Tomasz Kalita chorował na glejaka wielopostaciowego IV stopnia, jednego z najbardziej złośliwych nowotworów na świecie. Po operacji wycięcia glejaka rodzina polityka była bombardowana informacjami o tym, że w leczeniu mogłaby pomóc medyczna marihuana. Jak tłumaczyła żona Kality – marihuana mogłaby sprawić, że chemia lepiej przebiłaby się do mózgu i skuteczniej oddziaływała na komórki nowotworowe. W ostatnich miesiącach swojego życia Tomasz Kalita walczył o zalegalizowanie leczniczego używania konopi.
– Nie rozumiem tego, że w Czechach można dostać w aptece olej z marihuany, a w Polsce trzeba go szukać wyłącznie na czarnym rynku, szukać u dilerów. Nie rozumiem dlaczego, oprócz standardowej terapii, nie mogę wybrać w leczeniu terapii niekonwencjonalnej. Dlaczego jest to chorym ograniczane? Przecież powinno być tak jak w przypadku morfiny, która uśmierza ból, prawda? Że jeżeli chcę, potrzebuję i proszę, to mogę z tego skorzystać. Nie tracę nadziei, że rządzący politycy w Sejmie zagłosują za projektem ustawy dotyczącym medycznej marihuany – mówił w jednym z wywiadów.
Gepostet von Ania Kalita am Freitag, 8. September 2017
Medyczna marihuana wkrótce w sprzedaży
Po śmierci Tomasza Kality wydawało się, że środowisko polityczne przyspieszy wdrażanie zmian dotyczących leczenia marihuaną. Zwłaszcza, że polityk SLD rozmawiał na ten temat z samym prezydentem, Andrzejem Dudą. Anna Kalita wielokrotnie podkreślała, że jednym z ostatnich życzeń jej męża było zalegalizowanie leczniczej marihuany w Polsce. – Jest testament Tomasza Kality. Sensem jego życia stała się walka o medyczną marihuanę. To niewyobrażalny absurd. Sam prezydent nam powiedział, że morfina jest legalna, to dlaczego w ogóle rozmawiamy o marihuanie – wyznała w rozmowie z „Dzień Dobry TVN”.
Dopiero teraz (półtora roku po śmierci polityka) do sprzedaży w aptekach został dopuszczony lek na bazie konopi. Poinformowała o tym – na Facebooku – żona Tomasza Kality.
Jest!!! Medyczna marihuana w Polsce!!!! Radość!!!! Tomeczku – to Twój sukces, Kochanie! Wygrałeś tę walkę!!!Pierwszy…
Gepostet von Ania Kalita am Mittwoch, 24. Oktober 2018
„Tomeczku – to Twój sukces, Kochanie! Wygrałeś tę walkę! Pierwszy lek konopny został dziś dopuszczony do obrotu! Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych dał zielone światło kanadyjskiej firmie Spectrum Cannabis” – napisała na swoim profilu na Facebooku żona Tomasza Kality.
Marihuana medyczna za 3-4 tygodnie w polskich aptekach
„Za 3-4 tygodnie produkt powinien być dostępny w aptekach” – tak miał powiedzieć Annie Kalicie Tomasz Witkowski z firmy Spectrum Cannabis. – Lek będzie wydawany wyłącznie na receptę wystawioną przez lekarza. Nie będzie refundowany – dodał. Eksperci szacują, że jeden gram produktu będzie kosztował pacjenta ok. 64 zł.
Firma Spectrum Cannabis, należąca do kanadyjskiej grupy kapitałowej ocenia, że ok. 300 tysięcy polskich pacjentów potrzebuje konopi medycznych.