Przejdź do treści

„Do pochwy wkładamy rzeczy dobre. To dotyczy zarówno gadżetów jak i penisów” – mówi instruktorka seksualna Joanna Keszka

Joanna Keszka
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wizyta u ginekologa / istock
Fakty i mity związane z wizytą u ginekologa. Na nasze pytania odpowiada dr n. med. Grzegorz Głąb, ginekolog
Kobieta ziewa
Od dłuższego czasu czujesz się zmęczona? Nie pomagają sen i regeneracja? Sprawdź, co może być przyczyną
Kobieta w cielistej bieliźnie
#Mambrzuch. Trenerka personalna zachęca, by pokochać swoje brzuchy
Przeszczep nerki - informacje praktyczne o zabiegu, diecie i życiu po nim
Przeszczep nerki – informacje praktyczne o zabiegu, diecie i życiu po nim
Fantazje seksualne / istock
Przeszłość seksualna i fantazje partnerów. Czy warto o nie pytać?

Nie jest łatwo kobiecie w Polsce sięgnąć po wibrator w łóżku. Ale na szczęście takie kobiety są, są też mężczyźni, którzy nie traktują gadżetów erotycznych jako konkurencji, tylko jako fajny dodatek do zabawy. Bo wibratory i inne gadżety służą do relaksu, przyjemności, nie bez powodu nazywa się je „zabawkami erotycznymi”. Są po to, żebyśmy lepiej bawili się w łóżku. I odpowiadając na pytanie – jaki gadżet na początek, to doradzam kierować się najzdrowszym kierunkowskazem: tym co nas ciekawi. Z dobrze wybranym wibratorem jest jak wymarzoną parą butów – powinnyśmy nie móc się doczekać, kiedy dotrzemy do domu, otworzymy pudełko i będziemy mogli wypróbować nasz nowy dodatek. Ja sugeruję na początek coś niedużego i niedrogiego. Oczywiście zawsze ze zdrowych materiałów.