Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Gdy jelita stają się leniwe…

Gdy jelita stają się leniwe…
Ilustracja: shutterstock

Badania dowodzą, że problem „leniwych jelit” jest dziś coraz częstszy. Powiedzmy sobie wprost: zaparcia to problem wstydliwy, a dyskomfort, który powodują, ogromny. Jak rozruszać jelita i poczuć się dobrze?

Ruszaj się!

Ci, którzy się regularnie ruszają, niekoniecznie wyczynowo, zdecydowanie rzadziej cierpią z powodu leniwych jelit. Zamiast marudzić, po prostu zacznij się ruszać! Ćwiczenia w sposób mechaniczny stymulują układ pokarmowy i zmuszają go do pracy. Masz lenia? Ćwicz przynajmniej podczas oglądania telewizji mięśnie brzucha!

Zmień dietę

Sama aktywność może nie dać tak spektakularnych efektów jak połączenie regularnego ruchu z odpowiednią dietą. Bo problem leniwych jelit jest ściśle związany z nieprawidłową dietą: tłuste, ciężkostrawne, przetworzone i ubogie w błonnik pokarmowy produkty sprzyjają zaparciom. Postaw więc na produkty o wysokiej zawartości błonnika pokarmowego i bakterii probiotycznych, które pobudzą jelita do pracy. Wybór masz spory:

Pełnoziarniste produkty zbożowe

By uwolnić się od zaparć, zamiast białej „dmuchanej” bułeczki na śniadanie wybierz chleb z pełnego ziarna, który zawiera kilkakrotnie więcej błonnika pokarmowego. Postaw na kasze! Zwłaszcza grube, takie jak gryczana czy pęczak, bo to one są najbogatsze we włókno pokarmowe. Biały ryż zamień na brązowy i dziki. Odstaw słodkie płatki śniadaniowe. Postaw na naturalną owsiankę. Wybierz płatki górskie zamiast błyskawicznych, bo zawierają znacznie więcej błonnika. Taka owsianka może się stać najlepszą bronią w walce z zaparciami. Wystarczy, że dodasz do niej otręby pszenne (100 g otrąb zawiera aż 42 g błonnika!), siemię lniane (w 100 g jest 28 g błonnika) czy suszone (nie kandyzowane!) owoce (szczególnie bogate we włókno pokarmowe są śliwki, jabłka i morele).

Warzywa i owoce

Wszystkie warzywa i owoce są źródłem błonnika. Im mniej przetworzone, tym mają go więcej. To znaczy, że najlepszymi sprzymierzeńcami w walce z zaparciami są surowe warzywa i owoce. Jeśli z upraw ekologicznych ‒ to najlepiej jedzone ze skórką. Jeśli decydujesz się na warzywa gotowane, pamiętaj, by nie były rozgotowane – powinny mieć postać półtwardą. W przypadku niektórych warzyw, np. kalafiora czy brokułu, nie ma wcale konieczności gotowania, wystarczy zalać je na kilka minut wrzątkiem. Jednym z najlepszych źródeł włókna pokarmowego są nasiona roślin strączkowych. 100 g fasoli zawiera aż 16 g błonnika!

Produkty z bakteriami kwasu mlekowego

Znajdziesz je w mlecznych napojach fermentowanych, kiszonkach (np. ogórkach kiszonych, kapuście kiszonej) oraz miso. Bakterie fermentacji mlekowej regulują skład mikroflory jelitowej, przeciwdziałają rozwojowi bakterii gnilnych i wpływają pozytywnie na ruchy jelit, tym samym zapobiegając zaparciom. Jedz je regularnie, najlepiej codziennie. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij