Przejdź do treści

Prekoncepcja – czym jest i dlaczego jest tak ważna dla przyszłych rodziców? Wyjaśnia ginekolożka lek. Anna Horbaczewska

Prekoncepcja - czym jest i dlaczego jest tak ważna dla przyszłych rodziców? Wyjaśnia ginekolożka lek. Anna Horbaczewska
Prekoncepcja - czym jest i dlaczego jest tak ważna dla przyszłych rodziców? Wyjaśnia ginekolożka lek. Anna Horbaczewska / iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
„Nie jestem nikomu winna wyglądu” – mówi Maja Staśko, wyjaśniając zjawisko przemocy psychicznej w sieci
Zdjęcie rentgenowskie mózgu
Śmiertelna choroba mózgu wśród pracownic laboratorium. Wstrzymano badania nad prionami
Test dla ciężarnych wskaże, czy urodzą wcześniaka. To nowatorska metoda naukowców z USA
Wczesne objawy COVID-19 różnią się w zależności od wieku i płci – mówią naukowcy
GIS wycofuje kilkanaście serii popularnych lodowych batonów. Są szkodliwe dla zdrowia

Nawet jeśli ciąża to jeszcze odległe plany, pewne nawyki i działania warto wdrożyć odpowiednio wcześniej. O metodach sprzyjających kobiecej oraz męskiej płodności opowiada ginekolog, lek. Anna Horbaczewska z krakowskiego Centrum Medycznego Superior.

Czas na prekoncepcję!

Przyszli rodzice mają ogromny wpływ na poczęcie oraz prawidłowy przebieg ciąży. Co robić, aby zwiększyć szanse na zapłodnienie? Odpowiedź brzmi: stosować prekoncepcję.

– Mamy obecnie do czynienia ze zdecydowanym wzrostem świadomości wśród par starających się o dziecko – mówi lek. Anna Horbaczewska. Coraz częściej metodycznie i według planu podchodzi się także do prekoncepcji polegającej na jak najlepszym przygotowaniu do poczęcia. W ten sposób wspomagamy nie tylko płodność, ale też dbamy o zdrowie i prawidłowy rozwój przyszłej ciąży – tłumaczy ekspertka.

Co więc kobieta i mężczyzna mogą zrobić sami, by wspomóc matkę naturę i lepiej przygotować się do poczęcia? Sposobów na wspomaganie płodności jest wiele. Właściwa dieta, styl życia, prawidłowa waga i odpowiednie nawyki wydatnie zwiększają szanse. Najlepiej, gdy idą ze sobą w parze. I to u obojga przyszłych rodziców. Przyjrzyjmy się zatem bliżej temu, na czym polega prekoncepcja i co dokładnie możemy zrobić, by spotęgować swoje możliwości prokreacyjne.

Odpowiednia dieta to podstawa

Jak pokazują badania, istotny wpływ zarówno na męską, jak i kobiecą płodność, ma prawidłowa dieta. Panom chcącym poprawić swoje możliwości w tym zakresie, zaleca się przede wszystkim, aby podstawą ich diety były węglowodany.

Ograniczyć należy z kolei produkty bogatobiałkowe, a także związki mogące naśladować działanie fitoestrogenów, obecne np. w soi. Warto też włączyć do diety orzechy i błonnik, a także zadbać o odpowiedni poziom mikroelementów, witamin E, C i D oraz koenzymu Q10. Działają one korzystnie na metabolizm, a przez to na gospodarkę hormonalną. Chodzi przede wszystkim o związki cechujące się właściwościami antyoksydacyjnymi. Niwelują one wolne rodniki, co przekłada się na poprawę jakości nasienia, zmniejszając ilość uszkodzeń DNA plemnika – tłumaczy lek. Anna Horbaczewska.

Należą do nich np. obecny w pomidorach likopen, a także selen, który możemy znaleźć w łososiu i tuńczyku oraz cynk, który z kolei występuje m.in. w kakao, wątrobie, jajkach, pestkach dyni czy słonecznika. Można też rozważyć suplementacje N-Acetylocysteiną. To aminokwas, który – jak podkreśla ginekolożka – daje bardzo dobre wyniki, jeśli chodzi o jakość nasienia.

U kobiet również wykazana jest korzyść ze stosowania diety bogatej w węglowodany. Jeśli spożywamy duże ilości białka, to powinny być one pochodzenia roślinnego, białek odzwierzęcych raczej powinnyśmy unikać.

– Ważna jest też podaż nienasyconych kwasów tłuszczowych, czyli pochodzących z roślin. Jeśli chodzi o nabiał, to zaleca się taki o wysokiej zawartości tłuszczu. Z kolei z diety wykluczamy produkty o wysokim indeksie glikemicznym – mówi ekspertka. – Dodatkowo warto też ustalić, czy nie ma konieczności suplementacji multiwitaminowej oraz preparatami o zawartości żelaza. Wyrównanie tych niedoborów również korzystnie wpływa na aspekt płodności – dodaje ginekolożka.

Właściwa masa ciała i aktywność fizyczna

W parze z płodnością nie idą zaburzenia wagi. Mowa tu zarówno o nadwadze, jak i niedowadze. Idealne BMI powinno mieścić się w przedziale 20-25. W przypadku wyższego BMI u mężczyzn może dochodzić do zaburzenia gospodarki hormonalnej przez zwiększoną konwersję hormonów w tkance tłuszczowej i wyższy poziom pojawiających się w związku z tym estrogenów. U kobiet otyłość może zaburzać proces owulacji, a z kolei zbyt niska masa ciała może tę owulację całkowicie zahamować.

Regularna aktywność fizyczna zdecydowanie sprzyja naszej płodności. Co jednak niezwykle ważne, to by była ona umiarkowana tak pod względem intensywności, jak i częstotliwości. Zawodowe uprawianie sportu najpewniej tymczasowo obniży lub odbierze nam płodność. Trenujące zawodowo kobiety, często mają bezowulacyjne cykle, co uniemożliwia im zajście w ciążę.

Warto, aby podejmowaną aktywność fizyczną ograniczyć do 4 godzin ćwiczeń o nienadmiernej intensywności tygodniowo – radzi krakowska ginekolog.

kobieta w ciąży

Odpoczynek i przeciwdziałanie stresowi

U par starających się o dziecko nie do przecenienia jest też rola odpoczynku i relaksu. Przewlekły stres powoduje podwyższenie poziomu kortyzolu we krwi, co zaburza pracę na osi podwzgórze-przysadka-jajnik, upośledzając tym samym płodność kobiet. Podobny skutek wywołuje u mężczyzn, u których dochodzi wówczas do pogorszenia parametrów nasienia. To zjawisko doskonale widać na przykładzie pacjentów leczących się z powodu niepłodności, kiedy to obciążenie psychiczne często powoduje systematyczne pogarszanie jakości nasienia.

– Paradoksalnie im większe napięcie psychiczne związane z chęcią zajścia w ciążę, tym bardziej spadają szanse na powodzenie – mówi ginekolożka z krakowskiego Centrum Medycznego Superior.

Warto więc zadbać o regularny odpoczynek, a także zapewnić sobie „odskocznię” od codziennych stresów.

Martwe urodzenia na świecie

Regularne współżycie

Okazuje się, że regularne współżycie sprzyja płodności także w sposób długofalowy. Jak mówi lek. Anna Horbaczewska, żeby zapewnić odpowiednią jakość plemników, zaleca się, aby do stosunku dochodziło najlepiej 3-4 razy w tygodniu.

Współżycie powinno się prowadzić przez cały okres cyklu, przy czym para nie powinna skupiać się na tym, kiedy wypadają dni płodne, bo może to powodować napięcie i stres związany z nadmiarem oczekiwaniem – tłumaczy specjalistka.

Odpowiednia temperatura i… bielizna

Infekcje i choroby podnoszące temperaturę mogą powodować przejściowe problemy z płodnością. Dzieje się tak m.in. dlatego, że do prawidłowej produkcji plemników potrzebna jest odpowiednia temperatura. Optymalna to ta niższa od temperatury naszego ciała. Dlatego też mężczyźni powinni unikać przegrzewania jąder.

Regularne korzystanie z sauny czy jacuzzi, a nawet nawyk trzymania laptopa na kolanach, niekiedy powodują obniżone parametry nasienia – wyjaśnia lekarka.

Równie niekorzystny wpływ na jakość nasienia może mieć też noszenie zbyt obcisłej bielizny.

Złe nawyki. Czego należy unikać?

Mimo, że marihuana to w większości krajów środek nielegalny, to jednak jest on w przestrzeni społecznej obecny. Tymczasem, jak pokazują badania, palenie marihuany może mieć negatywny wpływ na potencję.

– U panów obniża poziom testosteronu, co zmniejsza ilość i ruchliwość plemników – mówi lek. Anna Horbaczewska. Z kolei u pań może rzutować na gospodarkę hormonalną, obniżając poziom hormonu luteinizującego. To z kolei prowadzi do rozregulowania cyklu. Marihuana może także zaburzać ruchomość rzęsek w jajowodzie, odpowiadających za transport komórki jajowej po owulacji, żeby mogło dojść do zapłodnienia – tłumaczy ekspertka.

Inną używką, której spożycie warto ograniczyć, jest kofeina. Tyczy się to zwłaszcza regularnego spożywania napojów energetyzujących, które mogą obniżać koncentrację i całkowitą ilość plemników w nasieniu. Jednym z czynników najsilniej pogarszających jakość nasienia jest też dym nikotynowy.

– Unikajmy nie tylko palenia papierosów, ale i ekspozycji na dym. Do produkcji plemników potrzebne jest duże stężenia tlenu, a papierosy z uwagi na substancje smoliste, mogą powodować dużą ilość uszkodzeń w DNA plemnika – wyjaśnia lek. Anna Horbaczewska.

