Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Masz cukrzycę? Ruszaj się!

Masz cukrzycę? Ruszaj się!
Masz cukrzycę? Ćwicz mądrze! fot. Katarzyna Milewska
W leczeniu cukrzycy bardzo duże znaczenie ma to, co jemy, ale i to, czy i jak się ruszamy. Jesteś cukrzykiem? Podpowiemy ci, jak ćwiczyć.

W ostatnich kilku latach coraz więcej osób zmaga się z nadwagą lub otyłością, co w efekcie przekłada się na inne choroby. Najczęsciej na cukrzycę, która jest chorobą metaboliczną i objawia się zbyt dużym stężeniem glukozy we krwi. Jej przyczyn jest wiele, ale najczęściej winowajcą są złe nawyki żywieniowe i brak ruchu. W naszym ciele (u zdrowych osób) za obniżanie glukozy odpowiedzialna jest trzustka, która wytwarza hormon - insulinę. Jeżeli nie zwracamy uwagi na to, co jemy, produkcja insuliny ulega zaburzeniu. W konsekwencji możemy doprowadzić do insulinooporności i cukrzycy.

W leczeniu cukrzycy bardzo duże znaczenie ma indywidualnie dopasowany plan żywieniowy, ale także aktywność fizyczna. I jest to temat ważny, a często w leczeniu cukrzycy pomijany. Od czego zacząć? Oczywiście przed rozpoczęciem planowanego programu treningowego podstawą jest skonsultować się z lekarzem specjalistą. Ważne jest to, czy nie widzi żadnych przeciwskazań. Takie wizyty należy powtarzać co jakiś czas.

Jeśli mamy zielone światło, pora podjąć kolejne kroki. Jaki wysiłek fizyczny będzie odpowiedni?

Osoba chora na cukrzycę powinna zacząć od wysiłku tlenowego o umiarkowanej intensywności. Przykład? Szybki spacer, jazda na rowerze, jogging lub w związku ze zbliżającym się sezonem zimowym - jazda na nartach. Trzeba jednak pamiętać, że większość osób, u których występuje cukrzyca, ma jednocześnie otyłość lub nadwagę - dlatego aktywność należy dobrać tak, aby nie obciążała aparatu ruchu.

Dodatkowo do takiego zestawu można dołączyć ćwiczenia siłowe, które obejmują najważniejsze grupy mięśniowe i będą mały pozytywny wpływ na metabolizm tlenowy. Należy dobrać je tak, żeby można było je powtórzyć 10-12 razy, nie tracąc przy tym dobrego samopoczucia.

Ile czasu powinien trwać taki trening?

Jednorazowy czas trwania takiego wysiłku powinien wynosić od 20do 60 minut. Jeżeli będziemy stosowali wysiłek o niskiej intensywności poniżej 20 minut, będzie miał on niewielki wpływ na nasz układ sercowo-naczyniowy. Treningi intensywne i dłuższe niż 60 minut mogą z kolei spowodować hipoglikemię.

Jeżeli chodzi o częstotliwość wykonywana ćwiczeń, warto zacząć od 3-4 treningów w tygodniu. Po każdym treningu dobrze jest obserwować swoje ciało. Jeżeli wszystko jest w porządku, śmiało można częściej podejmować taką aktywność, ponieważ systematyczne wykonywanie ćwiczeń umożliwia łatwiejsze dostosowanie dawek insuliny oraz planowanie odpowiedniej diety.

Dodatkowe wskazówki:

- Każdy trening powinien rozpoczynać się od rozgrzewki, a kończyć ćwiczeniami uspokajającymi organizm.

- Osoba chora na cukrzycę powinna mieć świadomość, że podczas aktywności fizycznej może pojawić się u niej hipoglikemia, dlatego 30 minut przed treningiem zaleca się spożycie niewielkiego posiłku bogatego w węglowodany złożone. Jeżeli okaże się, że wysiłek się przedłuża, należy podać dodatkową porcję węglowodanów - ok. 10 g, np. owoc lub sok owocowy na każde kolejne 30 minut wysiłku.

- Ze względów bezpieczeństwa osoba chora powinna zawsze mieć partnera do ćwiczeń.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Nie garb się!

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał