Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Slow Motion

Kiczeri, czyli detoks po indyjsku

Kiczeri, czyli detoks po indyjsku
Ilustracja: Luiza Kwiatkowska | www.behance.net/luilula

Twój organizm będzie ci wdzięczny, jeśli przed zimą zafundujesz mu delikatny detoks oparty o słynną indyjską potrawę, którą stosuje się przy ajurwedyjskich kuracjach oczyszczających i wzmacniających organizm. To wcale nie jest trudne!

Kiczeri to pyszna potrawka z soczewicy i ryżu - odżywcza, sycąca i lekkostrawna, z dodatkiem wielu aromatycznych, rozgrzewających i poprawiających trawienie przypraw, którą możesz z powodzeniem stosować w kuracjach oczyszczających, ale też zajadać ze smakiem na co dzień jako lekki obiad lub kolację z dodatkiem sałaty lub ulubionej surówki. Kiczeri jest w Indiach tak popularne, że każdy dom ma na nie swój sprawdzony od lat przepis. Jedna indyjska pani domu doradzi, żeby do kiczeri dodać soczewicy, inna poleci groch, jeszcze inna fasolę mung. W jednej prowincji dorzucą do tej potrawy pomidorów, w innej szpinaku. Wszyscy jednak zgodnie użyją do niej garam masali, choć skład tej mieszanki przypraw może się różnić w zależności od rodzinnej receptury. Ja najbardziej lubię kiczeri z ryżu i żółtej soczewicy, która zapewnia daniu aksamitne wykończenie. Świeżo ugotowana potrawka o konsystencji bardzo gęstej zupy ma w sobie coś kojącego i poprawiającego nastrój. To idealne danie na jesienną szarówkę i zimowe chłody - gdy dodamy do niej odrobinę żółtej kurkumy, czerwonych pomidorków, pomarańczowej marchewki, zielonego szpinaku, rozjaśni i rozweseli niejeden smętny listopadowy wieczór.

Jeśli masz ochotę przeprowadzić całodzienny detoks w oparciu o kiczeri, to właśnie jesienią jest na to najlepszy czas: wzmocnisz układ immunologiczny, dzięki czemu łatwiej poradzi sobie z wirusami i infekcjami. Poprawisz też funkcjonowanie narządów wewnętrznych i dasz odpocząć układowi pokarmowemu. Wybierz na to przedsięwzięcie dzień wolny od pracy. W miarę możliwości ogranicz wtedy kontakty ze światem zewnętrznym. Możesz na ten dzień zamówić masaż, pójść na długi spacer, wziąć udział w łagodnej sesji jogi lub medytacji. Pij dużo wody, herbat ziołowych (wybieraj gotowe mieszanki oczyszczające lub napary z pokrzywy, mięty, szałwii, kopru włoskiego), a przede wszystkim odpoczywaj. I oczywiście posilaj się kiczeri!

Jak przygotować kiczeri?

Składniki:

- ½ szklanki ryżu basmati
- ½ szklanki czerwonej soczewicy
- marchewka
- papryka
- cukinia
- przyprawy w ziarnach: kminek, fenkuł, kolendra, czarna gorczyca
- przyprawy w proszku: kurkuma, garam masala, czarny pieprz, świeży imbir
- ghee

Przygotowanie:

Namoczyć wypłukany ryż i czerwoną soczewicę przez 30 min. Odcedzić i odstawić do odsączenia na 15 min. Na dno garnka wlać ghee, rozgrzać. Wrzucić przyprawy w ziarnach. Prażyć przez 2 min., potrząsając garnkiem. Teraz dodać przyprawy w proszku i świeży imbir, następnie dusić przez 40 sekund. Wrzucić marchew, cukinię i paprykę pokrojoną w drobne słupki i dusić przez 3 min.

Ryż i soczewicę dodać do warzyw z przyprawami, wymieszać i zalać wrzącą wodą, w takiej ilości, która pozwoli zakryć całość na ok. 2 cm. Posolić do smaku. Szczelnie nakryć pokrywką i dusić na bardzo małym ogniu przez 15 min. Odstawić na 5-15 min. i podawać ze świeżą natką lub kolendrą.

Kiczeri jedz w 3 porcjach przez cały dzień: na śniadanie, obiad i kolację. Nie musisz ograniczać się z ilością, jedz tyle, na ile masz ochotę. Taki jednodniowy detoks to prawdziwa przysługa dla organizmu. Już po 24 godzinach odczujesz różnicę w samopoczuciu: poczujesz się lekko, witalnie, wzrośnie twój poziom energii, poprawi się nastrój. Być może odtąd zechcesz przeprowadzać takie delikatne oczyszczanie regularnie - co miesiąc albo raz w tygodniu. Bardzo polecam - to zdrowy nawyk, który zazwyczaj inspiruje do pozytywnych zmian w diecie i życiu.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Dieta oczyszczająca po świętach

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Lunch dla wegan

Katarzyna Karus-Wysocka

Najpopularniejsze wpisy