Przejdź do treści

Kiedy związek potrzebuje mediacji? Wyjaśnia prawniczka i mediatorka

Para rozmawia przy stole
Kiedy związek potrzebuje mediacji? Zdj: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Najczęstsze niedobory wśród kobiet. 7 składników, o które szczególnie warto zadbać / fot.Pexels
Najczęstsze niedobory wśród kobiet. 7 składników, o które szczególnie warto zadbać
Wirus RSV szerzy się w Wielkiej Brytanii
Nie tylko COVID-19. Inny groźny wirus atakuje małe dzieci
Pielęgniarka w skafandrze ochronnym trzyma w rękach szczepionkę
Izrael: Trzecia dawka szczepionki na COVID-19. Prezydent zaszczepił się jako pierwszy
Simone Biles rezygnuje z igrzysk w trosce o swoje zdrowie psychiczne
Simone Biles postawiła na pierwszym miejscu zdrowie psychiczne. Sponsorzy olimpijscy i fani popierają jej decyzję
Kurkumina w Hashimoto pomaga wyciszyć stan zapalny – mówią ekspertki z „Ogarnij Hashimoto”

Jeśli relacja wisi na włosku, można – i warto – przeprowadzić mediacje przed złożeniem pozwu do sądu. – Mediacja daje możliwość rozmów na trudne dla obu stron tematy w neutralnej atmosferze – mówi prawnik i mediator Małgorzata Bohosiewicz-Suchoń. – Mediator to „strażnik i moderator drogi do porozumienia”.

Wspólnym mianownikiem dla wszystkich rodzajów mediacji jest konflikt. Co wywołuje go w związku? Konflikt pojawia się w momencie, gdy mamy odmienne zdania na jakiś temat. To może dotyczyć różnych spraw – np. kwestii związanych z wychowaniem dzieci czy takich, które wiążą się ze wspólnym mieszkaniem, życiem bądź z naszymi planami. Czasem konflikt powoduje pozorna błahostka – jak ta, gdzie mamy pojechać na wakacje – tłumaczy Urszula Nowakowska, założycielka i prezes Centrum Praw Kobiet.

Kiedy pojawiają się różnice – a te przecież są w związku nieuniknione – kluczową sprawą jest postawa, w jaki sposób do nich podchodzimy. Czy chcemy rozwiązać konflikt w taki sposób, żeby się ze sobą porozumieć? Czy chcemy osiągnąć kompromis? – Jeśli jedna ze stron jest w związku dominująca, chce postawić na swoim, nie idzie na ustępstwa, to mamy konflikt. Taka osoba będzie dążyła do tego, żeby jej zdanie i podejmowane przez nią decyzję wzięły nad partnerem górę. Konflikt bywa wtedy bardzo trudny i może prowadzić do przemocy – wyjaśnia Urszula Nowakowska.

Mediacje: co to i po co?

Ogólna zasada mediacji jest taka, że spór pomaga rozwiązać osoba trzecia, nie podsuwając gotowych rozwiązań. Mediator wspiera przebieg rozmów i wypracowanie kompromisu, łagodzi napięcia. – Mediacje przeprowadza się nie po to, aby ustalić, kto w sporze ma rację, ale po to, by poznać własne potrzeby i złagodzić silne emocje, które towarzyszą tej trudnej sytuacji. Celem tego procesu jest osiągnięcie satysfakcjonującego dla obu stron rozwiązania. Mediacja daje możliwość rozmów na trudne dla obu stron tematy w neutralnej atmosferze. Obecność mediatora powoduje, że te rozmowy i ustalenia stron odbywają się w bezpieczny, bo moderowany sposób – tłumaczy Małgorzata Bohosiewicz-Suchoń, prawnik, mediator stały, właściciel kancelarii mediacyjnej „Skuteczne Mediacje”.

By mediacja była skuteczna i spełniła swoje zadanie, powinna opierać się na takich zasadach jak: dobrowolność, poufność, bezstronność, neutralność, akceptowalność przez obie strony.

– Z mediacji mogą skorzystać wszyscy na każdym etapie swoich relacji bez względu na to, czy związek jest sformalizowany, czy nie – mówi Małgorzata Bohosiewicz-Suchoń.

Kobieta i mężczyzna

Kodeks postępowania cywilnego mówi, że sąd może skierować strony do mediacji na każdym etapie postępowania, jednak mediacji nie prowadzi się, jeśli któraś ze stron nie wyraziła na nie zgody. Strony lub mediator składają protokół wraz z ugodą przed sądem, który zatwierdza wypracowane porozumienie. Decyzja sądu jest jednak ostateczna, natomiast podczas mediacji można spróbować osiągnąć porozumienie.

Dla par, które podjęły decyzję o rozwodzie, przeznaczone są mediacje rodzinne – rozwodowe. Przy mediatorze para może poruszyć dowolne zagadnienie – np. wysokość alimentów, ma możliwość wypracowania planu opieki i kontaktów z dzieckiem; w tym planie ustala m.in.: podział obowiązków związanych z wychowaniem, wybór szkoły, lekarza, zajęć pozalekcyjnych, dodatkowych kosztów utrzymania. – Strony, które zdecydowały się na takie przygotowanie do życia z dziećmi, po rozstaniu przejdą przez formalności prawne bez wojny i wzajemnego wyniszczania się, a przede wszystkim zadbają tym sposobem o dobro dziecka w najtrudniejszej dla niego sytuacji życiowej – zapewnia Małgorzata Bohosiewicz-Suchoń.

Prawniczka Małgorzata Bohosiewicz-Suchoń
Mediacje przeprowadza się nie po to, aby ustalić, kto w sporze ma rację, ale po to, by poznać własne potrzeby i złagodzić silne emocje, które towarzyszą tej trudnej sytuacji

To ważne, a jednak Urszula Nowakowska z CPK przyznaje, że z jej doświadczenia wynika, że pary z tej formy rozwiązania sporów korzystają rzadko. – Mediacje przedsądowe są mniej traumatyczne. W sądzie dochodzi do „prania brudów” i cała procedura bywa stresująca – zauważa. – Konflikty często wynikają z tego, że wzajemnie się nie słuchamy, a mediacje dają szansę, żeby siebie wzajemnie usłyszeć.

Mediatora strony wybierają wspólnie albo zostaje on wyznaczony przez sąd (z listy stałych mediatorów). Podczas mediacji powinien on zachować bezstronność. Teoretycznie. – Słyszałam historie, że mediatorzy bywali stronniczy. Zdarza się, że ulegają mitom i stereotypom np. dotyczącym ról płciowych w związku – nie kryje Nowakowska.

Dlatego – jak uzupełnia mediator Małgorzata Bohosiewicz-Suchoń – większość kancelarii i ośrodków mediacyjnych, w szczególności w mediacjach rodzinnych, prowadzi spotkania z parami przy udziale dwóch mediatorów obu płci. Daje to stronom poczucie komfortu i równowagi, że stanowisko każdego jest zrozumiałe, co pozwala zachować bezwzględną bezstronność i neutralność nawet w najtrudniejszych sprawach.

Mediacje nie rozwiązują wszystkich problemów

Już wiesz, że mediacje powinny być dobrowolne, ale – jak przyznaje Urszula Nowakowska – z tym bywa różnie. – Mam doświadczenia z kobietami, które zgłosiły się do nas, bo doświadczyły przemocy, a poczuły się w mediacje „wmanipulowane”. Wyraziły na nie zgodę, ale zrobiły to tylko dlatego, bo obawiały się, że jeśli odmówią, to będą postrzegane jako osoby konfliktowe, które nie chcą się porozumieć – mówi Urszula Nowakowska.

Założyciela CPK dodaje, że mediacji nie powinno się prowadzić w sprawach dotyczących przemocy w rodzinie. Dlaczego? Bo w tym przypadku nie ma równości stron. Często słyszymy głosy ofiar, które czują, że podczas mediacji były wtórnie wiktymizowane; sprawca przemocy wykorzystywał mediacje, żeby pokazać się z lepszej strony i uniknąć odpowiedzialności karnej.

Dlatego CPK w sprawach o przemoc zazwyczaj nie mediuje, chyba że wyraźnie życzy sobie tego pokrzywdzona kobieta i dotyczy to np. podziału obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem czy podziału majątku.

Z kolei mediacje w sprawach karnych, jeśli do nich dojdzie (zostaną zasądzone przez sąd), mają na celu naprawienie wyrządzonych szkód materialnych oraz moralnych, pozwalają także pokrzywdzonemu na wyrażenie jego uczuć, oczekiwań czy potrzeb.

