Przejdź do treści

Sylwia Majcher: statystyczna polska rodzina wyrzuca do kosza co roku jedzenie warte 2500 złotych

Sylwia Majcher / Arch. prywatne S. Majcher
Sylwia Majcher / Arch. prywatne S. Majcher
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Pielęgiarka - W czepku urodzona
„Drodzy Państwo – oto jestem. Magister pielęgniarstwa, który pracuje przy łóżku chorego”. Na profilu W czepku urodzona pojawiły się ważne słowa
Wierząc w teorie pseudonukowe, niszczysz sobie zdrowie. Optyczka wymienia najpopularniejsze z teorii, przez które można popsuć sobie wzrok
Samobadanie piersi / istock
Pani Fizjoterapeutka o samobadaniu piersi: „Nagle wyczułam jakąś twardawą grudkę. Znajdowała się bezpośrednio pod prawą piersią. Mogłam ją nieco przesunąć, nic mnie nie bolało…”
Maść ichtiolowa (ichtiol) – na co i jak stosować?
Maść ichtiolowa (ichtiol) – na co i jak stosować?
Termometr
„Gorączka jest korzystna, pomaga zwalczać infekcje” – pisze lek. Dawid Ciemięga. Co dzieje się w organizmie przy podwyższonej temperaturze?

Codziennie pisze, jak nie marnować jedzenia. Tworzy patenty i przepisy, dzięki którym zastanowisz się dwa razy zanim coś wyrzucisz do kosza. Sylwia Majcher, dziennikarka i blogerka, niedawno wydała swoją drugą książkę – „Wykorzystuję, nie marnuję”. – Po sprawdzeniu śmietników dostrzegłam, jakich odpadów produkuję najwięcej i próbowałam dla nich znaleźć alternatywę – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie. 

Magdalena Bury: Kiedy ostatnio wyrzuciłaś jedzenie, które nie nadawało się już do spożycia?

Sylwia Majcher: W tym tygodniu w koszu wylądowało nadgniłe jabłko i kawałek białego sera, który zbyt intensywnie podszedł wodą. Była też niedojedzona przez syna kromka chleba z miodem, na którą nikt nie miał ochoty, więc trafiła do śmietnika.

Te straty skrupulatnie notuję, żeby znać przyczynę marnowania. Czasami, jak w przypadku jabłka, działa siła wyższa – owoc musiał być wcześniej obity, czego nie zauważyłam i szybko straciło potencjał. Ser nie został odpowiednio przykryty i zbyt długo czekał na zainteresowanie.

Da się gotować, by niczego nie marnować?

Warto regularnie monitorować swoje resztki. Sprawdzać ich stan, menu kreować według zawartości lodówki i szafek kuchennych. Ta wiedza naprawdę ogranicza skalę marnowania. Zanim ruszymy do sklepu, sprawdźmy ofertę domowych zapasów. Pomaga też zmiana perspektywy.

Z badań Banków Żywności wynika, że ponad 70 proc. Polaków nie kupuje brzydkich warzyw i owoców. Doceniajmy je bardziej, pod tą nieciekawą wierzchnią warstwą tkwi pyszny potencjał. Pomarszczona marchewka czy zwiędła rzodkiewka wciąż dobrze smakują. Można je upiec, ukręcić z nich pesto, wykorzystać w koktajlu.

Czy gdzieś istnieje więc miejsce resztek?

Zdecydowanie na talerzu. Inwestycja w ich regenerację opłaca się naszemu portfelowi – statystyczna polska rodzina wyrzuca do kosza co roku jedzenie warte 2500 złotych, planecie, bo każdy produkt w śmietniku to strata wody i energii. Wreszcie naszemu podniebieniu – z resztek powstają zaskakujące kompozycje.

Sylwia Majcher / Arch. prywatne S. Majcher

Od czego zaczęła się twoja przygoda z less waste?

Od porządków w lodówce. Najpierw wdrożyłam proces niemarnowania w kuchni, by całkiem naturalnie rozszerzyć go na inne domowe przestrzenie. Zaczęłam być zmęczona nadmiarem, więc sukcesywnie pozbywałam się niepotrzebnych ubrań, przeczytanych książek, zabawek z dziecięcego pokoju.

Po sprawdzeniu śmietników dostrzegłam, jakich odpadów produkuję najwięcej i próbowałam dla nich znaleźć alternatywę. Przestałam kupować gotowe środki czystości – proszek do prania, tabletki do zmywarki, płyn do czyszczenia. Robię je bez problemu sama. To okazało się jednym z najłatwiejszych wyzwań.

Etykieta na produkcie / istock

Bycie less waste zimą różni się czymś od bycia less waste wiosną?

Wiosną natura ułatwia nam podejmowanie nowych wyzwań. Mamy więcej energii i potrzebę zmiany zakorzenioną w podświadomości. Jest cieplej, więc wygodniejsza jest zmiana samochodu na rower czy spacer. Gotujemy lżej, bo w targowej ofercie pojawia się spory wybór soczystych warzyw i owoców.

Dla niektórych samo przetrwanie zimy bywa wyzwaniem, ale to pora roku, która też ma potencjał nie do zmarnowania. Dłuższe wieczory pozwalają na robienie rozsądnych planów, eksperymenty w produkcji domowych kosmetyków czy relaksujących naparów.

Zero waste w Polsce jest łatwe? 

Coraz łatwiejsze. Większość sieciowych sklepów pozwala już na zrobienie zakupów do własnych siatek czy pudełek, co sprawia, że możemy bez problemu unikać zbędnego plastiku. Nawet najmniejsze kawiarnie nie protestują już przeciw nalaniu kawy do kubka klienta. Sporo z nich proponuje nawet zniżkę za ten wybór. W popularnych drogeriach znajdziemy szampony czy mydła w kostce.

Zgodnie z nowymi przepisami jesteśmy zobligowani do segregowania śmieci na 5 frakcji – to ogromna i potrzebna zmiana, która może być całkiem niezłą motywacją do ograniczania bałaganu w naszej przestrzeni. Mamy gotowy pakiet rozwiązań, wystarczy wcielić go w życie.

W księgarniach jest coraz więcej książek poświęconych bezodpadowemu stylowi życia. Dzięki temu, że poradniki napisane są przez polskich autorów, ich patenty dostosowane są do rodzimych realiów. Takiego wsparcia wcześniej brakowało.

Jak przekonać rodzinę do bycia less albo zero waste? Czy w ogóle to ma sens? 

Najlepiej dobrym przykładem. Nic na siłę, bo przymus i wzbudzanie wyrzutów sumienia mogą przynieść odwrotny skutek. Warto pokazać oszczędności – nie tylko materialne, ale także realne dla planety. Udowodnić sceptykom, że nawet małe kroki mają duże znaczenie.

Czasem działa prezentacja korzyści – takich jak fakt, że produkcja domowych kosmetyków jest lepsza dla naszej skóry. Mamy wpływ na skład i unikamy szkodzącej nam chemii. Możemy sprowokować do złapania bakcyla niemarnowania.

Robimy listę zakupów i dzięki niej mamy gotowy plan posiłków, jemy smaczniej i bez stresu. W sklepie spędzamy mniej cennego czasu. W kuchni jesteśmy bardziej kreatywni. Ten katalog zysków bywa najbardziej skuteczny.

Jedzenie wyłożone na stole (makaron w kształcie torby na zakupy, szklana butelka mleka, wytłaczanka jajek, dwa słoiki i siatka pomidorów)

Jak być less waste w podróży?

Trzeba ją dobrze zaplanować. Zabrać swoją butelkę, kubek na kawę. Spakować mniej rzeczy, tam gdzie się da korzystać z lokalnych pralni. Bilety najlepiej mieć w wersji elektronicznej, w autobusach i tramwajach wielu miast wystarczy aplikacja, nie trzeba drukować dokumentu potwierdzającego przejazd. Dobrze jest dzielić podróż autem, korzystać z grupowych przejazdów, ograniczać loty samolotem, a jeśli decydujemy się na ich wybór – zapłacić podatek ekologiczny, ta opcja jest do wyboru przy zakupie biletu.

To nie są duże kwoty, a pokazują naszą odpowiedzialność. Gdy woda w miejscu, w którym jesteśmy, nadaje się do picia – korzystajmy z tego. W Danii w hotelu w widocznym miejscu dostrzegłam komunikat, który mnie ucieszył. Była informacja, że kranówka w tym kraju jest dobra, więc zaleca się jej picie. Goście bez problemu podjęli wyzwanie.

