Przejdź do treści

Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym?

Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym?
Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym? Unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Stopy i kwiatki
Masz uczucie ciężkich nóg? Zobacz, co najczęściej jest tego przyczyną i jak sobie pomóc. Wyjaśnia flebolog
Kobieta w czasie okresu
Co piątej Polsce brakuje pieniędzy na podpaski. 30 proc. wierzy, że w trakcie okresu nie zajdzie w ciążę. Pierwsze takie badanie w naszym kraju
Antyoksydanty – produktów w których znajdziesz ich najwięcej
Antyoksydanty – oto lista produktów, w których znajdziesz ich najwięcej
Anna Lewandowska
Anna Lewandowska pokazała brzuch 17 dni po porodzie. „Ciało kobiety może wiele” – pisze trenerka
Kobieta ćwiczy jogę w ciąży
Joga w ciąży. Nauczycielka jogi odpowiada na najczęściej zadawane pytania

Bohaterowie „Jeżycjady” wysyłali ludziom Eksperymentalny Sygnał Dobra, czyli uśmiech, który miał zmieniać szarą, peerelowską rzeczywistość. Ty możesz pójść jeszcze dalej, praktykując kindfulness. To filozofia życia, która za cel stawia sobie bycie życzliwym dla siebie i innych. Tu i teraz.

Hasło pochodzi z połączenia dwóch słów. Popularnego „mindfulness” czyli procesu uważnego i nieosądzającego kierowania uwagi na to, co tu i teraz, oraz „kindness”, czyli życzliwości, uprzejmości, dobroci. I tak kindfulness to bycie świadomym tego, co się właśnie wydarza, a jednocześnie bycie dobrym, życzliwym, wyrozumiałym wobec siebie i innych, niezależnie od tego, co nas spotyka.

Termin „kindfulness” został po raz pierwszy użyty przez buddyjskiego mnicha Ajahna Brahma w kontekście medytacji. Do znanego już modelu mindfulness, czyli bycia obecnym i uważnym w danym momencie, Ajahn Brahm dołożył element życzliwości wobec własnego umysłu. Co konkretnie miał na myśli? Nic innego jak to, że gdy nasz umysł podczas medytacji zaczyna błądzić (co częste zwłaszcza u osób stawiających pierwsze kroki w takiej praktyce), nie próbujemy go na siłę kontrolować, tylko przyjaźnie i życzliwie pozwalamy mu na wszystko, na co ma ochotę. Nawet jeśli nie jest to nirwana, tylko lista zadań do wykonania danego dnia. To życzliwość, „kindness”, nie kontrola, zagwarantuje nam sukces.

Dzięki przyjaznemu podejściu nasz umysł zyska większy zapał do medytowania, a nam łatwiej będzie wytrwać w niewygodnej siedzącej pozycji przez dłuższy czas. W końcu, za którymś razem, naturalnie i jakby od niechcenia, uda nam się wejść w wyższe stany świadomości. Jak się można domyślić, taka strategia sprawdza się nie tylko na poduszce do medytacji, ale w ogóle w życiu.

Być dobrym dla siebie…

Kindfulness to zaprzyjaźnienie się z samym sobą. Traktowanie z wyrozumiałością błędów, a nie roztrząsanie w nieskończoność porażek (w końcu należą już do przeszłości, a my mamy żyć tu i teraz). Podchodzenie z lekkością do wad, ale z próbą przekształcenia ich w potencjały. Wiadomo, nasz wewnętrzny krytyk nie śpi i tylko czyha, by nam dokuczyć. Co na to kindfulness? Radzi, by po pierwsze, nie wpadać w błędne koło i nie krytykować wewnętrznego krytyka za bycie wewnętrznym krytykiem. Po drugie, nauczyć się wychwytywać momenty, w których dochodzi on do głosu, i momentalnie przekształcać swój wewnętrzny monolog na bardziej życzliwy i przyjazny. Przy odrobinie wprawy jest to możliwe!

Kindfulness to także bycie uważnym na swoje potrzeby. Na to, co nas uskrzydla, ale też na to, co nas krzywdzi.

– Często już od dzieciństwa jesteśmy uczeni, by wiele znosić. Gdy dzieje się coś złego, mamy zaciskać zęby i nie rozczulać się nad sobą. Nie tędy droga. Potem w dorosłym życiu przestajemy słyszeć własne potrzeby i pozwalamy ludziom przekraczać nasze granice. Stajemy się coraz bardziej sfrustrowani, a nie do końca wiemy dlaczego – tłumaczy Magdalena Durska, architektka zmian.

Praktyka kindfulness będzie w takiej sytuacji służyła przypominaniu sobie, co nam służy i dzięki czemu odzyskujemy zapał do życia. Kindfulness to także sposób, w jaki traktujemy swoje ciało: czy zdrowo się odżywiamy, pamiętamy o odpoczynku i odpowiedniej ilości snu. Bonus – im bardziej o siebie dbamy, tym życzliwsi stajemy się w kontaktach z innymi.

