Przejdź do treści

„Często kobiety są przekonane, że seks trzeba uprawiać, powinny się poświęcić, aby sprawić mężczyźnie przyjemność” – seksuolog dr Daniel Cysarz mówi o poseksualnej depresji

Naomi August/Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Testy na nietolerancje pokarmowe IgG – marketing czy wiarygodna diagnostyka?
Testy na nietolerancje pokarmowe IgG – marketing czy wiarygodna diagnostyka?
Zatkany kanalik – kiedy może się pojawić taki problem i jak temu zaradzić? Odpowiada Hafija
Zatkany kanalik – kiedy może się pojawić taki problem i jak temu zaradzić? Odpowiada Hafija
"Czy naprawdę ryzyko zakażenia przewyższa ryzyko łamania praw rodziców?". Centrum Nauki o Laktacji apeluje o złagodzenie przepisów dotyczących izolowania dzieci od matek po porodzie
„Czy naprawdę ryzyko zakażenia przewyższa ryzyko łamania praw rodziców?”. Centrum Nauki o Laktacji apeluje o złagodzenie przepisów dotyczących izolowania dzieci od matek po porodzie
Noworodek ze spiralą w ręku / Facebook.com
„W Wietnamie urodził się chłopczyk ze spiralą w rączce” – piszą media. Czy to możliwe? Mamy odpowiedź ginekologa
Trzy typy kobiet w ciąży – sprawdź, którym jesteś ty albo twoja koleżanka

Załóżmy więc, że kobieta zbadała się i wie, że jej organizm funkcjonuje bez zarzutu. Czy problem może tkwić w jej podejściu oraz motywacji do seksu?

Oczywiście. Często kobiety wychodzą z domu z przekonaniem, że seks trzeba uprawiać, że kobieta powinna się w nim poświęcić. Sprawić mężczyźnie przyjemność, żeby jej nie zdradził, zaspokoić jego potrzeby. Niestety, to często nie idzie w parze z potrzebami. Zdarzają się pacjentki, które do seksu podchodzą, myśląc: „Bo on ma takie duże potrzeby” albo „Bo dawno nie uprawialiśmy seksu, więc teraz wypadałoby to zrobić”. Nie myślą kategoriami: „Bo mam ochotę albo potrzebę, bo chcę”.

Spadek nastroju po zbliżeniu u kobiet może świadczyć o tym, że do zbliżeń dochodzi, pomimo braku ochoty na seks oraz w związku z wchodzeniem niektórych kobiet w stereotypową rolę kochanki, która to zawsze powinna mieć ochotę na seks i spełniać oczekiwania mężczyzny. Kobieta jest wtedy spięta, odczuwa niepokój, a mimo to zgadza się na seks, choć jej ciało nie jest do niego odpowiednio przygotowane. Gdy nie ma lubrykacji, a kobieta nie jest podniecona, seks może powodować dyskomfort, a nawet ból – fizyczny bądź psychiczny. Zbliżenie przestaje być przyjemne i efekty po nim – również. Po takim seksie faktycznie można czuć się gorzej. Mogą pojawić się dolegliwości zarówno ze strony ciała, jak i psychiki. Dochodzi do obniżenia nastroju, pojawia się poczucie winy, bezsilności czy inne trudne emocje. W sytuacji, w której ktoś uprawia seks, nie mając na niego ochoty albo chcąc spełnić jakąś stereotypową funkcję, mogą pojawić takie symptomy.