Urszula Nowakowska zwraca uwagę, że mediacje nie rozwiązują jednak wszystkich problemów. Jeśli para ma problem z komunikacją, to najpierw powinna rozważyć wizytę u psychologa, podjąć terapię par albo terapię rodzinną, która pokaże, gdzie tkwi problem i jak go rozwiązać. Mediacje mogą pomóc rozwiązać konkretny problem, ale nie mogą być jedynym sposobem na usprawnienie komunikacji w związku. Dlatego uzdrawianie relacji należy zacząć od warsztatów dla par bądź od specjalistycznej terapii, aby nauczyć się zdrowego funkcjonowania w związku i komunikacji w sposób naturalny, bez przemocy werbalnej czy tym bardziej fizycznej – wyjaśnia założycielka CPK.

– Jeśli konflikt nie przerodził się w przemoc i jest szansa na uratowanie związku, warto starać się porozumieć, nie próbować zdominować partnera, tylko rozmawiać, spróbować rozwiązać różnicę zdań, wypracować kompromis, żeby żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona i wykorzystana przez drugą osobę – sumuje Urszula Nowakowska.

– Najwspanialszy w mediacji, np. rodzinnej, jest fakt, że ludzie, którzy rozstają się i nie tworzą już relacji partnerskiej, są w stanie pozostać i być w dobrej relacji rodzicielskiej, wychowując dziecko. A to przecież podstawa. To swojego rodzaju punkt wyjścia do budowania odpowiedzialności u młodego człowieka i jego wychowywania w szacunku dla drugiego rodzica – zauważa właścicielka kancelarii mediacyjnej „Skuteczne Mediacje”.

Darmowe mediacje prowadzą różne organizacje pożytku publicznego, jak np. Centrum Praw Kobiet, Polskie Centrum Mediacji czy Terenowe Komitety Ochrony Praw Dziecka, które prowadzą mediacje w sprawach rodzinnych, separacyjnych, rozwodowych oraz opiekuńczych. Centrum Praw Kobiet nie mediuje jednak w sprawach zwiazanych z przemocą.

Komentarz Małgorzaty Bohosiewicz-Suchoń:

Mediator nie jest sędzią, adwokatem czy oskarżycielem. Czasami mówi się, że mediator to „strażnik i moderator drogi do porozumienia”. Rolą mediatora jest pomaganie stronom sporu we wzajemnej komunikacji i określeniu kwestii do dyskusji. W mojej pracy pokazuję stronom, że rozwiązanie sporu leży tylko w ich rękach i daje im możliwość wysłuchania się i ograniczenia roszczeniowych postaw. Uświadamiam, że ich interesy nie zawsze są sprzeczne, bo najczęściej za sporem nie stoi faktyczna sprzeczność interesów lub tzw. racji, a po prostu emocje. To właśnie one utrudniają porozumienie. Dlatego pokazuję, co się stanie i jakie skutki poniosą, nie dochodząc do porozumienia czy nie zawierając ugody. Czasami uświadamiam im, że może konieczne będzie przewartościowanie swojego myślenia.

 Jednak mediacja nie zawsze musi skończyć się wypracowaniem porozumienia czy ugody pomiędzy stronami. To wcale nie oznacza, że nie była skuteczna! Czasami sukcesem jest już przyjście na mediacje i rozpoczęcie rozmowy, samo nawiązanie dialogu. Podczas mediacji skłóceni ludzie często po raz pierwszy siadają do stołu. Po raz pierwszy zaczynają rozmawiać w spokojny, rzeczowy sposób.

– W związku każdej pary przychodzą takie momenty, które trzeba przegadać i przepracować. Kiedy zostać a kiedy odejść, mówi Monika Perdjon, coach, terapeutka TSR.

Wielu z moich klientów podkreśla, że wcześniej to była wymiana informacji. Nie rozmawiali o swoich potrzebach ani o tym, co ich naprawdę łączy bądź dzieli. Problemem jest to, że na żadnym etapie edukacji nie uczymy się, w jaki sposób rozmawiać o emocjach i jak sobie z nimi radzić. A szkoda. Myślę, że właśnie z tego powodu strony wstydzą się otworzyć. Nie uczymy także, jak rozwiązywać konflikty oraz jak radzić sobie w takich sytuacjach. Większość par nigdy nie korzystała z porad mediatora, psychologa czy innych specjalistów. Często podczas mediacji pary po raz pierwszy przekonują się, jak można rozwiązać konflikt przy pomocy trzeciej osoby.

