Gwiazdy, lekarze, uczniowie i osoby po przeszczepach
Piętnaście lat Biegu po Nowe Życie to tysiące uczestników, setki historii i jeden wspólny cel – budowanie świadomości na temat donacji i transplantacji narządów. Wydarzenie to niezmiennie łączy osoby po przeszczepieniach, dawców rodzinnych, lekarzy – ekspertów transplantologii i przedstawicieli świata kultury, sportu i mediów oraz młodzież. Wspólnie przypominają, że decyzja o dawstwie może stać się początkiem czyjegoś nowego życia.
– Bieg po Nowe Życie przypomina nam, że za słowem „przeszczep” zawsze stoi człowiek, jego historia, nadzieja, ale też ogromna wdzięczność. Każdy kilometr pokonany tego dnia jest symbolicznym gestem solidarności z osobami po przeszczepieniu i z rodzinami dawców – mówi Arkadiusz Pilarz, dyrektor Biegu po Nowe Życie. – Piętnaście lat temu zaczynaliśmy z przekonaniem, że o transplantacji trzeba mówić głośno, ale przede wszystkim prawdziwie – przez ludzi i ich historie. Dzisiaj wiemy, że właśnie te historie mają największą siłę. Kiedy widzimy na trasie osoby po przeszczepieniu, ich rodziny, lekarzy, przyjaciół, widzimy nie tylko uczestników wydarzenia. Widzimy ludzi, którzy pokazują, czym naprawdę jest drugie życie. Tegoroczne edycje, w tym oczywiście ta warszawska są dla nas szczególnie wzruszające, bo możemy spojrzeć na te 15 lat jak na wspólną drogę, którą przeszliśmy razem – dodaje.
Rolki
Szansa na nowe życie
Dr hab. Bogumił Wowra, który od lat maszeruje w Biegu, podkreśla, że transplantacja narządów i tkanek to nie tylko procedura medyczna, to przede wszystkim szansa na powrót do sprawności. – Jako specjalista zajmujący się przeszczepianiem rogówek wiem, jak ogromną wartość ma dar przekazany drugiemu człowiekowi. Warto wspierać transplantologię i budować świadomość, że każdy z nas może kiedyś potrzebować takiej pomocy. Dlatego będę w Wilanowie – żeby wspólnie pokazywać, że transplantacja daje nadzieję, i pozwala ludziom naprawdę zacząć życie na nowo – mówi Wowra.
Uczestnicy pokonują symboliczny 1 kilometr trasy w sztafetach – mimo że czas przejścia jest mierzony, by zachować nutkę rywalizacji, liczy się przede wszystkim obecność, rozmowa i przesłanie, które każdy zabiera ze sobą dalej.
– U nas nie zmienia się najważniejsze: przekonanie, że o transplantacji trzeba rozmawiać. Każda osoba, która przychodzi na Bieg, dokłada do tej historii coś własnego. Dla jednych jest to wdzięczność, dla innych pamięć o bliskim dawcy, a dla jeszcze innych nadzieja. I właśnie z tych emocji powstaje Bieg po Nowe Życie – dodaje Przemysław Saleta, ambasador Biegu.
Od dwóch lat żyje z nowym sercem. „Dziś ćwiczę na siłowni, zaręczyłem się, planujemy ślub i dzieci”
Wśród ponad 100 osób po przeszczepieniu, które wezmą udział w marszu, będzie m.in. Marcin Kania, który tak wspomina swoją chorobę:
– Powoli odbierała mi siły i nadzieję, a codzienne życie stawało się coraz trudniejsze. Najgorsze było to, że widziałem, jak moi znajomi prowadzą normalne życie – bawią się ze swoimi dziećmi, są aktywni, cieszą się codziennością, ja nie mogłem sobie już na to pozwolić. To było bardzo trudne do zaakceptowania – mówi Marcin, który w 2025 roku przeszedł zabieg przeszczepienia płuc.
Sam przeszczep był początkiem nowego etapu. – Po nim szybko doszedłem do siebie – już po 3 tygodniach byłem w domu. To było coś niesamowitego, bo jeszcze chwilę wcześniej każdy oddech był walką. Dziś jestem ogromnie wdzięczny, z jednej strony zespołowi Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii, a przede wszystkim dawcy, dzięki któremu mogę żyć – dodaje.
Kolejną osobą po przeszczepie, w tym wypadku serca, jest Przemek Sobolewski.
– Po przeszczepieniu schudłem 30 kg. Od nowa uczyłem się chodzić. Z czasem rehabilitacja zaczęła przynosić powolne postępy. Pierwszy rok był najcięższy, tak jak nas ostrzegano – wspomina Przemek dwa lata po operacji. – Teraz mam się coraz lepiej. Ćwiczę na siłowni, jeżdżę na rowerze, spaceruję i jestem aktywny. Wróciłem do szkoły, by dalej się rozwijać. Zaręczyłem się, planujemy ślub i dzieci. Moje życie wkrótce nie będzie różniło się znacznie od normalnego. Przy okazji poznałem sporo osób dotkniętych chorobą i przeszczepem. Jedni wracają do zdrowia szybciej, inni wolniej. Każda sytuacja jest inna. Zależy od historii człowieka. Jednak postępy zależą od nastawienia. Nie bez powodu mówi się, że wiara czyni cuda – dodaje.
Spotkajmy się w Wilanowie!
Kiedy?
5 września 2026 r.
12:00 – otwarcie wydarzenia, rozgrzewka i prezentacja uczestników,
12:30 – START Biegu po Nowe Życie,
ok. 14:45 – dekoracja uczestników
Gdzie?
Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie
Dystans:
Sztafeta 1 km marsz z kijkami nordic walking
Więcej szczegółów:
Na stronie: transplantologia.info.