Lekarka dodaje również, że innym środkiem, który niekoniecznie współpracuje z naszą potencją, są lubrykanty. Jak wynika z badań, niektóre z nich powodują zmniejszenie ruchliwości plemników.

Im wcześniej, tym lepiej

Kiedy zacząć wdrażać w życie zdrowe nawyki, które wspierają naszą płodność?

– Im wcześniej zaczniemy kreować właściwe warunki prokreacyjne, tym lepiej – podsumowuje ginekolog Centrum Medycznego Superior. – Nawet, jeśli ciąża pozostaje jeszcze odległym planem, to pewne nawyki i działania warto wdrożyć odpowiednio wcześniej. Każdej parze w wieku prokreacyjnym, która nie ma jeszcze planów, ale nie wyklucza w przyszłości chęci posiadania potomstwa, polecam wdrożenie prekoncepcji do swojej codziennej rutyny. Poza tym, że wspiera naszą potencję, to również daje długoletnie korzyści dla zdrowia  – dodaje lekarka. 


Lek. Anna Horbaczewska – absolwentka Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie, aktualnie w trakcie studiów doktoranckich. Jej zainteresowania oraz praca zawodowa skupiają się głównie wokół diagnostyki i leczenia niepłodności oraz diagnostyki ultrasonograficznej. Bierze udział w licznych konferencjach i szkoleniach dotyczących ultrasonografii oraz ginekologii i położnictwa, dzięki czemu stale podnosi swoje kwalifikacje. Obecnie uczestniczy w badaniach klinicznych i kontynuuje pracę naukową.

Artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych krakowskiego Centrum Medycznego Superior.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Boris Johnson i Carrie Johnson

Boris Johnson i jego żona Carrie spodziewają się 'tęczowego dziecka'

Kurkumina w Hashimoto pomaga wyciszyć stan zapalny – mówią ekspertki z „Ogarnij Hashimoto”

Mary Komasa

Zmagająca się z endometriozą Mary Komasa jest w ciąży. „Przez lata przyzwyczajałam się do myśli, że ciąża może być dla mnie nieosiągalnym marzeniem”

Aleksandra Sileńska/ Archiwum prywatne

„Czerpanie radości z macierzyństwa w przypadku niechcianej ciąży jest możliwe, ale na pewno nie jest łatwe” – mówi psycholożka Aleksandra Sileńska

AKCJA SUPLEMENTACJA: Planowanie ciąży

Łuszczyca odwrócona – przyczyny, objawy, leczenie, dieta

„Nie powinnam się smucić, bo urodziłam zdrowe dziecko”. Co słyszą kobiety w czasie połogu i dlaczego takie słowa nigdy nie powinny paść? Pisze Natalia Białobrzeska

Co słyszą kobiety w czasie połogu? Te słowa nigdy nie powinny paść

Dieta łagodząca objawy PMS, czyli co jeść, żeby mniej cierpieć

Kobiety jedzą posiłek

Okno żywieniowe w Hashimoto i insulinooporności. „Bez leków spadły nam poziomy glukozy i insuliny na czczo”

„Na pewne rzeczy, uczucia w ciąży, trudno się przygotować” – mówi położna Izabela Dembińska

USG połówkowe – kiedy wykonać, jak wygląda, co wykrywa

Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk: nigdy wcześniej nie chciałam mieć dziecka

Agnieszka Włodarczyk o traumie odwiedzin na oddziałach położniczych

Agnieszka Włodarczyk o odwiedzinach na salach poporodowych. „Ludzie nie mają absolutnie taktu i wyczucia”

Tomasz Dzieciątkowski: obawy dotyczące szczepionek przeciw COVID-19 i chorób powodujących bezpłodność kobiet są bezpodstawne

Nerwica w ciąży – objawy, leczenie, wpływ na dziecko

Meghan Markle i książę Harry zostali rodzicami po raz drugi. Imiona ich córeczki są bardzo symboliczne

Meghan Markle i książę Harry zostali rodzicami po raz drugi. Imiona ich córeczki są bardzo symboliczne

„Chciałam mieć dziecko, póki jeszcze jestem w pełni samodzielną osobą” – mówi 33-latka. Stwardnienie rozsiane nie jest przeciwwskazaniem do zajścia w ciążę

Zespół policystycznych jajników a węglowodany. O czym pamiętać? / Fot: Unsplash

Zespół policystycznych jajników a węglowodany. O czym pamiętać?

Książka „Jak pokonać insulinooporność, główną przyczynę chorób naszych czasów” Benjamina Bikmana już dostępna! Hello Zdrowie patronem medialnym

Zespół krótkiego jelita – przyczyny, objawy, leczenie, dieta

Kobieta w ciąży

Ciąża zwiększa ryzyko powikłań COVID-19 u kobiet i ich dzieci

Gastropareza – objawy i leczenie. Gastropareza cukrzycowa

20 produktów, które zmniejszają ryzyko zawału serca

Joanna Jaworska

Joanna Jaworska: jeśli po porodzie ciśniemy brzuszki, to tylko pogarszamy sytuacje [WIDEO]