Lekooporność bakterii – poważny problem dla współczesnej medycyny
Wyniki najnowszych badań naukowców z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego zostały opublikowane w międzynarodowym czasopiśmie „Nucleic Acids Research”. Objaśnienie do badań i najważniejsze wnioski przedstawiono w komunikacie na stronie internetowej uczelni.
Możemy tam przeczytać, że zespół kierowany przez prof. Jonathana Heddle’a, szefa Laboratorium Bionanonauki i Biochemii w MCB UJ, pracuje nad rozszyfrowaniem mechanizmów odpowiadających za antybiotykooporność mikroorganizmów.
„Lekooporność bakterii pozostaje poważnym zagrożeniem dla zdrowia, a im lepiej ją rozumiemy, tym większe mamy szanse ja jej pokonanie” – wyjaśnia cytowany prof. Heddle.
Problemu nie można zlekceważyć – szacuje się, że w samej Unii Europejskiej rocznie 250 tys. pacjentów ginie z powodu lekooporności bakterii i braku skutecznych antybiotyków.
Rolki
Niektóre bakteryjne białka mogą imitować DNA
W komunikacie objaśniającym, na czym polegają badania prowadzone w MCB UJ, czytamy:
„Bakterie zawierają enzym zwany gyrazą DNA, umożliwiający ‘superzwijanie się’ ich DNA. Jego działanie można porównać do małej maszyny, która musi najpierw rozciąć DNA, żeby ponownie złożyć je w całość. Stanowi to swoistą ‘piętę achillesową’ bakterii, gdyż pocięte DNA może stanowić dla nich śmiertelne zagrożenie”.
Nadążacie? To idziemy dalej:
„Działanie niektórych szeroko stosowanych leków przeciwbakteryjnych polega na uniemożliwieniu gyrazie ponownego złożenia DNA bakterii, w wyniku czego ich komórki umierają, pozbawione spójnego DNA. Niestety bakterie rozwinęły mechanizmy chroniące je przed skutkami zastosowania takich leków. Jedna z nich opiera się na wykorzystaniu białek z rodziny PRP (ang. pentapeptide repeat proteins), które chronią gyrazę DNA przed lekami
Jeśli to wszystko wydaje się wam zbyt skomplikowane, bez obaw– już wyjaśniamy. Najważniejsze, co musicie wiedzieć w tej kwestii, można zamknąć w jednym zdaniu. Otóż mówiąc najbardziej skrótowo, zespół pod kierownictwem prof. Heddle’a wykazał, że niektóre bakteryjne białka, aby obronić się przed lekami, mogą… upodabniać się do DNA.
„Białka mogą imitować DNA, z którym wiąże się enzym, i wykorzystać tę zdolność, aby osłabić skuteczność leku” – czytamy.
Dlaczego jest to ważna wiadomość dla świata naukowego? Poznanie tych mechanizmów może pomóc naukowcom w opracowaniu skuteczniejszych sposobów leczenia chorób bakteryjnych. Innymi słowy: być może niedługo będziemy umieli rozprawić się z superbakteriami, które nie odpowiadają na żadne antybiotykoterapie.