Przejdź do treści

„Do pochwy wkładamy rzeczy dobre. To dotyczy zarówno gadżetów jak i penisów” – mówi instruktorka seksualna Joanna Keszka

Joanna Keszka
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Jakie błędy popełniamy, oddając mocz? Rozmowa z Agnieszką Cytowicz, fizjoterapeutką uroginekologiczną
Zespół złego wchłaniania/Getty Images
Zespół złego wchłaniania – z czego może wynikać? Jak go rozpoznać?
Czy możemy uzależnić się od żywności? Dietetyk wyjaśnia
woda butelkowana
Data ważności wody butelkowanej. Czy należy się nią przejmować?
Światowa Organizacja Zdrowia: lek na koronawirusa może nigdy nie powstać

Nie jest łatwo kobiecie w Polsce sięgnąć po wibrator w łóżku. Ale na szczęście takie kobiety są, są też mężczyźni, którzy nie traktują gadżetów erotycznych jako konkurencji, tylko jako fajny dodatek do zabawy. Bo wibratory i inne gadżety służą do relaksu, przyjemności, nie bez powodu nazywa się je „zabawkami erotycznymi”. Są po to, żebyśmy lepiej bawili się w łóżku. I odpowiadając na pytanie – jaki gadżet na początek, to doradzam kierować się najzdrowszym kierunkowskazem: tym co nas ciekawi. Z dobrze wybranym wibratorem jest jak wymarzoną parą butów – powinnyśmy nie móc się doczekać, kiedy dotrzemy do domu, otworzymy pudełko i będziemy mogli wypróbować nasz nowy dodatek. Ja sugeruję na początek coś niedużego i niedrogiego. Oczywiście zawsze ze zdrowych materiałów.