Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Bądź dla siebie wyrozumiały

Bądź dla siebie wyrozumiały
Ilustracja: shutterstock
Doskonałość to piękna cecha. Najlepiej sprawdza się w świecie idei platońskich – gorzej w świecie ludzkim. Gdy człowiek zbyt usilnie do niej aspiruje, może zrobić sobie krzywdę. Jest tylko jeden sposób, by się przed nią uchronić. Wyrozumiałość dla siebie samego.

Nie tolerujesz błędów – przede wszystkim własnych. Ustawiasz sobie wysoko poprzeczkę. Powierzone zadania realizujesz na tip-top. Często przeglądasz się w oczach innych i zwykle czegoś ci brakuje do pełni satysfakcji. Jeśli w tym opisie odnajdujesz siebie, prawdopodobnie cierpisz na perfekcjonizm i grozi ci zachorowanie na depresję. Chyba że zaczniesz być dla siebie bardziej wyrozumiały.

„Perfekcyjni” millenialsi

Perfekcjonizm to jedna z plag współczesności. Dotyka w szczególności millenialsów, czyli osób urodzonych w dwóch ostatnich dekadach ubiegłego wieku. Badanie przeprowadzone na grupie ponad 40 tys. studentów amerykańskich, kanadyjskich i brytyjskich college’ów w wieku 18-25 lat wykazało, że większość z nich cierpi na „wieloaspektowy perfekcjonizm”, czyli nierealistyczne oczekiwania w stosunku do samych siebie.

Wydawałoby się, że duże ambicje i dążenie do odniesienia sukcesu zawodowego to korzystne cechy dające przewagę w społecznym „doborze naturalnym”. W końcu wielu z nas takie przeświadczenie wpajano od dzieciństwa. I do pewnego stopnia tak jest – gdy aspiracje skutecznie motywują do działania. Ale w sytuacji, gdy odrywają się od rzeczywistości, mogą powodować frustrację. Skutek? Perfekcjoniści, którzy nie są w stanie osiągnąć założonych celów, często popadają w depresję.

Depresja wskutek presji

Dane Światowej Organizacji Zdrowia pokazują, że na całym świecie rośnie liczba młodych ludzi zapadających na zaburzenia afektywne: od stanów lękowych po psychozę maniakalno-depresyjną. Naukowcy są zdania, że w znacznym stopniu może się do tego przyczyniać rosnąca presja, jakiej młodzi doświadczają w środowisku nauki, pracy, a także w internecie. Badania kohortowe przeprowadzone w USA i Wielkiej Brytanii wykazały 30-procentowy wzrost przypadków dysmorfofobii (przekonania o nieestetycznym wyglądzie swojego ciała) i zaburzeń odżywiania wśród młodych kobiet od czasu pojawienia się mediów społecznościowych.

Powiązany artykuł: Dysmorfofobia. Gdy wygląd staje się obsesją

Problem dotyczy nie tylko aspiracji „cielesnych”. Na depresję i inne zaburzenia nastroju narażeni są również millenialsi, którzy zbyt wysoko stawiają sobie poprzeczkę w procesie edukacji i na drodze kariery zawodowej. Przyczyny zjawiska nie leżą jednak w nadmiernym głodzie wiedzy – tego zapewne nigdy za wiele. Wiążą się raczej z tym, że młodzi poddawani są nadmiernej presji dotyczącej zdobywania formalnego wykształcenia – które na prywatnych uczelniach na Zachodzie kosztuje fortunę – czy nieustannego powiększania kwalifikacji zawodowych w celu „zaistnienia” na rynku pracy i osiągnięcia „awansu społecznego”.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Polub zasadę „to również minie”

Ktoś kiedyś powiedział, że jedyną pewną rzeczą jest to, że życie mocno się zmienia. Coś w tym musi być:...
Ktoś kiedyś powiedział, że jedyną pewną rzeczą jest to, że życie mocno się zmienia. Coś w tym musi być: każdy dzień musi się kiedyś skończyć. Każdy okres w życiu ma swój początek i koniec. Źle ci? To również minie…

Perfekcjonizm – ideał do poprawki

Musi być idealnie w najdrobniejszym szczególe – to złoty cel perfekcjonistów. Problem w tym, że perfekcjonista...
Musi być idealnie w najdrobniejszym szczególe – to złoty cel perfekcjonistów. Problem w tym, że perfekcjonista nawet nie zauważa, iż osiągnął już stan doskonały. Według niego zawsze można coś ulepszyć. Choćby za cenę krańcowego wyczerpania.

Wybacz innym... dla siebie

Ktoś powiedział coś nieprzyjemnego, zdradził, oszukał. Z perspektywy czasu zdarzenie nie ma już większego...
Ktoś powiedział coś nieprzyjemnego, zdradził, oszukał. Z perspektywy czasu zdarzenie nie ma już większego znaczenia. Mimo to wciąż na samą myśl o całej sytuacji narasta w tobie złość. Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Nie dla sprawcy. Dla siebie. Wybaczanie jest… zdrowe.