka. Ich mózg za ważne uznał to, co było nowe. Oni szczególnie są nastawieni na dopływ nowości, by jak najdłużej podtrzymać dobrą kondycję umysłu. Mózg takich wieloletnich partnerów jest tak osłuchany z ich głosami, że czasem odsuwa je na bok, robiąc miejsce dla świeżości bodźców.

Wydawałoby się, że w sytuacji, gdy mózg jest czymś tak mocno pochłonięty, że nic innego do niego nie dociera, o odwrócenie uwagi jest bardzo trudno. Ale to, czy ktoś nas słucha, zależy od tego, jak mówimy. Warto przyjrzeć się technikom efektywnej komunikacji, by zerwać z rutyną naszego przekazu i w nowy sposób budować komunikaty. Na początek – spróbować zwracać się imiennie, koniecznie w wołaczu, np. dotychczasowe „Tomek” czy „Karolina” zamienić na „Tomaszu”, „Karolino”. To duża szansa na to, że słuch błyskawicznie powróci, a nawet i spojrzenie. No i spokojnie, to mija. Z wiekiem uszy nastawiamy coraz bardziej na siebie – i to też dlatego, że nasz mózg tak chce.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Jak dobrze się kłócić? Poznaj 5 kroków do udanej i dojrzałej kłótni

Uśmiechnięte dziewczyny

5 rzeczy, za które polubią cię inni. Sprawdź, co radzi psycholog Tomasz Wojtoń

Przyjaźń po rozstaniu? Rozstrzygnij wszystkie za i przeciw

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem

płatność kartą

Kłótnia w związku o pieniądze? Sprawdź, co radzi psycholog

Pięć rodzajów dotyku – który lubisz najbardziej?

Prezerwatywy, do otwarcia których potrzebne są cztery ręce. „Tylko jeśli istnieje zgoda, jest przyjemność”

Młoda kobieta jest w sexshopie. Uśmiecha się, w rekach ma bicze

W seksie i związkach ciągle gramy o władzę – BDSM na każdym polu

Wampiry energetyczne – ilu masz wokół siebie?

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

para chłopak i dziewczyna

„Opuszczenie osoby toksycznej wiąże się z tęsknotą i bólem”. O toksycznych związkach i wychodzeniu z nich, mówi nam psycholog

Dziewczyna biegnie i słucha muzyki

Coraz więcej młodych osób traci słuch. Laryngolog Maria Balcerzak wyjaśnia, jak hałas na nas wpływa

Jak zdobyć wiarygodność?

Jak zdobyć wiarygodność?

Zazdrość to stan umysłu

Zazdrość to stan umysłu

Multifrenia – gdy więcej nie znaczy lepiej

Multifrenia – gdy więcej nie znaczy lepiej

Miłosne (nie)porozumienie stron

Miłosne (nie)porozumienie stron

Komunikat w wersji meta

Komunikat w wersji meta

Romansidło – najzdrowszy wybór dla dwojga

Romansidło – najzdrowszy wybór dla dwojga

Design w Łodzi – relacja

Design w Łodzi – relacja

Napady złości u dziecka. O tym, jak reagować, pisze psycholog Ewa Sękowska-Molga

para kłótnia

„Nie rozmawiamy ze sobą, tłumiąc emocje”. Związek to wybór – nie zawsze dobry!

Sprite walczy z nienawiścią w Internecie. „Z miłością do hejterów” – właśnie tak powinny wyglądać reklamy!

Godziny mijają, a ty nie wpadałaś na żaden ciekawy pomysł? Zobacz, jak pokonać załamanie kreatywności

para kłótnia

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”