Zdarza się, że strony stoją na odległych stanowiskach i rzeczywiście nie ma możliwości wypracowania porozumienia, a tym bardziej ugody. To jednak nie jest stracony czas, bo zwaśnione strony, stając przed sądem, i tak mają już inną świadomość. Para, która przed mediatorem opowiedziała o swoich problemach i usłyszała o potrzebach partnera, zaczyna rozumieć to, co z powodu wysokiego poziomu emocji było dla niej niedostępne. Strony mogą wtedy w konkretny i uporządkowany sposób, bez niszczących emocji, przedstawić swoje stanowisko i wypracować model życia po rozwodzie lub rozstaniu. Niekiedy my, mediatorzy mówimy o takich osobach, że „się zmiękczyły”, bo już nie walczą na „śmierć i życie”, nie opluwają się na sali sądowej.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Adam Lewanowicz: czasem za szybko wybaczamy zdradę, zanim przepracujemy złość [WIDEO]

Kobieta

„Udane życie seksualne? Najpierw zaloguj się do siebie samej” – dr Maja Herman o intymności dla zapracowanych kobiet

ludzie w związku

MAKE SEX EASIER: Czy w stałych związkach jesteśmy skazani na kiepski seks?

Joanna Godecka, psychoterapeutk

„Tyle razy słyszałam, że go zdradzam. Żałuję, że tego nie zrobiłam”. Joanna Godecka o patologicznej zazdrości w związku

5 rzeczy, których lepiej nie mówić partnerce w łóżku

„W sztuce miłosnej lepiej czasem po prostu milczeć”. Oto 5 rzeczy, których lepiej nie mówić partnerowi czy partnerce w łóżku

Marzena Mawricz

„Kryzys nie zawsze oznacza, że skończyła się miłość, ale świadczy o tym, jak bardzo zaniedbaliśmy siebie wzajemnie” – mówi psychoterapeutka Marzena Mawricz

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. Jak naprawdę wygląda nasz seks?

para w związku, gdy kobieta kastruje mężczyznę

MAKE SEX EASIER: Uderzenie w męskość. „Kastracja nie zaczyna się w łóżku, tylko do łóżka przychodzi”

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych

Sex coach – kto to taki i czym różni się od seksuologa?

Seks w związku – jak często go uprawiać, by być szczęśliwym?

Sylwia Sitkowska, psycholożka/ Archiwum prywatne

„Zatracamy się w związku, bo chcemy, żeby wreszcie ktoś nas bezinteresownie i bezwarunkowo pokochał”. Dlaczego niektórzy kochają za mocno i jak z tego wyjść cało?

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

7 sytuacji, w których warto odmówić seksu

„Zdrada to ogromny krzyż na plecach”. Lepiej się do niej przyznać czy nie? Rozmowa z Adamem Lewanowiczem [WIDEO]

Czy naprawdę wiosna to pora na zakochiwanie się? Działa aura, natura, przypadek?

Kobieta w stroju jednorożca

12 powodów, dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks

Kobieta i mężczyzna śpią w łóżku

„Seks podczas okresu kobieta może odczuć jako olbrzymią akceptację ze strony mężczyzny, dowód, że jest dla niego atrakcyjna w każdych warunkach”

„Rozwód to nie znak, że dwie osoby się nie rozumieją, ale znak, że właśnie zaczęły”. Rozwód może być czymś pozytywnym. Sprawdź, co mówią o tym mądre kobiety

Jak się zakochują mężczyźni, a jak kobiety? O tym, jak działa i na czym polega chemia miłości, opowiada prof. dr n. med. Robert Jach

Kobiety zakochują się inaczej niż mężczyźni. Odpowiada za to chemia miłości – wyjaśnia prof. dr n. med. Robert Jach

Kobieta siedzi w rzędzie na krześle

Co dzieje się z twoim organizmem, jeśli unikasz seksu? Może to wpływać na samoocenę i pewność siebie

kobieta

Jak mieć lepszy seks? 7 sposobów, żeby czerpać jeszcze więcej przyjemności w łóżku

Dłonie mężczyzny i kobiety

W jaki sposób rozmawiać w związku o seksie? Radzi seksuolożka

W jaki sposób niszą nas toksyczne związki? Wyjaśnia psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

ucho kobiety

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Bąbel po oparzeniu - dowiedz się, jak leczyć pęcherze

Bąbel po oparzeniu – dowiedz się, jak leczyć pęcherze

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

plamy na nogach

Czym są czerwone plamy na nogach i co może być ich przyczyną?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku