„Moje dziecko odczuwało silny ból”
43-letni Yaserr Jabbar pracował w Great Ormond Street od 2017 roku jako konsultant chirurgii ortopedycznej, specjalizujący się w rekonstrukcji kończyn dolnych. Ze stanowiska zrezygnował we wrześniu ubiegłego roku.
Niedawno wyszło na jaw, że w czasie swojej praktyki zawodowej miał bardzo skrzywdzić wielu swoich pacjentów. Szpital chce przeanalizować 721 przypadków. Do tej pory pod lupę wzięto 39 z nich. Jak się okazuje, 22 dzieci, które leczył Jabbar, doznało uszczerbków na zdrowiu. W przypadku 13 z nich zmiany rzutują na całe życie. Te skandaliczne praktyki sprawdza Królewskie Kolegium Chirurgów (RCS).
Caroline Murgatroyd, prawniczka reprezentująca część poszkodowanych, stwierdziła, że wstępne ustalenia „ukazują bardzo szokujący i niepokojący obraz leczenia dzieci przez Jabbara„. Najgorsze jest to, że część małych pacjentów przechodziła operacje, które nie były w ogóle potrzebne i nie przynosiły korzyści.
Jak podaje „Sunday Times”, jedną z ofiar lekarza jest sześcioletni chłopiec, któremu wykonał nieudaną operację wyprostowania i wydłużenia nóg. Rodzice już po zabiegu zreflektowali się, że coś jest nie tak. Lekarz zlekceważył ich sugestie. Jednak potem wyszło na jaw, że Jabbar użył nieodpowiedniej ramy do wydłużenia kończyn.
„Po kilku dniach rama się poluzowała, a moje dziecko odczuwało silny ból”— przekazał tata chłopca w rozmowie z „Sunday Times”.
Rolki
Lekarz nadal operuje
Tego typu przypadków jest znacznie więcej. Pewien chłopiec musiał przejść amputację kończyny z powodu powikłań pooperacyjnych, inne dzieci zmagają się z przewlekłym bólem, mają deformacje lub uszkodzone nerwy. Lekarz popełnił mnóstwo błędów, podejmował złe decyzje i szkodził, zamiast leczyć. Szpital przeprasza wszystkich skrzywdzonych pacjentów i pozostaje z nimi w kontakcie.
Lekarz od 8 stycznia nie posiada pozwolenia na wykonywanie zawodu lekarza w Wielkiej Brytanii. Jednak kontynuuje karierę zawodową. Jak donoszą brytyjskie media, leczy i operuje dzieci w Dubaju w specjalistycznych szpitalach ortopedycznych.
źródło: Sunday Times, BBC