…i dla innych

Relacje z drugim człowiekiem to drugi, równie ważny filar filozofii kindfulness. W codziennym zabieganiu i towarzyszącym mu stresie łatwo zapomnieć, że małe, uprzejme gesty wobec innych naprawdę mogą zmieniać świat. To, jak traktujemy ludzi, niezależnie od ich statusu, świadczy o klasie człowieka. Uprzejmość i życzliwość potrafią otworzyć każde drzwi. Budują bliskość, rodzą zaufanie. Sprawiają, że łatwiej otrzymujemy pomoc i wsparcie. Wiadomo, nie zawsze się to udaje.

Każdy z nas bywa czasem postawiony pod ścianą. Wścibska sąsiadka łamie nasze prawo do prywatności, doprowadzając nas do szału, a wredny szef sprawia, że nie śpimy po nocach i wyżywamy się potem na najbliższych. Owszem, agresja rodzi agresję, ale, w myśl zasad kindfulness, można próbować ją okiełznać. Jeśli czyjeś zachowanie nam nie odpowiada, zamiast je oceniać, warto zastanowić się nad jego przyczynami. Być może okaże się wtedy, że wścibska sąsiadka jest tak naprawdę przeraźliwie samotna, a wredny szef dźwiga na barkach odpowiedzialność ponad swoje siły i predyspozycje. I może nawet w końcu, na którymś etapie, uda nam się na nich spojrzeć z życzliwością i zechcieć im pomóc. Właśnie do tego zachęca nas kindfulness.

Kindfulness jest zdrowy!

Brzmi nieprawdopodobnie? Tak naprawdę kindfulness to umiejętność, którą, przy odrobinie wysiłku, posiąść może każdy z nas. Zwłaszcza że życzliwość jest wpisana w ludzką naturę i dopiero na etapie socjalizacji zdajemy się ją tracić. Według badań Michaela Tomasello z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka już dwuletnie dzieci próbują pomagać dorosłym doświadczającym jakichś trudności, np. podnosząc przedmiot, który ci drudzy upuścili. Co więcej, dziecięcy altruizm jest niczym niezmącony, a za ich zapałem do pomagania wcale nie idzie oczekiwanie nagrody. Dopiero kultura i wychowanie robią swoje – z upływem lat coraz częściej przekładamy osobistą wygodę nad bezinteresowną pomoc bliźniemu. A to niekoniecznie nam służy.

Hasło kindfulness nie jest bowiem modą czy pustym sloganem. Pełne życzliwości podejście do życia ma wpływ na nasz dobrostan psychiczny i fizyczny, co potwierdzają badania naukowe, m.in. dr. Jamesa R. Doty’ego, założyciela Centre for Compassion and Altruism Research and Education na Uniwersytecie Stanforda. Jak się okazuje, dobre, wspierające relacje z innymi ludźmi aktywują przywspółczulny układ nerwowy.

zestresowana kobieta

W przeciwieństwie do układu współczulnego, odpowiedzialnego za reakcję „walcz lub uciekaj” aktywującą się podczas stresu (która jest jednym z głównych winowajców, gdy chodzi o choroby serca, autoimmunologiczne czy nerwice), układ przywspółczulny odpowiada za odpoczynek i trawienie. Gdy dochodzi do głosu, stajemy się bardziej kreatywni, produktywni i w racjonalny sposób potrafimy sobie poradzić z większością problemów. Fizjologicznie wszystkie organy naszego ciała działają zaś perfekcyjnie. Ciśnienie krwi spada, tętno się uspokaja. Dlatego, zamiast wiecznie z kimś o coś walczyć, lepiej świadomie pielęgnować pełne życzliwości relacje z innymi. Jak twierdzi dr James R. Doty, efekty zdrowotne takiego podejścia pojawiają się już po kilku tygodniach i utrzymują się ponad rok. Do tego stopnia, że dla naszego zdrowia może to być bardziej zbawienne niż prawidłowa masa ciała, regularne ćwiczenia czy rzucenie palenia!

Jak praktykować kindfulness na co dzień?

Oprócz wspomnianej już medytacji przyda się, zwłaszcza tym z nas, dla których szklanka jest zawsze do połowy pusta, zmiana perspektywy patrzenia na świat. W kindfulness gładko wpisuje się praktyka wdzięczności za to, co dostajemy od życia, choćby był to po prostu kubek kawy po przebudzeniu. Jeśli kawę robimy sobie sami, a ekspres po raz kolejny odmawia współpracy, zamiast się wściekać na złośliwość przedmiotów martwych, warto spojrzeć na niego ‒ a jakże! ‒ z życzliwością. A nuż, przekornie, znowu zadziała? Podczas wędrówki do pracy, zamiast smętnie patrzeć pod nogi, warto wyostrzyć percepcję na to, co mijamy po drodze.

Każdego dnia mamy szansę dostrzec rzeczy ciekawe, intrygujące, a może wręcz piękne. W pracy komunikujmy się szczerze i uprzejmie. Jeśli jesteśmy zdenerwowani przed ważnym spotkaniem, dajmy sobie chwilę uwagi. Sprawdźmy, jak czuje się nasze ciało, czy mięśnie są napięte, a żołądek ściśnięty. Weźmy kilka głębokich oddechów i pomyślmy sobie parę ciepłych, wspierających zdań. Powinno pomóc! Po pracy dajmy sobie czas na zasłużony odpoczynek. Samemu albo z ludźmi, z którymi czujemy się dobrze, których możemy wspierać i którzy nas wspierają. Jak twierdzą wyznawcy kindfulness, wprowadzenie życzliwości na co dzień potrafi zmienić życie na… dobre.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Mam nadzieję, że poprzez to doświadczenie będziemy doceniać parki, lasy, łąki, znajomych, rodzinę, przyjaciół, smak piwa w ogródku ulubionej knajpki, swoje ciało i stan zdrowia” – mówi Joanna Zawadzka, nauczycielka mindfulness

Aurelia Szokal / Joanna Grzyl, moments by joanna https://momentsbyjoanna.com/

Aurelia Szokal, nauczycielka uważności: mindfulness dystansuje od sytuacji samej w sobie, pozwala ci obejrzeć ją z boku jak stopklatkę w kinie

Jakie są przyczyny i metody leczenia apati?

Apatia – co to jest i jakie są objawy apatii? Sprawdź, na czym polega leczenie

Aurelia Szokal / arch. prywatne

Mindfulness w czasach zarazy. Czy uważność może nam pomóc nie zwariować? Aurelia Szokal odpowiada

Samookaleczanie: co jest powodem i jak radzić sobie z takimi przypadkami?

Samookaleczanie: co jest powodem i jak radzić sobie z takimi przypadkami?

kobieta za szybą

Apel Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego: lęk może przenosić się z osoby na osobę analogicznie jak wirus

kobieta w cieniu

Zwrot „Idź do psychiatry!” choć nie powinien, stał się obelgą. Blogerka zwraca uwagę na ważny społecznie problem

stres trening

Zminimalizuj ilość stresu w swoim życiu. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Joanna Godecka / Damian Deja

Joanna Godecka: gdy ignorujemy nasze emocje, zatykamy na nie uszy, one krzyczą coraz głośniej

Eliza Wydrych skrytykowana za wystający brzuch

Po treningu przeczytała: „ale masz tłuszcz na brzuchu”. W odwecie podała kilka faktów na temat tej części ciała

„Każdego dnia nasze najdrobniejsze zachowania przyczyniają się do tego, w którym miejscu linii zdrowia będziemy znajdowali się w przyszłości” – mówi Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia

Trening mindfulness

Trening mindfulness, czyli żyjmy uważnie. Dlaczego warto?

Lek. Aleksandra Pięta / Instagram

Lek. Aleksandra Pięta: „mam takie marzenie, żebyśmy wszyscy zaczęli otwarcie mówić o tym, że dbanie o swoje zdrowie psychiczne jest OK”. Lekarka właśnie stworzyła poradnik pierwszej wizyty u psychiatry

Jolanta Fraszyńska o atakach paniki

Jolanta Fraszyńska: Miałam bardzo silne napady panicznego lęku. Przez 20 lat korzystałam z terapii

Cukrzyca. 5 sygnałów, że należy zbadać cukier we krwi

Płacz - w nim tkwi tajemnica życia wolnego od stresu i napięć

Płacz najlepszym lekarstwem na stres?

Wabi-sabi, czyli niedoskonałe jest piękne

Koniec hygge, czas na wabi-sabi. Niedoskonałe jest piękne!

Akcja "Nie świruj, idź na wybory"

Akcja „Nie świruj, idź na wybory” w ogniu krytyki. Nagrania ośmieszają osoby chore psychicznie

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Nike

Kończy się świat, w którym nie podejmujemy trudnych tematów. Nowa kampania Nike walczy z depresją i próbami samobójczymi

kobieta w trakcie okresu

10 rzeczy, które mogą mieć wpływ na kłopoty z cyklem

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Masz zaburzenia lękowe? Wydaje ci się, że nie jesteś nikomu potrzebna? Zobacz ilustracje, które powinna zobaczyć każda osoba z problemami zdrowia psychicznego

mindfulness

Mindfulness, czyli uważność – jak ją osiągnąć? „Zachęcam do małych kroków. Do zatrzymywania się nawet na chwilę – ale systematycznie” – mówi terapeutka Monika Perdjon

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?