Przejdź do treści

Wytrenuj kompetencję emocjonalną!

Wytrenuj kompetencję emocjonalną!
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Kompetencja emocjonalna to – w największym skrócie – inteligencja emocjonalna w praktyce. Mówi się też, że jest to zdolność przeprowadzania pełnych emocji transakcji społecznych. Przyjrzyjmy się jej!

Taką definicję kompetencji emocjonalnej podała psycholożka Carolyn Saarni. Miała na myśli te zdolności i umiejętności człowieka, które pozwalają osiągnąć wybrany cel. Potrzebujemy ich po to, żeby móc sprawnie funkcjonować w zmieniających się warunkach. I po to, żeby z kolejnych sytuacji wychodzić jako osoby bardziej elastyczne, efektywne i mocniej wierzące w siebie. Brzmi zbyt pięknie, żeby było prawdziwe? Sprawdźmy, jak to działa! 

Do kompetencji przez samoregulację

Jak przekonuje badacz samoregulacji James Block, jednym z etapów treningu samoregulacji może być „kontrola ego”. Polega ona na tym, że dobre samopoczucie i poczucie skuteczności budowane jest przez to, że elastycznie sterujemy własnymi działaniami, myślami i uczuciami. W praktyce oznacza to uświadamianie sobie swoich aktualnych uczuć. Oczywiście, samoregulacja nie zapewnia zawsze dobrego samopoczucia. Działa za to inna prawidłowość: człowiek, który ma optymalną samoregulację, ma bogate życie emocjonalne i dzieli je z innymi. Co ważniejsze, ma szeroki repertuar strategii radzenia sobie w obliczu zaskakujących wyzwań. – Chodzi tu zarówno o wewnętrzne, jak i zewnętrzne procesy, dzięki którym śledzimy, oceniamy i modyfikujemy nasze reakcje emocjonalne po to, żeby osiągnąć cel, który sobie wyznaczamy – mówi psycholog Katarzyna Ślusarek.

– Bardzo praktyczną strategią jest to, co fachowo nazywa się monitorowaniem zewnętrznej ekspresji. Chodzi tu o to, żeby być świadomym różnicy między wewnętrznym stanem emocjonalnym a widocznym na zewnątrz zachowaniem – dodaje. Tak rozumiana kompetencja zaczyna być budowana już u czterolatków. Jak pokazują badania, dzieci w tym wieku, gdy skaleczą się w czasie zabawy, płaczą zdecydowanie częściej, gdy w pobliżu jest opiekun, a rzadziej, gdy wydaje im się, że są same!

Od maksymalizacji do maskowania

Wytrenuj kompetencję emocjonalną!

Psychologowie wyróżniają kilka strategii, które okazują się pomocne w budowaniu kompetencji emocjonalnej. Profesjonalnie nazywa się je regułami ekspresji emocji. – Najczęściej stosowane przez nas reguły to z pewnością maksymalizacja i minimalizacja emocji. Maksymalizacja pojawia się wtedy, gdy zachowujemy się bardziej entuzjastycznie, bo tak wypada. Okazujemy więcej pozytywnych emocji, niż w rzeczywistości ich mamy, bo na przykład chcemy zrobić przyjemność osobie, która dała nam prezent – tłumaczy Katarzyna Ślusarek. Odwrotnie, i częściej w odniesieniu do emocji negatywnych, działa minimalizacja.

Interesującą strategią jest maskowanie. – Pojawia się ono wtedy, gdy za właściwe uważa się zachowanie neutralne. Kiedy próbujemy zachować „twarz pokerzysty”, udajemy stoików i przekonujemy sami siebie i świat dookoła, że nic się nie dzieje – zauważa Ślusarek. – Maskowanie emocji bywa często postrzegane jako oznaka profesjonalizmu – dodaje. W codziennym życiu maskujemy choćby to, że jesteśmy rozczarowani lub zawiedzeni, żeby „zachować fason” (oby jak najrzadziej była taka konieczność!). Bywa też, że maskuje się euforię.

Do zbudowania kompetencji emocjonalnej potrzebna jest świadomość o regułach ekspresji emocji. Jedną z nich jest substytucja, kiedy jedną emocję zastępujemy inną. – Strach przed czymś staramy się zamienić na przykład na „pozytywne pobudzenie”. Uśmiechamy się, żeby nie okazać lęku – mówi psycholog.

Kompetencji emocjonalnej uczymy się od dzieciństwa. Obejmuje ona nie tylko to, co dzieje się „w naszej głowie”, ale też to, jak zachowują się nasze mięśnie szkieletowe (zwłaszcza twarzy). Warto o tym pamiętać, gdy stajemy w obliczu emocjonalnych wyzwań. Bo samo monitorowanie tego, co się dzieje z naszymi emocjami, może się okazać bardzo przydatną strategią.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak zamykać sprawy?

Ile powinien trwać urlop?

Zerwij z „Czy zasłużyłem?”

Naucz się cieszyć sukcesem

Jak odpocząć w jeden wieczór?

Udawanie kogoś jest groźne

Dlaczego nie warto narzekać

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?

Sztuka odpuszczania w 4 krokach

Jak rozpoznać narcyza?

5 rzeczy, za które polubią cię inni

Odkryj potęgę próbowania