Przejdź do treści

„Czerpanie radości z macierzyństwa w przypadku niechcianej ciąży jest możliwe, ale na pewno nie jest łatwe” – mówi psycholożka Aleksandra Sileńska

Aleksandra Sileńska/ Archiwum prywatne
Aleksandra Sileńska/ Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Źródło: iStockPhoto
Co robić, gdy sen nie nadchodzi? O zmianach dla zdrowego snu pisze lek. Ewa Stawiarska
Źródło: Instagram/Porozumienie Rezydentów
Medycy walczą z hejtem, jakiego doświadczają w czasie pandemii. Rusza akcja #wylecznienawiść
Najczęstsze niedobory wśród kobiet. 7 składników, o które szczególnie warto zadbać / fot.Pexels
Najczęstsze niedobory wśród kobiet. 7 składników, o które szczególnie warto zadbać
Wirus RSV szerzy się w Wielkiej Brytanii
Nie tylko COVID-19. Inny groźny wirus atakuje małe dzieci
Pielęgniarka w skafandrze ochronnym trzyma w rękach szczepionkę
Izrael: Trzecia dawka szczepionki na COVID-19. Prezydent zaszczepił się jako pierwszy

– Poczucie winy wynika m.in. z tego, że bardzo często w trakcie niechcianej ciąży u kobiety dominuje myśl: „Nie chcę tego dziecka”. A każda kobieta zdaje sobie przecież sprawę, jakie są oczekiwania społeczne wobec matek– zauważa psycholożka i psychoterapeutka Aleksandra Sileńska, w sieci znana jako Mama Terapeutka. – Jeśli partner też nie chce dziecka, para powinna to przedyskutować. Zastanowić się nad możliwym rozwiązaniem tej sytuacji, lecz nie na zasadzie wywierania presji na kobiecie: „Zrób coś z tym, to ty zawiniłaś, więc teraz ty musisz to odkręcić – dodaje.

 

Ewa Podsiadły-Natorska: Często pracuje pani z kobietami w niechcianej ciąży?

Aleksandra Sileńska: W trakcie swojej siedmioletniej praktyki psychoterapeutycznej nie zgłosiła się do mnie kobieta, która byłaby w trakcie niechcianej ciąży, natomiast nierzadko miałam możliwość pracować z kobietami, które urodziły dziecko z takiej ciąży. Sytuacje bywały różne. U niektórych pań było to pierwsze dziecko, które pojawiło się niespodziewanie, u innych już kolejne, tyle że nieplanowane.

Jakie emocje im towarzyszyły?

Wszyscy doskonale wiemy, że ciąża i początki macierzyństwa to czas obciążający fizycznie oraz psychicznie. Emocje, które pojawiły się u tych kobiet w trakcie ciąży, pod wpływem trudów macierzyńskiej codzienności jeszcze bardziej się spotęgowały. Kobiety w niechcianej ciąży doświadczają złości i poczucia niesprawiedliwości, które sprowadza się do pytania: „Dlaczego mnie to spotkało?”. Można też mówić o poczuciu straty – swoich marzeń, planów, przyszłych możliwości. Sytuacja niechcianej ciąży wiąże się z przeżywaniem głębokiego smutku, rozczarowaniem tym, co się wydarzyło. Pojawia się też poczucie winy. U kobiet w niechcianej ciąży może mieć ono dwojakie źródło. Z jednej strony może być związane z tym, że kobieta wyrzuca sobie, że nie dopilnowała pewnych rzeczy i nie zachowała wystarczających środków bezpieczeństwa, dlatego zaszła w ciążę. Z drugiej strony poczucie winy wynika z tego, że bardzo często w trakcie niechcianej ciąży u kobiety dominuje myśl: „Nie chcę tego dziecka”. A każda kobieta zdaje sobie przecież sprawę, jakie są oczekiwania społeczne wobec matek.

