Przejdź do treści

Ile powinien trwać urlop? Sprawdź, co poleca psycholog

ile powinien trwać urlop
Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto.com
Jesteś chora? Może postaw sobie bańki? O ich zaletach (i wadach) porozmawiałyśmy z ekspertką
Kombucza – stwórz sobie własny probiotyk
Ćwiczenia na piękne plecy. Sprawdź, co zrobić, jeśli codziennie spędzasz kilka godzin przy biurku
Jak rozpoznać przetrenowanie?
Kotleciki ze świeżej kolby kukurydzy

Jedni twierdzą, że dwa tygodnie to optimum, inni – że porządnie wypoczniemy dopiero wtedy, gdy weźmiemy trzy tygodnie wolnego. Jak długich wakacji zatem potrzebujemy, by rzeczywiście się zregenerować?

Urlop to według psychologów zawsze wyzwanie. Dlaczego? Bo wymaga od nas wyrobienia w sobie nowych nawyków. A skoro to wyzwanie, to nie może trwać tylko chwili. – Przez dziesiątki tygodni funkcjonowaliśmy w podobny sposób: pobudka, kawa, śniadanie, praca. Wszystko było przewidywalne i zaplanowane. Inni często mówili nam, co mamy robić. Aż nagle pojawia się urlop, który wymaga od nas nowych zachowań. Oraz tych, które znamy, ale w innej formie i w nowym czasie – podkreśla psycholog Anna Stasiakowska. Nagle możemy dłużej spać, na siłownię możemy wybrać się w południe, a nie tylko wieczorem albo wcześnie rano. Za to na wycieczkę za miasto możemy pojechać w środę, a nie tylko w sobotę. To dopasowanie się do nowych reguł wymaga od nas czasu. I to dłuższego niż nawet przedłużony weekend.

Czy to już urlop? Sprawdź, w jakim tempie jesz

Psychologowie przekonują, że urlop powinien trwać minimum dziesięć dni. – Oczywiście, trzydniowy czy czterodniowy weekend może nas trochę zregenerować i poprawić zdrowie, ale jeśli mówimy o urlopie rozumianym jako czas na złapanie oddechu po długim okresie pracy, zaplanujmy go na minimum roboczy tydzień plus weekend. Powód jest prosty. Odpoczywać zaczynamy dopiero trzeciego dnia – przekonuje Anna Stasiakowska. – Pierwszy dzień urlopu to nowa sytuacja. Zerkamy jeszcze do telefonu, sprawdzamy, czy wszystko bez nas normalnie funkcjonuje, pojawiają się wyrzuty sumienia, jeśli zaglądamy tam za często. Wyobrażamy sobie, co byłoby, gdybyśmy o dziesiątej przed południem oglądali, jak to bywa zwykle, twarze kolegów z pracy, a nie własny dom. To jest duża dawka stresu urlopowego. Trzeba przez to przebrnąć. Dopiero po drugiej, trzeciej dobie zaczynamy zachowywać się spokojniej – tłumaczy.

 

10 rzeczy, których lepiej nie robić latem

Po czym poznać, że wchodzimy w tryb urlopu? Po tempie, w jakim zjadamy śniadanie – podpowiadają psychologowie. Według nich oznaką tego, że na wakacjach czujemy się coraz lepiej, że rozpanoszyliśmy się na urlopie, jest to, że coraz wolniej sięgamy po posiłki. Celebrujemy je i nie jemy w pędzie. Zwalniamy, bo z naszych głów znika sygnał, który podpowiada, że powinniśmy spieszyć się do obowiązków.

