Przejdź do treści

Sok pomarańczowy – świeży, pasteryzowany czy mrożony?

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy
selma blair
Selma Blair o stwardnieniu rozsianym: miałam symptomy od lat, ale nie były traktowane poważnie
surfująca dziewczyna
Szykuje się wielka zmiana w sporcie? Równa płaca dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Pomalowały swoje piersi, aby przypomnieć kobietom o badaniach
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Naukowcy na przykładzie soku z pomarańczy sprawdzili, który – świeży, pasteryzowany czy mrożony – dostarczy nam najwięcej pożytecznych związków. Wynik zaskakuje!

To badanie warto przytoczyć, bo jego wynik nieco odmienia nasze myślenie o zdrowym jedzeniu. Wydawałoby się, że sprawa jest jasna – sok świeży jest najlepszy. Okazuje się, że jeśli weźmiemy pod uwagę tak zwaną biodostępność, czyli ilość składników, które są faktycznie wchłaniane w jelicie i rozprowadzane po organizmie, to sprawa wygląda inaczej.

Eksperyment przeprowadzili badacze pod kierunkiem prof. Pauli Mapelli-Brahm z Laboratory of Food Colour and Quality na hiszpańskim Uniwersytecie w Sewilli. Porównali biodostępność świeżego, pasteryzowanego i głęboko mrożonego soku pomarańczowego (ten ostatni został następnie rozmrożony w temp. pokojowej, mikrofali lub lodówce). Pod lupę wzięli dwa rodzaje karotenoidów: fitoen i fitofluen – które mają silne działanie przeciwutleniające, chronią nasz wzrok i skórę (np. przed uszkodzeniami słonecznymi). Jak pokazywały wcześniejsze badania, związki te mogą chronić również m.in. przed rakiem prostaty, rakiem piersi i miażdżycą. Dlatego stawka jest wysoka i dobrze dostarczyć ich sobie jak najwięcej. Oprócz pomarańczy zawierają je pomidory, marchew i niektóre inne cytrusy.

Badacze wykorzystali technikę zwaną transmisyjną mikroskopią elektronową, która polega na stworzeniu obrazu, dzięki oddziaływaniu wiązki elektronów na badaną próbkę – w tym przypadku na komórki soków.

I wreszcie wynik! Największe korzyści zdrowotne osiągniemy, pijąc sok zamrożony i rozmrożony. Ale co ciekawe, niska temperatura doprowadziła do sporej degradacji karotenoidów w soku – w rezultacie było ich mniej,  przy czym jednocześnie organizm wchłonął ich więcej. – Świeży sok miał największą koncentrację karotenoidów, ale to nie oznacza, że osiągniemy największy wzrost poziomu karotenoidów we krwi i tkankach, co należy rozumieć jako ilość absorbowanych karotenoidów – piszą naukowcy. Dodajmy, że największe spustoszenie wśród pożytecznych karotenoidów uczynił proces pasteryzacji.

Jak to się ma do soków z innych owoców lub warzyw? Tego oczywiście nie możemy jednoznacznie stwierdzić. Jeśli jednak mamy zapotrzebowanie na karotenoidy, to sok przed konsumpcją wrzućmy do zamrażalnika.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

5 naturalnych źródeł cynku

Justyna Markowska

Pięć posiłków dziennie? Psychodietetyk obala ten mit

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

5 produktów zmniejszających apetyt

5 naturalnych źródeł magnezu

5 naturalnych źródeł magnezu

5 zaskakujących spowalniaczy metabolizmu

8 rzeczy, za które pokocha cię twój żołądek

dzieci siegające poo cukier

Agresywne dziecko? Winowajcą może być cukier

kobieta przeciągająca się w łóżku z białą pościelą

Dlaczego kobiety obficie pocą się podczas snu?

18 przepisów dla miłośników awokado

młoda kobieta w niebieskiej koszuli z ogromną lupą przy oku

Doktor Ania dosadnie o słodzonych napojach

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?