Duże. Natomiast o tym, że ciąża może nie być chciana, mówi się niewiele albo wcale.

Tak. Oczekiwania społeczne są takie, że ciąża będzie czasem radości, bo to stan błogosławiony. Powinnyśmy cieszyć, że spodziewamy się dziecka. Przyłapywanie się na tym, że się tak nie myśli, staje się źródłem wstydu oraz wyrzutów sumienia, co wywołuje lawinę innych nieprzyjemnych emocji. Właśnie nad tym bardzo często pracuje się w toku terapii.

Oczekiwania społeczne są takie, że ciąża będzie czasem radości, bo to stan błogosławiony. Powinnyśmy cieszyć, że spodziewamy się dziecka. Przyłapywanie się na tym, że się tak nie myśli, staje się źródłem wstydu oraz wyrzutów sumienia, co wywołuje lawinę innych nieprzyjemnych emocji

Wspomniała pani, że nie zawsze niechciana jest pierwsza ciąża – to może być matka, która ma już dzieci. To ważna rzecz, bo gdy mówimy „niechciana ciąża”, to zwykle myślimy stereotypowo: nastolatka, wpadka.

Jak najbardziej. U niektórych kobiet, z którymi miałam kontakt, była to już trzecia albo czwarta ciąża, więc samo przetarcie ścieżki macierzyństwa nie wystarczy, żeby zaakceptować fakt, że pojawi się kolejne dziecko. Można wręcz wysnuć wniosek, że ta niechęć płynie z faktu, że kobieta już wie, z czym wiąże się macierzyństwo. I ona nie chce po raz kolejny przez to przechodzić. Zatem coś, co dla niektórych kobiet jest zasobem i motywacją do tego, by mieć jeszcze więcej dzieci – bo się w tym odnajdują – dla innych kobiet może być obciążeniem związanym z przekonaniem, że znowu muszą odłożyć siebie na boczny tor i poświęcić się dziecku.

Czy kobieta dojrzała w niechcianej ciąży będzie inaczej reagowała na swój stan niż nastolatka?

Pewne elementy w obu przypadkach są wspólne, natomiast pomiędzy nastolatkami a dorosłymi kobietami jest zasadnicza różnica dotycząca świadomości, z czym macierzyństwo się wiąże. I tutaj pojawia się bardzo ważna kwestia wsparcia społecznego, bo ciąża i rodzicielstwo to czas większej zależności od otoczenia. Nastolatki tego wsparcia zwykle potrzebują więcej, bo mają prawo nie być jeszcze dojrzałe emocjonalnie, mają prawo nie wiedzieć, co oznacza posiadanie dziecka. W przypadku kobiet dojrzałych odczuwane emocje są takie same, tylko do tego dochodzi myślenie perspektywiczne, w jaki sposób ciąża może wpłynąć na dalsze etapy ich życia. Nastolatki zdecydowanie bardziej osiądą w tu i teraz.

Kobieta, która urodziła niechciane dziecko, może cieszyć się macierzyństwem?

Tak. Kobiety, z który miałam okazję pracować, bardzo często stawiały sobie cel, by zaakceptować fakt, że zaszły w ciążę i by odzyskać radość z macierzyństwa. Każda z nich wiedziała lub wierzyła, że to może być cudowny czas dla wszystkich, ale jednocześnie nie potrafiła wykrzesać z siebie radości. Dlatego poszukiwała bardziej specjalistycznego wsparcia. Zatem czerpanie radości z macierzyństwa w przypadku niechcianej ciąży jest możliwe, ale na pewno nie jest łatwe. To proces. Jeżeli kobieta chce zmienić swoje nastawienie do bycia mamą i do tego, co się w jej życiu dzieje, to warto, by wiedziała, że konieczne jest podarowanie sobie czasu na to, żeby ta radość w jej życiu się pojawiła. To nie odbywa się na pstryknięcie palcem – bardzo często potrzeba wielu spotkań z psychoterapeutą lub psychologiem. Kobieta powinna dać sobie więcej czasu na to, żeby przyjrzeć się sobie i dać sobie szansę odnaleźć się w tej sytuacji.

