Przejdź do treści

Po co mężczyźnie sutki?

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Zdarzyło ci się płakać po seksie? Nie ty jedna. Skąd to się bierze? Wyjaśnia ekspert
Freepik.com
Dzielisz albo kruszysz tabletki? Nie wszystkie wolno! Farmaceutka Anna Wyrwas tłumaczy, dlaczego to takie ważne
www.istockphoto.com
Twoje dziecko lubi bawić się nad wodą? Uważaj! „Utopić się można w talerzu zupy!” – przypomina lekarka Marta Bik-Tavares
kobieta opala się
Przyłóż plasterek pomidora na poparzone miejsce. Oparzenia słoneczne – jak możemy sobie pomóc?
„Odłącz się”, nie wszystko jest online. Mądra kampania we wrocławskim MPK

Sprawa męskich sutków jest niemałą zagadką. Mężczyźni nie karmią, a i ozdoba jest z nich raczej licha. Z zasady wszystko mamy „po coś”, a tu jest inaczej. Skąd się biorą i czemu służą?

Po pierwsze sutki u mężczyzn stanowią przypomnienie o czymś, o czym szowiniści różnej maści pamiętać nie lubią, a może częściej po prostu o sprawie nie wiedzą. O tym, że na początku wszyscy jesteśmy… dziewczynkami. Przez pierwszych kilka tygodni życia płodowego podążamy za kobiecym wzorcem rozwoju – od cech płciowych do mózgu. Dopiero pomiędzy 8. i 12. tygodniem ciąży przyszły chłopiec zostaje „skąpany” w testosteronie i zaczyna rozwijać męskie cechy i męski mózg. Później taka kąpiel zdarza się zresztą jeszcze raz, a jej brak bywa wiązany z późniejszym pojawieniem się skłonności homoseksualnych. Jednak tego tak na pewno to jeszcze nie wiadomo.

ćwiczenia

Ale samo to, że na początku wszyscy jesteśmy dziewczynkami, sprawy nie tłumaczy. Są bowiem takie gatunki ssaków, u których samce sutków nie mają, bo tracą je w okresie rozwoju płodowego. My ich nie tracimy. W związku z tym pojawiały się na przykład takie pomysły wytłumaczenia sprawy, że jest to pozostałość po czasach, gdy mężczyźni tak jak kobiety karmili piersią. Prawda, że ładny pomysł? Jest z nim jednak pewien problem i to raczej poważny. Takich czasów nigdy nie było.

Sprawę próbowano rozgryźć bardzo długo, a zrobili to dopiero ewolucjoniści. Ich odpowiedź jest taka: męskie sutki to spandrel. A co to takiego – zapytacie zapewne – jest ten spandrel? To termin architektoniczny, który opisuje wypełnioną przestrzeń pomiędzy łukiem i tym, co ten łuk podpiera. Szczególnie wiele spandreli było w renesansie, bo po łuki sięgano wtedy bardzo chętnie. Ważne jest jednak nie to, z jakiej epoki pochodzi, a to, że nie pełni on żadnej funkcji. Stanowi jedynie produkt uboczny tego, że sklepienie wspierano na łukach. Rzecz rozwiązywano tak, że spandrele maskowano pięknymi zdobieniami. W trakcie oglądania jednego z takich zdobień, dokładnie w weneckim kościele św. Marka, Stephen Jay Gould, wybitny biolog i wybitna postać, postanowił pożyczyć go na potrzeby teorii ewolucji. I zrobił to.

Myślisz o dziecku?

Sprowadzić na świat nowe życie to nie lada wyczyn. Ciała przyszłych mam przechodzą szereg zmian, warto wtedy skupić się na sobie. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź

Najprostsze i nieprawdziwe, bo nadmiernie uproszczone, rozumienie ewolucji opiera się na przekonaniu, że dobór naturalny to jej jedyna siła napędowa. Efekt jest taki, że rzeczy niepotrzebne giną, a potrzebne pojawiają i powielają, a mechanizm zawsze promuje najlepsze z dobrych rozwiązań i tylko rozwiązania, które mają jakąś funkcję. Tak jednak nie jest. Selekcja odbywa się na wielu poziomach – jest nie tylko naturalna, ale też grupowa, gatunkowa, płciowa – które czasami działają w różnych kierunkach, a do tego budują nie od zera, tylko na tym, co mają. Prowadzi to do tego, że wiele rzeczy jest u nas co najwyżej wystarczająco dobrych, a nie doskonałych. Dlatego mamy na przykład układ oddechowy połączony z pokarmowym, co w zasadzie jest niebezpieczną bzdurą, bo korzyści z tego nie ma – można się za to łatwo udławić. Jest też szereg cech, które są produktem ubocznym takich, które jakieś korzyści nam jednak przynoszą, a jednocześnie są tak obojętne, że dobór ich nie eliminuje.

To właśnie one są spandrelami. Tak jest najpewniej z męskimi sutkami, które są produktem ubocznym… sutków kobiecych. Do niczego potrzebne nie są, ale też zbytnio nie przeszkadzają, więc nie ma specjalnej potrzeby, żeby znikały. A te drugie to cecha wybitnie adaptacyjna, która ma sens, jest potrzebna i – na szczęście – nie ma powodu, by coś złego miało się z nią dziać. Z męskimi sutkami – podsumowując – sprawa ma się zatem mniej więcej tak jak z wyrostkiem robaczkowym. Są. I tyle.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

barbara pasek

„Gdybym po kolejnym ataku przestała szukać odpowiedzi, to skończyłoby się to śmiercią” – Barbara Pasek o swoich zmaganiach z boreliozą

„Pary homoseksualne są rodzicami bardzo odpowiedzialnymi. Ich miłość jest taka sama jak heteroseksualnych rodziców. Ale mają więcej niepokoju” – mówi psychoterapeutka Agnieszka Gudzowaty

„Nie powinny odkładać ciąży kobiety ze schorzeniami ginekologicznymi – endometriozą, zaburzeniami endokrynologicznymi, na przykład zespołem policystycznych jajników” – mówi prof. Marzena Dębska

„Zajęcia jogi śmiechu działają jak masaż twarzy, a przecież śmiech prostuje opadające kąciki ust. Po co myśleć o zmarszczkach? Ważniejsze jest życie pełne radości” – mówi Piotr Bielski, jogin śmiechu

Zainteresują cię również:

W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała

Kobiety też mają jabłko Adama! Poznaj 5 fascynujących faktów dotyczących kobiecego ciała

Zastanawiasz się czy zacząć ćwiczyć Pilates? Poznaj 10 powodów, dla których warto

"Mam wrażenie, że nowocześni ludzie widzą w olejkach coś czarodziejskiego

„Mam wrażenie, że nowocześni ludzie widzą w olejkach coś czarodziejskiego i nie mogą się z tym pogodzić. A one mają moc! I to jaką!”

Co warto wiedzieć, zanim zdecydujemy się na tatuaż? Odpowiada dermatolog i tatuażysta

„Gdybym była słaba, to byłabym 3 metry pod ziemią, a tak jestem tutaj, na ziemi. Mam misję do spełnienia i tego się trzymam” – mówi Jolanta Golianek, założycielka Fundacji Poparzeni

„Nieprawdą jest, że to defekt, z którym borykają się głównie kobiety w ciąży” – dermatolog Michał Rogowski-Tylman o rozstępach na udach

„Wielu pacjentów woli wyjść z gabinetu z rozpoznaniem medycznym konkretnej choroby niż przyjąć do wiadomości, że problem ma naturę emocjonalną” – mówi psychoterapeutka Małgorzata Kuberska-Kędzierska

Nieogolona pacha wciąż szokuje? Zdjęcie z kampanii Nike wywołało gorącą dyskusję na temat kobiecości

kobieta na plaży

Lek na kompleksy? Rozbierz się!

„Mam rozmiar 40, a czasem nawet 42. Jestem na okładce Playboya i jestem z tego dumna”. Monika Borzym w najnowszym numerze magazynu dla panów

Siniaki na nogach? Oto kilka domowych sposobów, aby je zmniejszyć

Dziewczyno – rozbierz się i pochwal się sobie. Dzisiaj wieczorem koniecznie zrób to ćwiczenie

Kobieta w białej koszuli przegląda się w lustrze. Ręce trzyma na górze, poprawia sobie coś we włosach

Co czujesz kiedy widzisz siebie nagą w lustrze?

Gosia Włodarczyk

„Presja, by jak najszybciej wrócić do formy, jest dla kobiet krzywdząca. Ciału trzeba dać czas na regenerację”. Rozmawiamy z fizjoterapeutką Gosią Włodarczyk

„Dbajmy o siebie całościowo. To jest najważniejsze. Maseczka na twarz nie wystarczy.” Ciało i zdrowo – warsztaty dla dziewczyn, które chcą dobrze i zdrowo żyć!

Hello My Hero. „Jaram się swoim bielactwem, jak nowym tatuażem albo fryzurą” – Anna Natasza Górecka, dziewczyna ze srebrną rzęsą

Chcesz zacząć przygodę z jogą? Którą wybrać? Kasia Bem pisze o jej najważniejszych odmianach

„Większość życia marnujemy na roztrząsanie tego, co minęło lub śnimy na jawie na temat tego, co ma dopiero nadejść. Co za koszmarna strata czasu!”

„Mówmy swoim córkom, że ciało jest dla nas źródłem przyjemności”. Dr Katarzyna Jasiewicz o ciałoterapii

„Cellulit nie oszczędza nawet szczupłych kobiet”. HZ kontra mity #15 Cellulit

Kobiety duchy – piękno w kolorze porcelany. Zobacz galerię albinosek z całego świata

Kobiety nieogolone to nie zwierzęta pokryte futerkiem. „Januhairy” – kampania dotycząca akceptacji swojego ciała

Starzejące się ciało na zdjęciach. Tak będziemy kiedyś wyglądać