A w sklepie? Czy wystarczy mieć swoje materiałowe torby, by być bardziej eko?

Torby to początek rewolucji. Ważne jest też, co do nich wkładamy. Zalecam znacznie częstszy sezonowy wybór. To ważne szczególnie w przypadku warzyw i owoców, jakie rosną w naszym klimacie, bo one nie pokonywały tysięcy kilometrów, by dotrzeć na półki sklepów. Dzięki takim decyzjom ograniczamy ślad węglowy. Doceniajmy bardziej rodzime składniki, lokalnych producentów, którzy robią genialne rzeczy.

Syrop z agawy czy olej kokosowy jest kuszący, ale mamy fantastyczny miód i wyborne oleje – lniane, makowe, z dyni czy orzechowe. Nie namawiam do buntu przeciwko egzotycznym produktom, bo sama robię lody z dojrzałych bananów czy ocet ze skórek cytrusów. Po prostu zachęcam do przechylenia wagi w kierunku rodzimych skarbów natury.

Wykorzystuję, nie marnuję / Arch. prywatne S. Majcher

Twoja książka „Wykorzystuję, nie marnuję” niedawno trafiła do księgarń. Dlaczego, twoim zdaniem, Polki potrzebowały książki z projektem zmian?

Moja książka „Wykorzystuję, nie marnuję” przydaje się do podjęcia wyzwania. Niby wiemy, że z planetą jest źle, oglądamy przerażające zdjęcia wielorybów, które w żołądkach mają plastikowe butelki, nasze szczoteczki do zębów czy reklamówki. Ale trudno nam się często zmobilizować i przełożyć tę wiedzę na realne działania.

Nie wiemy od czego zacząć, co naprawdę ma sens, czy chodzenie z własną siatką po zakupy uratuje fokę. W plannerze udowadniam, że te drobne gesty mają ogromną moc. Popieram śmiałe tezy konkretnymi liczbami i wynikami badań. To sugestywny przekaz, który wspiera i mobilizuje do zmiany.

W EKOplanerze zawarłaś cotygodniowe ekowyzwania na cały rok. Które jest twoim ulubionym?

Nie mam jednego. Każde jest mi bliskie, bo realizuję te opisane wyzwania sukcesywnie. Czasem nieudolnie, ale podejmuję próbę. Lubię wyzwania dotyczące kosmetyków, bo one otworzyły mi nową perspektywę, zrobiłam spory krok w kierunku natury.

Przegląd szafy też mnie wiele nauczył. Robię go regularnie, bez sentymentów. To czyszczenie przynosi niesamowitą ulgę. Moje wyzwania są dość uniwersalne, ale decyzja o ich podjęciu i potem realizacja sprawiają, że stają się bardzo osobiste. I dają rozmaite korzyści.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Widok własnej książki na półce w księgarniach wciąż mnie nieco onieśmiela. Ale i cieszy nieskromnie zarazem. Jeszcze większą mam satysfakcję, gdy mojej książki brakuje!Tak stało się właśnie z Gotuje,nie marnuje.Kuchnia Zero Waste po polsku. Mój debiut zniknął z magazynów – choć kolejnego nakładu miało wystarczyć do końca roku. Wykupiliście ostatnio niemal wszystko i chcecie jeszcze. Wow. Szewc bez butów chodzi,bo nawet ja nie mam żadnego zapasu, którym mogłabym się podzielić. To się jednak zmieni💚. Po najlepszej, bo czytelników interwencji – wydawnictwo zdecydowało o kolejnym dodruku. 📖W połowie grudnia Gotuję,nie marnuję trafi ponownie do sklepów. Kto zatem chce mieć te książkę,niech poczeka proszę jeszcze przez moment cierpliwie👩🏻‍🍳👨‍🍳Przyda się do świątecznego gotowania bez resztek. 52 Wyzwania Zero Waste też są dobrym pomysłem prezentowym. Takim,który warto zrobić nawet sobie, co sugerują Ci,którzy już je podjęli. Za każdą recenzję, wrażenie i dobre słowo dziękuję❤️One dają moc. W najbliższy weekend jestem z Wykorzystuje,nie marnuje na @targi.zero.waste. W sobotę o 18 karmię resztkami, w niedzielę przed południem pogadam o #zerowaste w panelu. Zapraszam na jedzenie, do posłuchania i po dedykacje. Kolejna okazja na spotkanie będzie w grudniu na Targach Dobrej Książki we Wrocławiu. Tam tez zapowiada się pysznie. Ktoś z Was wybiera się na jedno z tych wydarzeń? Dajcie znać. Jeśli się zastanawiacie,czy warto – zerknijcie na program obu imprez. Warto. #wykorzystujęniemarnuję #nowaste #gotujeniemarnuje #mojeksiazki #lesswaste #kuchniazerowastepopolsku #zerowastechallenge #zerowastelifestyle