Urlopowe osiem dni

Badania przeprowadzone przez zespół, którym kierowała psycholog Jessica de Bloom z fińskiego Uniwersytetu w Tampere, wykazały, że optymalnie wypoczywa się w ciągu wakacji trwających osiem dni. Badacze pytali ochotników o to, po jakim czasie czuli się odprężeni, lepiej spali, przestali się spieszyć, także w trakcie jedzenia, docenili walory ewentualnego wyjazdu, słowem: czuli, że urlop przyniósł pożądany efekt. Odpowiedź: osiem dni. Każda kolejna doba wakacji nie pogarszała co prawda ich samopoczucia, ale nie dawała też dodatkowych sił i innych pozytywnych efektów. Osiem dni odpoczynku to według tych badań podstawa. Warto dorzucić do tego dwa, trzy dni na pakowanie się, podróż, powrót do domu i psychiczne przygotowanie się do powrotu do obowiązków.

Stopy kobiety na plaży

Mimo że wakacje powinny być czasem, gdy króluje spontaniczność, w przebiegu urlopów można zauważyć delikatny schemat. I nie ma w tym nic złego. Punkt zwrotny urlopu to moment, gdy, według psychologów, włącza się tak zwany szwendacz. – W trzecim lub czwartym dniu czujemy, że odespaliśmy, doprowadziliśmy swój organizm do lepszej formy, i zaczynamy mieć ochotę, żeby coś nabroić – tłumaczy z uśmiechem Anna Stasiakowska. – W praktyce chodzi o przeżycie fajnej przygody. Spróbowanie superegzotycznej potrawy, złapanie atrakcyjnej oferty na ostatnią chwilę, rekordowo długi jogging albo pływanie na basenie, skok na bungee albo inne ekstremalne doznanie lub wakacyjną miłość. Na tym etapie urlopu bezczynność nie jest dobra. Chcemy być aktywni, ale w sposób inny niż na co dzień, zrobić coś po raz pierwszy – wyjaśnia. Na wakacyjne aktywności i szaleństwa potrzebny jest czas. – I to nie tylko na szybkie odhaczenie z check-listy, że zjedliśmy w wakacje ośmiornicę, kalmary czy rekina. Albo na szybkie zaliczenie kajakarstwa czy nurkowania. Tylko na cieszenie się z tych wydarzeń, przeżywanie tego i odpoczynek po takich atrakcjach – dodaje psycholog. To może trwać kilka lub kilkanaście dni.

Trzy tygodnie urlopu – dobry pomysł?

Jest jedno pytanie, które warto sobie zadać, żeby sprawdzić, czy potrzebny jest nam długi urlop. To pytanie brzmi: „Czy czuję, że potrzebuję zmiany?”. – Jeżeli odpowiedź brzmi „tak”, weźmy dłuższy urlop. Nawet ponad dwadzieścia dni wakacji. Bo już ten czas będzie dla nas odczuwalną zmianą w codziennym działaniu, a dodatkowo czasem na przemyślenie, czego szukamy: czy nowego towarzystwa, czy nowych wyzwań zawodowych, czy leniuchowania, czy więcej czasu z dziećmi. Im więcej czasu sobie damy, tym większa szansa, że odpowiedzi same do nas przyjdą – podpowiada psycholog.

Co jeść w podróży? Prowiant na piątkę

Specjaliści mówią jeszcze więcej. Jeśli czujemy, że biorąc pod uwagę wszystkie niedoskonałości codziennego życia, jest nam jednak generalnie dobrze, nasza praca jest raczej fajna niż niefajna, jeśli częściej zastanawiamy się nad tym, jak poprawić i ulepszyć to, co już mamy, od pracy po relacje z rodziną, niż nad tym, jak wywrócić wszystko do góry nogami, nie wydłużajmy urlopu na siłę.

Urlop jako radość z małych rzeczy

Arwid Hansen, autor podręcznika „Sztuka wypoczynku”, zachęcał, żeby odpoczynek potraktować jak inwestycję we własną energię i siły, które sprawią, że będziemy lepiej funkcjonować już po powrocie z urlopu. Wakacje można porównać do jedzenia smacznej potrawy. Wybieramy dużą albo małą łyżkę. Trzy tygodnie urlopu albo dwa tygodnie i przedłużone weekendy. Choć to banał, to mniej ważne jest to, ile urlop trwa, a zdecydowanie bardziej, jak go spędzamy: czy odpoczywamy psychicznie, czy czujemy, że zrobiliśmy coś dla siebie, czy jesteśmy wobec siebie wyrozumiali, gdy zdarzy nam się złamać technologiczny detoks, czy po urlopie coś nam z niego zostało. – Nie chodzi tu o pamiątki czy muszelki z plaży, choć to też ważne – przekonuje psycholog Anna Stasiakowska. – Chodzi raczej o podejście do życia typu „cieszą mnie drobne rzeczy”. Piękny zachód słońca, dobra kawa, fajna rozmowa ze znajomymi. Mam wrażenie, że doceniamy takie rzeczy na urlopie, nawet nie bardzo długim, a w codziennym pędzie o tym zapominamy. Taki epikureizm pozwala nabrać dystansu, którego potrzebujemy nie tylko w czasie urlopu – dodaje.

Drobne rzeczy, które dają nam radość w czasie wakacji, można powtórzyć nawet po pracy. Albo w czasie najbliższego weekendu, choćby przedłużonego…

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Dr Katarzyna Pogoda

„Wielką radość sprawia mi obserwowanie, jak kobiety po leczeniu świetnie się realizują, zmieniają podejście do życia, nabierają sił i energii do działania” – mówi dr Katarzyna Pogoda, onkolog kliniczny

„Nie polecam grup wsparcia, forów internetowych. Mam bardzo przykre doświadczenia z pacjentami, którzy zostali tam dotkliwie skrytykowani” – mówi Kamila Urbaniak, dietetyk i autorka bloga kreatorniazmian.pl

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi health coach Agnieszka Pająk

Zainteresują cię również:

Czerniak – 8 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć

istockphoto.com

Filtry słoneczne hamują syntezę witaminy D? Ekspert Kosmetyczny: bzdura, bzdura, bzdura!

Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy

Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy

Truskawkowe żelki. Doskonały smakołyk bez grama chemii

Istockphoto

7 problemów zdrowotnych, które częściej atakują latem

Najleosza pogoda dla alergika

Najlepsza i najgorsza pogoda dla alergika. Kiedy i gdzie najlepiej zaplanować wyjazd?

Omletonaleśnik z czereśniami i twarożkiem

Przepis na omlet z czereśniami i twarożkiem

Przetrwaj upały - mamy nowe patenty

Upał wciąż doskwiera. Mamy kilka niebanalnych pomysłów, jak sobie z nim radzić

trzy dziewczyny na plaży

3 razy NIE dla leżenia na plaży

Semifreddo – deser na medal. Każda jego część kryje w sobie inny smak!

istockphoto.com

6 grzechów, które w lecie rujnują zdrowie

Domowy sorbet - nic trudnego!

Domowy sorbet – owocowa porcja orzeźwienia. Poznaj trzy przepisy

loto

Letnie BHP, czyli czego nie robić podczas upałów

Wykorzystaj lato w pełni. Bób, kasza, awokado – recepta na sytą letnią sałatkę

Treningi podczas upałów. O tym nie możesz zapomnieć!

Upały? Myj ręce! Okazuje się, że wiele z nas robi to niepoprawnie

Czarny bez – sprawdź jakie pyszne rzeczy możesz z niego zrobić

Chia fresca - lemoniada z nasionami chia

Chia fresca – lemoniada z nasionami chia. Na upały idealna!

Stopy kobiety na plaży

„Zdrowa stopa to coś więcej, niż wrośnięty paznokieć czy nieestetyczny wygląd”. O tym, dlaczego klapki latem to kiepski wybór, mówi podolożka

Bruschetta z bobem i suszonymi pomidorami

Bruschetta z bobem i suszonymi pomidorami. Idealna przekąska na letni wieczór

Idealny na upał: koktajl brzoskwiniowy

Idealny na upał: napój arbuzowy

Bób. 7 powodów, dla których warto go jeść

6 pułapek wakacji all inclusive

6 pułapek wakacji all inclusive. Nie daj się zwieść małym pokusom, bo one rujnują twój całoroczny wysiłek