Przejdź do treści

„Polki pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć nie” – mówi Karolina Cwalina-Stępniak, autorka książki „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”

Zdj: Priscilla du Preez / Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Olga Frycz w punkt o problemie każdej mamy niemowlaka
Olga Frycz o przemilczanym problemie matek. „Powinny mieć refundowane masaże pleców”
Odżywki do rzęs są szkodliwe / unsplash.com
Stosujesz odżywki do rzęs? „Zdecydowana większość zawiera w składzie silną substancję na jaskrę” – pisze farmaceutka
Młoda kobieta / istockphoto.com
Peeling. Jesień i zima to najlepszy czas na robienie peelingu. Co warto o nim wiedzieć? Wyjaśnia dr n. med. Małgorzata Huczek
Opryszczka w ciąży - czy jest się czego bać?
Opryszczka w ciąży. Czy jest groźna? Jak wygląda leczenie? Wyjaśnia ginekolog
Życie po wycięciu tarczycy. Co się zmienia, o czym pamiętać, czy można zajść w ciążę?

Nie lubi pudrowania rzeczywistości. Nigdy nie powie, że wszyscy ludzie są cudowni. Od niejednej kobiety usłyszała wprost, że nie powinna być coachem, bo jest gruba. Ale ona robi swoje i przez życie idzie jak burza. Karolina Cwalina-Stępniak w rozmowie z Hello Zdrowie opowiada o książce „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”, wadach i zaletach Polek oraz o tym, że wszystko zaczyna się w głowie.

Ewa Podsiadły-Natorska: „#girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie” napisała pani wspólnie z Pauliną Klepacz. Od czego się to wszystko zaczęło?

Karolina Cwalina-Stępniak: Kiedy chciałam wydać swoją pierwszą książkę „Wszystko zaczyna się w głowie”, odwiedziłam trzynaście wydawnictw i w każdym usłyszałam, że tak ładnej książki nie opłaca się wydać. Aż mój obecny wydawca powiedział: „OK”, choć początkowy nakład wyniósł 1500 sztuk, bo istniała obawa, że i tyle może się nie sprzedać. Tymczasem okazało się, że sprzedało się ponad 20 tysięcy egzemplarzy i książka do dziś jest bestsellerem. Wtedy wydawca powiedział: „Pisz drugą!”. Sęk w tym, że „Wszystko zaczyna się w głowie” to książka o mnie, nie mogłam więc od razu napisać kolejnej – najpierw musiałam coś przeżyć. Mniej więcej w tamtym czasie poznałam Paulinę Klepacz z feministyczno-erotycznego magazynu „G’rls room” (wcześniej „Enter The Room” – przyp. red.). Miała przeprowadzić ze mną cykl rozmów. I okazało się, że świetnie się ze sobą dogadujemy.

Mimo że, jak pani podkreśla, jesteście niczym ogień i woda.

Tak, ja i Paulina jesteśmy totalnie różne, mamy kompletnie odmienne poglądy. A jednak zawsze potrafiłyśmy się wysłuchać i porozumieć. Wydawnictwo naciskało na kolejną książkę, więc usiadłyśmy z Pauliną i postanowiłyśmy, że stworzymy coś razem. Koncepcja poradnika powstała w 30 sekund. Omówiłyśmy, co nas interesuje, z kim chciałybyśmy pogadać i książka „#girlstalk” powstała w dwa miesiące.

Na jakiej zasadzie dobrałyście bohaterki do rozmów?

Na zasadzie: „Paula, pogadajmy o tym i o tym, do tego działu pogadajmy z tą i z tą, a do tamtego z tamtą oraz tamtą”. A Paulina na to: „OK”. To trwało chwilę. Jestem osobą, która ma swoje wizje. Nawet, jeśli chodzi o kupno butów na ślub, robię to w 30 sekund, o ile to się zgadza z moją wizją. Tak samo jest z książkami. Ja po prostu nienawidzę gadania, snucia planów, niekończącego się myślenia. Po prostu mówię i robię. Tak było z moją pierwszą książką „Wszystko zaczyna się w głowie”, która powstała w dwa tygodnie, a w październiku ukaże się druga część, która powstała w trzy tygodnie.

#girlstalk – okładka książki.
Zdj: materiały prasowe

Wszystkie kobiety, do których się zgłosiłyście, były entuzjastyczne wobec tego projektu?

Prawdę mówiąc, bywało różnie. My, kobiety deklarujemy, że lubimy się integrować, ale książka „#girlstalk” pokazała, że nie wszystkie są skore, żeby się wzajemnie wspierać i sobie pomagać. Miałyśmy parę odmów. Któraś z zaproszonych do współpracy kobiet stwierdziła, że nie będzie jej się chciało autoryzować wywiadu, a inna stwierdziła, że nie ma czasu się spotkać i porozmawiać. To były kobiety, które na Instagramie głoszą poglądy w duchu Girl Power, a tak naprawdę tę książkę miały gdzieś, szczególnie że nie oferowałyśmy gratyfikacji finansowej.

Dużo mówi się teraz o siostrzeństwie. My, Polki jesteśmy za sobą?

Z jednej strony tak – potrafimy iść ze sobą pod rękę, wiemy, czego chcemy, wspólnie brniemy do przodu. Z drugiej strony nie brakuje ludzi – bo to dotyczy nie tylko kobiet – sfrustrowanych, którzy szukają okazji, żeby się wypromować. A tak naprawdę nie mają zamiaru nieść prawdziwej pomocy i kierują nimi kompleksy. Ci ludzie nigdy nie będą ze sobą współpracować i zawsze będą mieli jakieś „ale”. Kobiety potrafią być za sobą, ale dowalić drugiej osobie nikt nie potrafi tak jak kobieta kobiecie. W swojej codziennej pracy stykam się z wieloma kobietami, współpracuję z fundacją Sukces Pisany Szminką, piszę felietony i książki dla kobiet, ale nigdy nie zakłamuję rzeczywistości, mówiąc, że wszystkie moje odbiorczynie są super tylko dlatego, że są kobietami. Dużo przed nami pracy. Ale jeszcze raz podkreślę, że to tyczy się zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

Karolina Cwalina-Stępniak
Ja mam hasło „Sexy zaczyna się w głowie”, a jednocześnie cały czas mówię, że chciałabym schudnąć. Czyli jak to jest? A tak, że walczę o siebie, działam po swojemu, prowadzę swój biznes i jestem zadowolona z tego, jak wygląda moje życie – i to uważam za sexy

W książce szeroko omawiacie tzw. ciałopozytywność. Jaki stosunek do swojego ciała mają Polki?

Podzieliłabym tę kwestię na dwa obszary. Jeden to jest coś, czego nie możemy zmienić i warto to zaakceptować. Ja jestem po pięciu operacjach i mam na ciele pełno blizn. Chodzę na masaże, lecz te blizny nadal są widoczne. Nie zmienię tego. Dlatego nie zamierzam się ukrywać czy unikać chodzenia w kostiumie kąpielowym i przez to tracić lato. Nie skupiam się na tym. Drugi obszar to kwestie związane z wyglądem, na które mamy wpływ. Na przykład wiem, że mogłabym schudnąć, więc aktualnie robię wszystko, żeby to osiągnąć: jestem na diecie i ćwiczę, choć moje problemy hormonalne znowu dały o sobie znać, przechodzę serię badań. I to jest rzecz, którą mogę zmienić.

Karolina Cwalina. Zdj: archiwum prywatne

Kłamstwem jest mówienie, że siebie całkowicie akceptujemy, a potem patrzenie na szczupłe dziewczyny i myślenie: „Też bym tak chciała…”. Owszem, jest dużo kobiet, które twierdzą, że siebie kochają. Ale ja, jako osoba puszysta, mówię wprost, że gdyby ktoś na jeden dzień pozwolił mi się zamienić ze szczupłą kobietą, to raczej bym się z nią zamieniła. Karolina Szostak też się kochała przez całe życie, a na diecie niemal się zagłodziła. Podobnie Dominika Gwit. Mówiła, że się kocha, potem schudła, znów utyła i nadal się kocha. Dla mnie to jeden wielki bullshit.

