Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Co cholesterol robi z twoim mózgiem?

Co cholesterol robi z twoim mózgiem?
Ilustracja: shutterstock
Na pewno nic dobrego? Niekoniecznie. Chociaż hasło „wysoki cholesterol” od razu kojarzy się nam źle, to tak naprawdę może on szkodzić lub pomagać. Nie tylko sercu, ale i sprawności naszego umysłu.

Wszystko zależy od tego, o którym cholesterolu mowa. Najnowsze badania opublikowane w „Circulation” dowiodły, że wyższy poziom „złego” cholesterolu (LDL) może szkodzić nie tylko sercu, ale też osłabia zdolności poznawcze człowieka. Inaczej mówiąc, gorzej zapamiętujemy, mniej sprawnie analizujemy, wolniej reagujemy. Gdy lipidogram (badanie cholesterolu) wskazuje, że mamy zbyt dużo złego cholesterolu we krwi, to poprzez zmiany w naczyniach krwionośnych wpływa na sprawność umysłu.

Inaczej jest z „dobrym” cholesterolem (HDL) - ten niczym gąbka wciąga zły cholesterol przylegający do ścian naczyń krwionośnych i transportuje go do wątroby, gdzie możliwe jest usunięcie tego, co szkodliwe. Nie brakuje dowodów, że wyższy HDL chroni przed chorobami serca i naczyń, ale znane są też badania (np. przeprowadzone na Uniwersytecie Londyńskim) wskazujące, że pomaga dłużej zachować jasność umysłu i dobrą pamięć.

Dlatego fachowcy alarmują, aby nie tylko obniżać poziom złego cholesterolu, ale także starać się podwyższać ilość tego dobrego. Jak? Odpowiedź znamy chyba wszyscy. W obu przypadkach kluczem do sukcesu jest zdrowa dieta (bogata w ryby, błonnik, mniejsze porcje posiłków, ograniczenie tłuszczy nasyconych i soli) oraz aktywność fizyczna. Pozytywne efekty w krótkim czasie przynosi też rzucenie palenia. Od momentu ostatniego papierosa odnotowuje się duży wzrost stężenia dobrego cholesterolu we krwi w czasie krótszym niż trzy tygodnie (!) (badanie Biomarker Research). Uważa się, że palenie uszkadza białka odpowiedzialne za rozpad cholesterolu. Zrezygnowanie z papierosów powoduje, że zaczynają działać one prawidłowo i spełniają przypisaną im rolę, dzięki czemu powstaje więcej cząsteczek HDL.

Mózg potrzebuje cholesterolu do prawidłowego działania. Ważne jednak, by tłuszcze dostarczać w odpowiednich proporcjach i by były to zdrowe tłuszcze. Aby dowiedzieć się, czy mamy nad czym pracować, powinniśmy przynajmniej raz do roku zrobić lipidogram, który oceni nie tylko stężenie całkowite cholesterolu, ale także HDL i LDL. 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Powiązane artykuły

Cholesterol – obalamy mity

Większość z nas kojarzy cholesterol z tłustym jedzeniem, chorobami serca i... leciwymi staruszkami. Błąd....
Większość z nas kojarzy cholesterol z tłustym jedzeniem, chorobami serca i... leciwymi staruszkami. Błąd. Wokół cholesterolu – trochę na wyrost nazywanego „cichym zabójcą” – narosło mnóstwo mitów. Obalamy mity, przedstawiamy fakty.

Kawa i cholesterol. Koniec z espresso i „sypaną”?

Niektóre kawy podnoszą poziom cholesterolu we krwi, nawet o dwa procent....
Niektóre kawy podnoszą poziom cholesterolu we krwi, nawet o dwa procent. Wszystko zależy od sposobu przygotowania - dowodzą eksperci z Holandii, kraju będącego światowym liderem w piciu kawy.

Z cholesterolem walcz dietą

Cholesterol poszybował ci w górę? Trójglicerydy przekraczają normę? Czas zmienić styl życia i dietę....
Cholesterol poszybował ci w górę? Trójglicerydy przekraczają normę? Czas zmienić styl życia i dietę. Poznaj złotą dziesiątkę naturalnych produktów, które będą skutecznym orężem w tej walce.

Ser i bajki o cholesterolu

Ograniczamy jedzenie serów, bo boimy się o zbyt wysoki cholesterol. Czy słusznie, skoro wielbiciele sera...
Ograniczamy jedzenie serów, bo boimy się o zbyt wysoki cholesterol. Czy słusznie, skoro wielbiciele sera – Francuzi – mają najzdrowsze serca w Europie?!