Przejdź do treści

Gaz pieprzowy a karmienie piersią. Co kobieta karmiąca powinna zrobić, jeśli zostanie nim zaatakowana

Gaz pieprzowy a karmienie piersią. Mgr farmacji Karolina Morze radzi, co kobieta karmiąca powinna zrobić, jeśli zostanie nim zaatakowana
Gaz pieprzowy a karmienie piersią. Mgr farmacji Karolina Morze radzi, co kobieta karmiąca powinna zrobić, jeśli zostanie nim zaatakowana / Pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Podczas ostatnich protestów spowodowanych wyrokiem TK dotyczącym aborcji eugenicznej doszło do użycia gazu pieprzowego przez przeciwników aborcji. Taki gaz jest szczególnie niebezpieczny dla kobiet karmiących piersią. Dlatego mgr farmacji Karolina Morze podsuwa kilka wskazówek, co robić, jeśli zostaną nim zaatakowane. Koniecznie przeczytaj, jeśli karmisz piersią i bierzesz udział w protestach!

Co zrobić po styczności z gazem?

„Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek będę o tym pisać. Mam nadzieję, że się nie przyda. Bądźcie bezpieczni!” – pisze mgr farmacji Karolina Morze na swoim profilu na Facebooku.

Po styczności z substancją poleca:

  • szybko zdjąć ubranie i umieścić je w plastikowym worku, który można łatwo zamknąć (np. w worku strunowym);
  • umyć całe ciało i włosy wodą z mydłem;
  • wypłukać oczy z substancji drażniących i usunąć soczewki kontaktowe.

Zanim nakarmisz dziecko lub odciągniesz mleko po ekspozycji na gaz pieprzowy, upewnij się, że na twojej skórze nie ma pozostałości substancji drażniących, ponieważ mogłyby dostać się ze skóry do jamy ustnej dziecka, prowadząc do podrażnienia” – podkreśla Morze.

Agnieszka Chylińska

Uwaga na kapsaicynę

Jak podkreśla ekspertka, nie wiadomo, czy składniki gazu pieprzowego przenikają do mleka matki. Mają one jednak za zadanie działać miejscowo, więc wchłanianie do krążenia ogólnego nie wydaje się być prawdopodobne, a co za tym idzie, nie powinny pojawić się w mleku. Ale lepiej dmuchać na zimne.

„Ponieważ jednym ze składników gazu pieprzowego może być kapsaicyna, która może przenikać do mleka, a nie jest łatwo określić dawkę przyjętą w narażeniu na gaz pieprzowy, zaleca się odczekać około godziny od momentu (…) całkowitego umycia włosów i ciała do następnego karmienia, żeby upewnić się, że w mleku nie będzie pozostałości kapsaicyny, które mogłyby podrażnić układ pokarmowy dziecka. Nie ma konieczności odciągania i wylewania mleka”  – wyjaśnia Karolina Morze.

Drogie mamy karmiące! Jeśli bierzecie udział w protestach, uważajcie na siebie. Najlepiej nie wybierajcie się na marsze same, żeby w przypadku ataku gazem pieprzowym, ktoś mógł wam pomóc.

Ursula von der Leyen

Laktaceuta

Profil na Facebooku Laktaceuta prowadzi Karolina Morze. Jest magistrem farmacji, ma prywatny gabinet i prowadzi konsultacje on-line. Specjalizuje się w ustalaniu bezpieczeństwa stosowania leków w okresie laktacji. 

Oprócz tego ekspertka prowadzi bloga i jest aktywna w mediach społecznościowych. Jest profil na Facebooku Laktauceuta – mgr farmcji Karolina Morze obserwuje niemal 10 tys. osób.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: