Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Odpuść sobie – po prostu

Odpuść sobie – po prostu
Ilustracja: shutterstock
W pracy zostajesz po godzinach, choć nie musisz. W domu myjesz okna, wycierasz kurze, choć masz wolny dzień. Gotujesz przez całe sobotnie przedpołudnie dwudaniowy obiad ‒ z deserem! Nie potrafisz sobie odpuścić. A czasem naprawdę warto!

Muszę, po prostu muszę, nie mam wyjścia – myślisz, po raz kolejny układając w głowie listę piętrzących się przed tobą zadań. W życiu odgrywamy wiele ról – jesteśmy pracownikami, partnerami, rodzicami, gospodarzami domu. I w każdej z nich często staramy się wypaść jak najlepiej, wręcz idealnie. Tymczasem nie pozwalamy sobie na odpuszczenie wielu działań, które spokojnie mogą poczekać na lepszą okazję. Sami siebie ubieramy w sztywny gorset obowiązków i tego, co naszym zdaniem koniecznie „musimy” robić.

Chorzy na perfekcję

‒ Trudności w odpuszczaniu mogą wynikać m.in. z wzorców zaczerpniętych od naszych rodziców lub oczekiwań otoczenia. Często mamy ogromną ochotę zostawić coś na później, ponieważ wzięliśmy na siebie zbyt wiele obowiązków, ale któryś z powyższych powodów nam na to nie pozwala – mówi Barbara Michno-Wiecheć, psychoterapeuta z Gabinetu Psychologicznego „Drugi Brzeg” w Krakowie. I rzeczywiście, Brene Brown w swojej książce „The Gifts of Imperfection” wskazuje: „Perfekcjonizm to przekonanie, że jeśli będziemy żyli perfekcyjnie, wyglądali perfekcyjnie i zachowywali się perfekcyjnie, możemy uniknąć bólu związanego z winą, oceną i wstydem ‒ lub go zminimalizować”.

W związku z tym stawiamy sobie coraz wyższe wymagania, by w ciągu jednego dnia zmieścić jak największą liczbę wykonanych zadań. Nie łudź się, że taki „napakowany” dzień można uznać za efektywny. ‒ Wiele osób postrzega ograniczenia czasowe jako problemy, dla innych to wyzwanie: jak mogę zmieścić jeszcze więcej w moim dniu? (...). Problem z ciągłym próbowaniem zwiększenia ilości polega na tym, że nie zawsze wywołuje to najlepsze rezultaty. Wykonywanie sporej liczby czynności nie oznacza, że robisz coś naprawdę znaczącego – zaznacza Leo Babauta w „The Power of Less”. – Robiąc mnóstwo rzeczy, zwiększasz prawdopodobieństwo robienia rzeczy nieważnych, będąc jednocześnie osobą przepracowaną i zestresowaną – dodaje Babauta.

Zdrowotne problemy tych, którzy odpuszczać nie potrafią, potwierdzają liczne badania naukowe. Nadmiar obowiązków i ciągła koncentracja na ich realizacji to jednocześnie ciągły stres i życie w napięciu, co może doprowadzić do m.in. problemów ze snem, stanów depresyjnych, nie wspominając o obniżonej odporności. Badacze z University College London potwierdzili, że osoby spędzające w pracy nie 7‒8, lecz np. 10‒11 godzin są o 60 proc. bardziej narażone na choroby serca. Fiński Instytut Higieny Pracy stwierdził natomiast, że praca od 49 do 54 godzin tygodniowo o 13 procent zwiększa prawdopodobieństwo „ryzykownego” picia alkoholu, które w efekcie może doprowadzić do uzależnienia. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Jak działa pozytywne myślenie?

2 lutego to Dzień Pozytywnego Myślenia. Psychologowie przekonują: w takim myśleniu nie chodzi tylko o...
2 lutego to Dzień Pozytywnego Myślenia. Psychologowie przekonują: w takim myśleniu nie chodzi tylko o przekonywanie siebie, że „wszystko będzie dobrze”. Więc o co tak naprawdę chodzi?

Perfekcjonizm – ideał do poprawki

Musi być idealnie w najdrobniejszym szczególe – to złoty cel perfekcjonistów. Problem w tym, że perfekcjonista...
Musi być idealnie w najdrobniejszym szczególe – to złoty cel perfekcjonistów. Problem w tym, że perfekcjonista nawet nie zauważa, iż osiągnął już stan doskonały. Według niego zawsze można coś ulepszyć. Choćby za cenę krańcowego wyczerpania.

Wykorzystaj „efekt potknięcia”

Jak możesz zwiększyć swoją atrakcyjność? Robiąc coś najlepiej, jak umiesz, ale jednak nie idealnie. Zrób...
Jak możesz zwiększyć swoją atrakcyjność? Robiąc coś najlepiej, jak umiesz, ale jednak nie idealnie. Zrób literówkę w tekście, który piszesz. Pozwól sobie na niesforny kosmyk włosów w pięknej fryzurze. To właśnie jest „efekt potknięcia”.