Post udostępniony przez Sylwia Majcher (@sw.majcher)

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Zużyte maseczki / istock

Nad Polską fruwają zużyte rękawiczki i maseczki. Czy to oznacza, że nie wiemy co z nimi zrobić?

dziewczynka wśród zieleni

„Wstyd z powodu płodzenia dzieci”. Czy ekologię i chęć posiadania dziecka można pogodzić?

Ewelina Jamróz

 „Planeta ma już wystarczająco ciężko” – mówi Ewelina Jamróz, która stworzyła „aktywną” folię z wodorostów i żelatyny

Ekologiczne pranie

Ekologiczne pranie – to łatwiejsze niż myślisz

Na tropie E-dodatków

Na tropie E-dodatków. Czy my naprawdę to jemy?

Śmieci w worku na śmieci

„To, co zobaczyłam, jest przerażające”. W dobie pandemii koronawirusa temat zaśmiecania środowiska przestał istnieć

Co zrobić ze skorupkami jajek po Wielkanocy? Podpowiadamy, jak je możesz wykorzystać

Co zrobić ze skorupkami jajek po Wielkanocy? Podpowiadamy, jak je możesz wykorzystać

Agnieszka Pocztarska / Czytamy Etykiety

Agnieszka Pocztarska z „Czytamy Etykiety”: jeśli nie zaczniemy świadomie zmniejszać ilości „produkowanych” przez nas śmieci, to zalejemy nimi cały świat

Co daje wolniejsze jedzenie?

Opakowania na wynos / istockphoto

Często bierzesz jedzenie na wynos, które pakowane jest w białe pudełko? Pod wpływem ciepła wydzielają się z niego toksyczne substancje

ziemniaki - kadm w żywności

Kadm w organizmie – jak tam trafia i na czym polega jego szkodliwość?

Orangutany / gettyimages

Co łączy orangutany, tłuszcze trans, detektywów na zakupach i olej palmowy? Wiele!

Awokado / istock

Często jesz awokado? Nie jest to zbyt ekologiczne. „Do uprawy trzech awokado potrzebne jest zużycie niemal tysiąca litrów wody” – mówi Paulina Górska

Przechowywanie żywności / Ella Olsson, Unsplash

Opakowania, które nie szkodzą żywności. W co pakować posiłek, by nie tylko był smaczny, ale i zdrowy?

Patenty babci na bycie zero waste

7 sposobów naszych babć na bycie zero waste

folia aluminiowa

Folia aluminiowa – pożegnaj się z nią

kobieta je ciastko

O zajadaniu stresu, czyli dlaczego sięgamy po słodycze a nie warzywa, kiedy się denerwujemy

Świąteczne resztki - co z nimi zrobić?

Co zrobić z resztkami po świętach? Znana blogerka zdradza sprawdzone patenty

śwęta

10 patentów na zdrowe święta. Wypróbuj i zapomnij o dodatkowych kilogramach!

Eko Matka Lekarka

„Lekarz nie powinien krytykować naszych wyborów osobistych. Jeśli chcemy karmić długo piersią, nie powinien na nas krzywo patrzeć” – mówi Aleksandra Jagłowska-Pietraszek, założycielka grupy na FB „Eko Matka Lekarka”

Dziecko przesypuje płatki śniadaniowe z torebki do słoika. Na stole leżą zakupy i słoiki.

Przechowywanie żywności – jak robić to dobrze, aby dłużej utrzymać świeżość i nie wyrzucać jedzenia?

jedzenie nocą

Jedzenie na noc – fatalny nawyk

Metoda BLW (Baby Led Weaning), czyli samodzielne jedzenie przez niemowlęta

Metoda BLW (Baby Led Weaning), czyli samodzielne jedzenie przez niemowlęta

naturalne mydła

8 sposobów na ekodetoks dla skóry. To prostsze niż myślisz

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?