Jest pani autorką hasła „Sexy zaczyna się w głowie”. Jak je rozumieć?

Dla mnie sexy to osoba zorganizowana, która wie, czego chce, dąży do swoich celów i wierzy w siebie. A co do wyglądu sexy jest ten, kto akceptuje rzeczy, których nie da się zmienić, docenia swoje wartości i inne walory, natomiast to, co mu się nie podoba, próbuje zmienić, żeby naprawdę siebie lubić i się siebie nie wstydzić. Nie zakłamując przy tym rzeczywistości, wmawiając światu, że wszystko mu się w sobie podoba, skoro tak nie jest. Ja mam hasło „Sexy zaczyna się w głowie”, a jednocześnie cały czas mówię, że chciałabym schudnąć. Czyli jak to jest? A tak, że walczę o siebie, działam po swojemu, prowadzę swój biznes i jestem zadowolona z tego, jak wygląda moje życie – i to uważam za sexy.

Autorki #girlstalk
Ilustracja: Anna Halarewicz

Polki stają się coraz pewniejsze siebie?

Niby tak, a jednak niektóre z nas pewne siebie są tylko na Instagramie, natomiast w życiu prywatnym dalej się terapeutyzują, bo mają niską samoocenę. Zatem z jednej strony może i stajemy się niezależne, efektywne, ale znacznie gorzej rzecz ma się z pracą nad sobą i nad swoimi wartościami. W tej kwestii jeszcze dużo nam brakuje.

Radzi pani, aby być pozytywnym egoistą. „Odkryć to, co w sobie lubimy, wyeksponować to, znaleźć czas dla siebie mimo wszystko. Kiedy zaczniemy to robić regularnie, to w końcu wejdzie nam w krew pozytywne patrzenie na siebie, dbanie o siebie i gwarantuję, że wówczas siebie polubimy”. Polki biorą na siebie za dużo?

Powiem inaczej: pozwalają, żeby bez końca dokładać im obowiązków. A zdrowy egoizm jest po to, żeby czasem powiedzieć „nie”.

W książce „#girlstalk” wspomina pani wiadomość, którą kiedyś otrzymała. Pisze pani tak: „Popatrz, Paulo, na mnie. Wiesz, jak wiele dziewczyn nie może zrozumieć, że jestem gruba, a mam fajnego i przystojnego męża? Skąd to wiem? Bo przesyłają mi na przykład wiadomości takie jak ta: Jak ty to zrobiłaś, ja jestem szczupła i nikogo nie mam…”. Naprawdę ludzie potrafią pisać takie rzeczy?

Ludzie potrafią powiedzieć w twarz gorsze rzeczy. Kiedyś zapytano mnie wprost, czy mój narzeczony też jest gruby, bo kto by mnie zechciał. Ale potrafią także mi pisać, dlaczego, skoro jestem coachem, jestem grubasem, twierdzą, że powinnam się za siebie wziąć. Widocznie ci ludzie muszą się do czegoś przyczepić. Jeśli nie mogą się przyczepić do coachingu – bo ja jestem certyfikowanym coachem, a nie szamańskim samozwańcem – to przyczepiają się do tego, że jestem gruba. Ale mój tata nauczył mnie, że hejtuje się tylko tych, którzy coś robią albo w ogóle próbują. A jeżeli siedzisz cicho, to za co cię mają hejtować?

Jak więc sobie z tym hejtem radzić? Czy istnieje na to uniwersalna rada?

Przede wszystkim uważam, że hejt rusza każdego. Nawet jak ktoś mówi, że tak nie jest, to kłamie. Czy olać? Można spróbować, ale często jest to trudne. Gdy stykam się z hejtem, patrzę, czy ta osoba w ogóle mnie zna, czy ona wiem, kim jestem itp. Jeżeli hejtuje mnie ktoś bliski, to się przejmuję, ale jeżeli ktoś, kto mnie nie zna, to mam to w nosie i tyle. Można to w sobie wyrobić, tego nabywa się z czasem. Nad wszystkim można pracować.

Mamy problem, żeby dobrze o sobie mówić – twierdzi pani. Z czego to wynika? Kobiety w krajach zachodnich mówią wprost o swoich mocnych stronach. Polki wstydzą się swoich atutów. Dlaczego tak jest i co możemy zrobić, żeby to zmienić?

To jest coś zakodowanego w naszej kulturze – skłonność do samobiczowania. Gdy ktoś jest pewny siebie, jeździ po świecie, ma wielu przyjaciół, to raczej nie ma problemu mówić o sobie dobrze, ale jeśli jest zamknięty i widzi, że jak tylko się wychyli, to go jeszcze dojadą, to woli milczeć.

Czy tym ludziom pomoże coach?

Przychodzą do mnie kobiety i mężczyźni, którzy potrzebują wsparcia w działaniu. Mają pomysł, ale nie wiedzą, jak się zabrać do jego realizacji. Albo coś już robią, jednak w ich działania wkradł się bałagan. Z moimi klientami działam operacyjnie – oni wiedzą, czego chcą, ale potrzebują wsparcia.

Pewnie spotkała się pani z opinią, że obecnie mamy zatrzęsienie coachów.

Może i coachów jest dużo, ale jacy oni właściwie są? Zawsze należy patrzeć, ilu coachów posiada akredytacje i certyfikaty, wybierać tych, którzy pracują w swoich gabinetach, którzy cały czas się szkolą i których praca jest nadzorowana. Takich profesjonalnych coachów wcale nie jest tak dużo. Ktoś, kto pisze motywacyjne posty na Instagramie, nie jest coachem.

Ile egzemplarzy „#girlstalk” sprzedałyście?

Ok. 7 tysięcy.

Planujecie kontynuację?

Gdy wydałyśmy „#girlstalk”, zapełniłyśmy pewną niszę. Teraz takich książek jest mnóstwo. Dlatego z Paulą mamy koncept na kolejną część i nie będzie to na pewno samo #girlstalk. Dla kobiet jest już dużo propozycji i teraz trzeba do głosu dopuścić facetów. Nie będzie więc to książka wyłącznie w formie rozmów z kobietami. Kontynuację planujemy na przyszły rok. W tym roku, w październiku, ukaże się druga część mojej książki „Wszystko zaczyna się w głowie”.

Karolina Cwalina-Stępniak – Professional Certified Coach w ICF – PCC ICF oraz Family Coach. Posiada certyfikat potwierdzający ukończenie treningu „ Coaching Prowokatywny”. Absolwentka Wydziału Prawa oraz Studiów Podyplomowych „Coaching Profesjonalny” na Akademii Leona Koźmińskiego, a także „The Art and Science of Coaching” na Erickson International College akredytowanego w Polsce przez Wszechnicę Uniwersytetu Jagiellońskiego. Członek International Coach Federation (ICF). Specjalizuje się w obszarach zarządzania oraz organizacji czasem. Założycielka firmy szkoleniowo-coachingowej oraz autorka programu dla kobiet „Sexy zaczyna się w głowie”. Specjalista w poradni psychoterapeutyczno-coachingowej Inner-Garden. Wykładowca na Studiach Podyplomowych „Coaching w biznesie” na Politechnice Białostockiej.

„# girlstalk Dziewczyny, rozmowy, życie”, Karolina Cwalina-Stępniak i Paulina Klepacz, wyd. Helion/Sensus 2018. Książka dla starych i młodych, aktywnych i biernych, tolerancyjnych i tych mniej elastycznych, akceptujących siebie oraz tych, którzy potrzebują uwierzyć, że SEXY ZACZYNA SIĘ W GŁOWIE. NIE TYLKO DLA DZIEWCZYN.

Zainteresował Cię WIMIN?

Zobacz więcej

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta siedzi w ręczniku i szczotkuje szczotką łydkę

Szczotkowanie ciała na sucho – jakie są korzyści? Wymienia kosmetolożka Natalia Borczyńska

kobieta

Jak mieć lepszy seks? 7 sposobów, żeby czerpać jeszcze więcej przyjemności w łóżku

Utrata miesiączki przez stres zdarza się bardzo często

Stres a okres. Utrata miesiączki przez stres zdarza się bardzo często. To niestety usypia czujność lekarzy i pacjentów

Charlize Theron: kobiety muszą pracować ciężej niż mężczyźni, gdy muszą podnieść się po porażce

Blondynka na zakupach / Fot. Blondynka na zakupach

Blondynka za zakupach: jako kobieta myślę o wielu rzeczach w jednym czasie. Ciężko mi się skoncentrować na jednej… Z pomocą przyszedł WIMIN!

Macierzyństwo może być dobre dla twojej kariery

Dziecko przekreśli twoją karierę? Nie wierz w to! „Macierzyństwo uczy cierpliwości i umiejętności radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych, a także sztuki negocjacji i komunikacji”

„Kończę ósmy miesiąc ciąży i wypełnia mnie lęk. Czuję się niegotowa, chciałabym jeszcze poczekać, pochodzić w ciąży jeszcze kilka miesięcy. Dlaczego się boję porodu?”

relaksująca się kobieta

6 sposobów na to, by uniknąć przeziębienia w sezonie grypowym

kobieta

„Znalezienie endokrynologa, który nie mówił mi na dzień dobry «ma pani problem z hormonami, bo jest pani otyła», zamiast «jest pani otyła przez problemy z hormonami», zajęło mi dobrych parę lat” – mówi Paulina

„Przyjaźń jest wtedy, kiedy można sobie powiedzieć wszystko. Że można komuś wyrypać prawdę prosto w oczy, a nie tylko słodzić i rzucać lakoniczne «jakoś to będzie»”

palce w krwii

Dlaczego warto mówić o miesiączce? Polki podają 12 konkretnych powodów

Magda Jaskółka / Fot. Klaudia Kurek

„Radość mam wewnątrz siebie i dzięki temu mogę się z nią dzielić”. Magdalena Jaskółka o tym, co jest ważne w życiu każdej kobiety

kobieta jedząca babeczkę

„Jedzenie jest dla nas rozwiązaniem zarówno na okoliczność smutku, jak i radości. Tymczasem powinno służyć zaspokajaniu podstawowych potrzeb” – mówi Anna Sasin, psychodietetyk, autorka książki „Głodne emocje”

„Możesz pracować nad wyglądem i osiągać wspaniałe rezultaty, ale jeśli twoje organy wewnętrzne nie działają dobrze, to wszystko na nic” – mówi Mariola Madej, instruktorka Calligraphy Health System

kobieta pijąca koktajl

„Czysta micha” wcale nie taka czysta! Dlaczego trend „clean eating” przynosi więcej szkody niż pożytku?

"Kaja Godek upodlona menstruacją"

„Kaja Godek upodlona menstruacją”. Hanna Lis i Pani Miesiączka zareagowały na wpis działaczki

Do dobrego seksu potrzebna jest akceptacja

„Do dobrego seksu potrzebna jest akceptacja, nie tylko tego, jak wyglądamy, ale też jak się zachowujemy, jak pachniemy, jak się poruszamy”

Dlaczego często łapiemy infekcje?/Istock.com

Zielona herbata – napar, który warto pić! Dowiedz się, jak wybrać najlepszą i jak dobrze ją przygotować

Cynk – gdzie go szukać? Poznaj 5 naturalnych źródeł cynku

Jagoda acai. Jej systematyczne spożywanie może poprawić wydolność układu odpornościowego

Dzisiaj pierwszy Narodowy Dzień Okresu. Nie, niestety nie w Polsce. Organizują go Amerykanki. O co walczą?

Pierwszy kobiecy spacer kosmiczny! Christina Koch i Jessica Meir tworzą historię!

kobieta owinięta kocem

Często łapiesz infekcje? Dowiedz się, w czym może tkwić problem

matka przytulająca się do nastoletniej córki

Nastolatki chcą rozmawiać z rodzicami o seksie. To od dorosłych zależy, czy się odważą

Najpopularniejsze

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

dziewczyna trzyma blistry z witaminami

11 witamin i minerałów, których potrzebujesz, gdy masz 20, 30, 40, 50 lat

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Sandra Kubicka

Sandra Kubicka: nigdy już nie powiem, że jestem w stu procentach zdrowa, nawet jeśli kiedyś będę czuła się lepiej

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.