Jakie są objawy źle dobranych tabletek antykoncepcyjnych?

Co jeszcze jest ważne?

W procesie odzyskiwania radości z macierzyństwa warto, aby kobieta przekierowała uwagę na siebie. Nie tylko w dziecku powinna szukać motywacji i radości. To znaczy: zadbać o siebie, przyjrzeć się sobie, zobaczyć, co się w niej zmieniło. Pogłębić samoświadomość, żeby mogła w pełni wejść w rolę matki. Można tutaj przywołać już oklepany, ale piękny i prawdziwy slogan, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Dlatego w pierwszej kolejności warto zająć się sobą, żeby móc dawać radość i szczęście swojemu dziecku.

Wsparcie – jak pani wspomniała – jest bardzo ważne, wręcz kluczowe w takiej sytuacji. Co mówić, a czego nie kobiecie w niechcianej ciąży?

Istnieje pewna forma komunikatu, która zawsze jest wspierająca – czyli to, co powinniśmy mówić właściwie każdej osobie w kryzysie. Chodzi o komunikat empatyczny. Wykażmy zrozumienie dla tego, co taka osoba przeżywa. Bardzo często zaczyna się to od stwierdzenia: „Rozumiem, że jest ci ciężko, że to dla ciebie trudne”. Nazywajmy emocje po imieniu. Natomiast wśród komunikatów niewspierających jest umniejszanie czy zaprzeczanie emocjom kobiety. Mówienie rzeczy w stylu: „Daj spokój, nic takiego się nie stało, dasz sobie radę, nie przeżywaj”, czyli zaprzeczanie temu, że dla tej kobiety to bardzo ważna sprawa, wręcz najważniejsza. Takich niewspierających komunikatów powinny unikać zwłaszcza najbliżsi ciężarnej kobiety – partner, rodzice – bo one tylko pogłębią jej negatywne odczucia. Partner nie powinien mówić: „Ja też nie chcę tego dziecka, zróbmy coś z tym”. Niedopuszczalne jest także pobudzanie w kobiecie wątpliwości, z którymi ona się zmaga, i wywieranie na niej presji, która związana jest z dodatkowym napięciem oraz stresem.

Nikt z nas nie lubi być pod presją, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej. Presja zaburza sposób myślenia. Z kobietą w niechcianej ciąży warto rozmawiać. Jeśli partner też nie chce dziecka, para powinna to przedyskutować. Zastanowić się nad możliwym rozwiązaniem tej sytuacji, lecz nie na zasadzie wywierania presji na kobiecie: „Zrób coś z tym, to ty zawiniłaś, więc teraz ty musisz to odkręcić”. To jest przerzucanie na nią odpowiedzialności za to, co się wydarzyło. Jeśli otoczenie będzie ją utwierdzało w przekonaniu, że dziecko to absolutnie zły pomysł, nie powinno się pojawić na świecie, bo ona sobie nie poradzi, jest za młoda albo za stara, może to bardzo mocno wpłynąć na to, jaki kobieta będzie miała stosunek do dziecka, macierzyństwa i w ogóle do swojego życia.

Pomówmy o roli partnera kobiety w niechcianej ciąży. Wyobrażam sobie, że mogą mieć miejsce dwie sytuacje: pierwsza, kiedy mężczyzna też nie chce dziecka i druga, kiedy mężczyzna cieszy się z ciąży partnerki lub żony, chce, żeby dziecko przyszło na świat. Jak w obu tych przypadkach ciąża wpływa na relacje między partnerami?

W pierwszej sytuacji, kiedy oboje rodziców nie chcą dziecka, istnieją dwie możliwości. Pierwsza jest taka, że na spokojnie porozmawiają o tym, co z tą sytuacją chcą zrobić i podejmą wspólną decyzję, bez wzajemnego obwiniania się i przerzucania na siebie odpowiedzialności. To oczywiście może mieć miejsce dopiero po przejściu fazy szoku, kiedy opadnie złość związana z sytuacją niechcianej ciąży. Możliwe jest doprowadzenie do konsensusu – relacja może przetrwać, a nawet się wzmocnić, jednak rozmowa jest niezbędna, tak samo jak poczucie, że jesteśmy w tym razem. Druga możliwość jest taka, że drogi obu stron zaczną się rozchodzić. Przerzucanie na siebie odpowiedzialności i wzbudzanie w partnerze poczucia winy to nie są elementy, które budują związek.

Wśród komunikatów niewspierających jest umniejszanie czy zaprzeczanie emocjom kobiety. Mówienie rzeczy w stylu: „Daj spokój, nic takiego się nie stało, dasz sobie radę, nie przeżywaj”, czyli zaprzeczanie temu, że dla tej kobiety to bardzo ważna sprawa. Takich niewspierających komunikatów powinny unikać zwłaszcza najbliżsi ciężarnej

A gdy partner chce mieć dziecko pomimo oporu partnerki?

Wydaje mi się, że to sytuacja z bardzo dużym potencjałem rozwojowym. Bo jeżeli jedna ze stron chce mieć dziecko, to może stać się dla kobiety podporą, wsparciem w trudnej sytuacji. Jednak może się to wydarzyć pod warunkiem, że to znowu nie będzie się wiązać z presją na zasadzie: „Musisz urodzić, bo ja tego chcę”. Wywieranie presji na kobiecie może doprowadzić do tego, że drogi partnerów zaczną się rozchodzić. W sytuacji kryzysowej chcemy mieć możliwość wyboru, dlatego warto, by partner stał się oparciem dla kobiety w niechcianej ciąży, jej towarzyszem, który utwierdzi ją w przekonaniu, że razem mogą przez to przejść, że sobie poradzą, bo on jest z nią. Na wsparciu kobieta może zbudować płaszczyznę do tego, by zmienić nastawienie i do dziecka, i do macierzyństwa, bo będzie wiedziała, że nie jest w tym wszystkim sama. Ale do tego potrzebne są wspierające komunikaty, a nie stawianie kobiety pod ścianą.

Czy zdarzyło się, że w związku z niechcianą ciążą przyszła do pani kiedyś para na terapię?

Tak naprawdę zawsze w tle jest relacja z partnerem, ponieważ rodzicielstwo to coś, co uruchamia różne problemy. Wtedy jako para albo dostrzegamy, że jesteśmy świetną drużyną i potrafimy grać do jednej bramki, albo okazuje się, że kompletnie się nie rozumiemy. Pojawia się mnóstwo oczekiwań, co z jednej strony jest naturalne dla relacji, a z drugiej strony ją osłabia. Nie miałam okazji pracować z parą, która miałaby problem wyłącznie z dziećmi – i byłyby to dzieci niechciane – bo zazwyczaj jest tak, że pary, z którymi pracuję, zgłaszają się do mnie z innych powodów, choć w tle dzieci są dość często. Natomiast w momencie, kiedy miałam okazję pracować z kobietami, które przeszły przez niechcianą ciążę, bardzo często pojawiał się w tym partner.

W jaki sposób?

Albo był nie do końca obecny i kobiety nawet nie wiedziały, jakie zajmuje stanowisko, bo duchowo i emocjonalnie się nie angażował. Albo dostrzegały przepaść pomiędzy myśleniem swoim a myśleniem partnera: np. on był bardzo pozytywnie nastawiony do ciąży, podczas gdy ona – wprost przeciwnie. Kobiety mają poczucie, że są przez to gorsze, nie potrafią cieszyć się ciążą, nie odnajdują się w tej sytuacji. Wydaje im się, że partner kompletnie nie rozumie tego, co czują. To jest coś, co powoduje, że jest im gorzej z samymi sobą.

I znowu to poczucie winy.

Tak, to nieodłączny towarzysz macierzyństwa.

tabletki antykoncepcyjne

Dziecko, które przychodzi na świat, zwłaszcza starsze, czuje, że nie było chciane? To zostawia gdzieś ślad?

To wszystko zależy. Niekiedy jest tak, że w momencie, kiedy pojawia się dziecko z niechcianej ciąży i kobieta nie może wzbudzić w sobie radości z macierzyństwa, trwa w rozczarowaniu oraz poczuciu winy. Wtedy nie ma możliwości, żeby to nie wpłynęło na jej relacje z dzieckiem. Ono zawsze będzie to w jakiś sposób czuło, zwłaszcza jeśli kobieta nie podejmie pracy, żeby móc się nim cieszyć. Bo jeżeli ja się nie cieszę rodzicielstwem, to w moim zachowaniu dominują złość, frustracja, poczucie nieustannego rozczarowania – dziecko wyczuje niechęć matki, zwłaszcza jeżeli będzie się to ciągnęło latami, a świadomość dziecka zacznie wzrastać.

Happy end jest możliwy?

Spotkałam się z dorosłymi, którzy przychodzili do mnie i mówili, że wiedzą, że nie byli chciani, ale nigdy tego nie czuli. To funkcjonuje jako historia rodzinna, powtarzana przez lata; te osoby mają niekiedy świadomość, że były niechcianymi dziećmi, ale nie widziały niechęci w zachowaniu swojej matki. Może to świadczyć o tym, że kobieta podjęła trud, by zmienić swoje nastawienie albo po prostu stało się coś, co to nastawienie zmieniło.

Na przykład?

Czasami kobieta nie chce dziecka, a w momencie, kiedy po porodzie zostaje jej ono położone na brzuchu, nagle wszystko się odmienia. Okazuje się, jakaś jej cząstka chciała tego dziecka. To są magiczne momenty, które naprawdę się zdarzają. Ale niekiedy jest tak, że trzeba podjąć świadomą pracę nad sobą, żeby odzyskać radość z macierzyństwa. Pamiętam historię kobiety, która zaszła w ciążę jako nastolatka. Była rozgoryczona, sfrustrowana, nieszczęśliwa. Jednak jakiś czas po narodzinach dziecka odkryła, że jednak potrafi się w tym odnaleźć. Potrafi cieszyć się macierzyństwem – dziecko stało się dla niej źródłem szczęścia, życiowej radości. To są bardzo różne przeżycia, które wynikają z szeregu czynników: głównie z tego, jakie kobieta ma doświadczenia życiowe i jakie otrzymuje wsparcie.


Aleksandra Sileńska – psycholog, socjolog, psychoterapeutka, certyfikowana terapeutka ofiar przemocy w rodzinie. Od 7 lat zajmuje się towarzyszeniem ludziom w radzeniu sobie z trudnościami, prowadząc terapię indywidualną dzieci, młodzieży, dorosłych oraz par. Od 4 lat prowadzi blog Mama Terapeutka, którego celem jest wspieranie kobiet w odnajdywaniu spełnienia w macierzyństwie. Prywatnie jest żoną, mamą dwójki dzieci oraz mieszkanką lasu.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Mary Komasa

Zmagająca się z endometriozą Mary Komasa jest w ciąży. „Przez lata przyzwyczajałam się do myśli, że ciąża może być dla mnie nieosiągalnym marzeniem”

AKCJA SUPLEMENTACJA: Planowanie ciąży

Ola Żebrowska w koszulce poplamionej od laktacji

Aleksandra Żebrowska pokazała plamy od laktacji. „Spacer był za długi, niewiasto”

„Nie powinnam się smucić, bo urodziłam zdrowe dziecko”. Co słyszą kobiety w czasie połogu i dlaczego takie słowa nigdy nie powinny paść? Pisze Natalia Białobrzeska

Co słyszą kobiety w czasie połogu? Te słowa nigdy nie powinny paść

Zawodniczki biorące udział w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio nie będą musiały wybierać między sportową rywalizacją a karmieniem piersią

Zawodniczki karmiące piersią będą mogły zabrać dzieci na Igrzyska do Tokio. „Właściwa decyzja dla kobiet w sporcie” – komentują sportsmenki

„Na pewne rzeczy, uczucia w ciąży, trudno się przygotować” – mówi położna Izabela Dembińska

"Wyglądasz, jakbyś była w ciąży". Maja Bohosiewicz wyjaśnia, dlaczego nikt nigdy nie powinien tak mówić

„Wyglądasz, jakbyś była w ciąży”. Maja Bohosiewicz wyjaśnia, dlaczego nikt nigdy nie powinien tak mówić

USG połówkowe – kiedy wykonać, jak wygląda, co wykrywa

Ewa Chodakowska po latach przyznała, że nie chce mieć dzieci. „Bałam się linczu, wykluczenia, hejtu”

Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk: nigdy wcześniej nie chciałam mieć dziecka

Seksuolożka i terapeutka Patrycja Wonatowska

Baby boom, którego nie ma. „Ostatnie półtora roku wniosło nową jakość w życie kobiet. Sprawiło, że przestały udawać” – uważa seksuolożka

Mikołaj Foks

Mikołaj Foks: zagubieni dorośli często mieli trudną relację z ojcem [WIDEO]

Agnieszka Włodarczyk o traumie odwiedzin na oddziałach położniczych

Agnieszka Włodarczyk o odwiedzinach na salach poporodowych. „Ludzie nie mają absolutnie taktu i wyczucia”

Tomasz Dzieciątkowski: obawy dotyczące szczepionek przeciw COVID-19 i chorób powodujących bezpłodność kobiet są bezpodstawne

Nerwica w ciąży – objawy, leczenie, wpływ na dziecko

Meghan Markle i książę Harry zostali rodzicami po raz drugi. Imiona ich córeczki są bardzo symboliczne

Meghan Markle i książę Harry zostali rodzicami po raz drugi. Imiona ich córeczki są bardzo symboliczne

„Chciałam mieć dziecko, póki jeszcze jestem w pełni samodzielną osobą” – mówi 33-latka. Stwardnienie rozsiane nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę

Rusza kampania społeczna #kompetentni. Jej celem jest upowszechnienie wiedzy o breast crawl – naturalnym odruchu samodostawienia się do piersi, który występuje u każdego zdrowego noworodka

Mikołaj Foks

Mikołaj Foks: czasem warto zobaczyć, co jest pod spodem wybuchów emocjonalnych dziecka [WIDEO]

Mikołaj Foks

4 kompetencje przyszłości, które warto zaszczepić w dzieciach. Rozmowa z Mikołajem Foksem [WIDEO]

Kobieta w ciąży

Ciąża zwiększa ryzyko powikłań COVID-19 u kobiet i ich dzieci

Joanna Jaworska

Joanna Jaworska: jeśli po porodzie ciśniemy brzuszki, to tylko pogarszamy sytuacje [WIDEO]

„Mama na cały etat”. Nowa funkcjonalność na LinkedIn ma pomóc w walce z dyskryminacją na rynku pracy

ciężarna, pandemia covid

Pandemia COVID-19 ma tragiczny wpływ na kobiety w ciąży – wskazują badania

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Bąbel po oparzeniu - dowiedz się, jak leczyć pęcherze

Bąbel po oparzeniu – dowiedz się, jak leczyć pęcherze

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

plamy na nogach

Czym są czerwone plamy na nogach i co może być ich przyczyną?

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!