Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?
Zdjęcie: shutterstock
Prowadzisz samochód, odkurzasz mieszkanie albo kąpiesz się w wannie i słyszysz swój głos. Psychiatrzy uspokajają, że mówienie do siebie zwykle nie jest objawem choroby. Są jednak sytuacje, gdy powinien być to powód do niepokoju...

Są dwa warunki, żeby mówienie do samego siebie było sygnałem, że z naszym zdrowiem psychicznym coś jest nie tak. – Pierwszy jest taki, że osoba rozmawiająca ze sobą nie zdaje sobie sprawy z tego, że wypowiada swoje myśli na głos. Drugi to przymus wewnętrzny, żeby to robić – mówi psychiatra doktor Sławomir Murawiec z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. – Jeśli sami siebie traktujemy jako autorów wypowiadanych słów i jeśli, gdy tylko chcemy, możemy to zatrzymać, czujemy, że mamy nad tym kontrolę, lekarz takiego zdarzenia nie potraktuje jako nieprawidłowości – dodaje.

Mówienie do siebie jak pisanie pamiętnika

Kiedy mówimy do siebie? Jest co najmniej kilka sytuacji, które zachęcają nas do tego. – Pierwsza jest wtedy, gdy emocje, które przeżywamy, są zbyt silne i tracimy nad nimi kontrolę. Ilość przeżyć i uczuć jest tak duża, że nie panujemy nad nimi. Mamy wrażenie, że nie mieszczą się w naszej psychice. I zaczynają domagać się, żeby pokazać je na zewnątrz – tłumaczy doktor Murawiec. – W psychologii mówimy wtedy o tak zwanej potrzebie odzwierciedlenia. Nasze przeżycia wymagają wydobycia ich w formie rozmowy, usłyszenia na głos, zobaczenia w tekście. Chcemy, żeby dotarły do nas jakby z zewnątrz – tłumaczy lekarz. Taką rolę spełnia pisanie pamiętników. – Opisujemy nasze emocje i dzięki temu wiemy o nich więcej. To nas uspokaja. Możemy dostrzec treść swoich przeżyć – dodaje.

W samym głosie wewnętrznym, który często słyszymy, nie ma niczego złego. Badania dwóch psychologów, Daniela Swingleya i Gary’ego Lupyana, opublikowane w „Quarterly Journal of Experimental Psychology” pokazują, że mówienie do siebie może być po prostu użyteczne. Uczestnicy badania zostali wysłani na zakupy. Pierwsza grupa miała kupić potrzebne produkty w absolutnej ciszy. Osoby z drugiej grupy dostały sugestię, żeby powtarzać na głos, co mają kupić. I właśnie badani z drugiej grupy zakupy zrobili dużo szybciej i sprawniej. Sami potem przyznali, że dzięki powtarzaniu nazw produktów, których szukali, łatwiej było im je znaleźć. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Wypróbuj trening uważności

Długość trwania: 6 dni

Polecane artykuły

Odpocznij od… ludzi

Michał Dobrołowicz

najpopularniejsze artykuły