Przejdź do treści

Burak? Zrób z niego burgera!

Burak? Zrób z niego burgera!
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
tabletki na dłoni
Pigułka na samotność wkrótce w aptekach?
Polskie nastolatki uważają się za grube. Badania pokazują co innego
Ginekolog Michał Lipa o tym, jak i kiedy można ocenić długość i wagę dziecka
Chemioterapia: kobiety silniej odczuwają skutki niż mężczyźni
Mama Ginekolog: nie sprawdzajcie w ulotkach, czy dany lek można stosować w trakcie karmienia piersią

Burak nadaje się nie tylko na barszcz, najlepiej jedz go na surowo i pij z niego sok albo… dodaj do hamburgera. Jak dowiodły badania, hamburger z buraczaną wkładką jest zdrowszy!

Jeśli w bazę prac naukowych z całego świata wpiszecie jedno krótkie słowo: „burak”, wyskoczy wam niemal 6 000 publikacji na temat tego warzywa! Wiele z nich dotyczy pozytywnego wpływu na zdrowie. Dlatego wciąż zastanawia mnie, czemu nad Wisłą, gdzie to warzywo jest tak powszechne i tanie, jest jednak niedoceniane. Ostatnio naukowcy znów odkryli kilka ciekawych faktów na jego temat.

Dietetycy z Aberdeen w Szkocji zalecają na przykład wszystkim lubiącym hamburgery dodanie do nich buraka. Jego składniki, a dokładniej specyficzne antyoksydanty, zapobiegają wchłanianiu się w organizmie złego tłuszczu. Buraki hamują proces utleniania się niezdrowych związków, dzięki czemu do krwiobiegu zjadacza hamburgera trafia mniej toksyn. 

Jak już zjecie „burakoburgera”, napijcie się soku z tego warzywa. A najlepiej pijcie go codziennie po szklaneczce. Tyle właśnie potrzeba do uregulowania ciśnienia krwi. Angielscy eksperci z Queen Mary Univeristy of London dowiedli, że codzienna dawka tego krwistego napoju zmniejsza ciśnienie nawet u osób, które nie przyjmują leków z powodu nadciśnienia. Taki efekt to zasługa azotanów, które znajdziecie w burakach (mają go też inne liściaste warzywa, jak kapusta, sałata i szpinak).

Już w naszych ustach bakterie przekształcają azotany pochodzące z warzyw w azotyny – związki, które rozszerzają naczynia krwionośne. Dlatego możemy cieszyć się nie tylko lepszym ciśnieniem, ale i wydajniejszą pracą mózgu, a także sprawniejszymi mięśniami, bo dociera do nich więcej krwi i przy okazji tlenu. Stąd wniosek innego badania – codzienne picie soku z buraka może zmniejszać objawy demencji, poprawiać pamięć i samopoczucie.

Osobiście do soku z buraków nie mogłam przekonać się długo z powodu nie do końca odpowiadającego mi smaku. Jeśli kogoś jeszcze zniechęca ten sam powód, jest na to rada – wystarczy dodać jabłko (jeśli robicie sok w sokowirówce). Zapewniam, taką miksturę można pić litrami. Na zdrowie!

Więcej o zaletach buraka, wraz z przepisami na dania z tym warzywem przeczytacie tutaj.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Męski „PMS”, czyli Syndrom Poirytowanego Samca

Męski „PMS”, czyli Syndrom Poirytowanego Samca

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

10 produktów łagodzących objawy menopauzy

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato