Przejdź do treści

Erotyczne gadżety – baw się bezpiecznie

Erotyczne gadżety – baw się bezpiecznie
Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta myje twarz
Seks dobry na wszystko, nawet na trądzik? HZ kontra mity #10 Trądzik
Kobieta dekoruje pierniki
8 sposobów na spędzenie świąt bez wyrzutów sumienia
Dobra wiadomość dla chorych na rdzeniowy zanik mięśni – lek na SMA będzie refundowany w Polsce
stół świąteczny
Racjonalne podejście do jedzenia podczas świąt. Dietetyk radzi, jak znaleźć złoty środek
Magiczne portrety chorych dzieci w szpitalach. Zobacz zdjęcia z projektu „Heart Project”

Gadżety erotyczne, tak jak każda zabawka, a w tym przypadku „zabawka dla dorosłych”, nie są niebezpieczne, dopóki nie zostaną użyte w niebezpieczny sposób. Co to znaczy?

Cyberskóra kontra sylikon

Po pierwsze, wystarczy że próbując zaoszczędzić, kupimy byle jaki wibrator/dildo, a obtarcie delikatnego wnętrza pochwy gotowe. Przy pośpiesznym lub oszczędnościowym zakupie możemy nie uwzględnić wielkości i kształtu, który może mieć znaczenie,­­­­­ jeśli wibrator/dildo ma służyć do poznawania swojego ciała i uczenia się wywoływania przyjemności seksualnej. Równie ważna jak preferencje zmysłowe jest estetyka: wyczuwalna faktura, zapach, kształt zakończenia, wielkość i poziom realizmu. Warto więc oswoić się z tematem i dokonać świadomego wyboru – gadżet przede wszystkim powinien się podobać i odpowiadać potrzebom właścicielki!

Bylejakość również nie może dotyczyć materiału, z którego jest wykonana zabawka, ponieważ przy jej użyciu może się pojawić nieprzyjemna reakcja alergiczna (najczęściej na lateks). Ponadto w akcesoriach wykonanych z żelu, PCW i cyberskóry znajdują się szkodliwe zmiękczacze – ftalany – niebezpieczne szczególnie dla kobiet w ciąży (na opakowaniu powinien znajdować się napis phthalate-free). Zdecydowanie najbezpieczniejsze i najbardziej komfortowe w użyciu są te wykonane z sylikonu medycznego. Jeśli w opisie nie znajdują się informacje na temat rodzaju tworzywa, to nie warto ryzykować.

Zapach wibratora/dildo również jest testem tworzywa, z którego jest wykonany – nieprzyjemny, „gumowy” zapach dają zazwyczaj kleje i substancje zmiękczające. Takich gadżetów należy unikać, po pierwsze, dlatego że przy ich produkcji zostały użyte silne środki chemiczne, a po drugie, dlatego że brzydki zapach to jeden z najsilniejszych bodźców aseksualnych! Sylikon medyczny i plastiki ABS i WTP są bezwonne i dlatego warto już na początku dokonywania wyboru swojego ulubionego wibratora/dildo wybrać spośród takich właśnie.

Higienicznie i zgodnie z instrukcją

Erotyczne gadżety – baw się bezpiecznie

Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Drugim zagrożeniem związanym z niewłaściwym użyciem jest niedostateczna lub niewłaściwa higiena. I znowu pojawia się kwestia jakości. Akcesoria wykonane z tańszych materiałów zazwyczaj nie są całkowicie gładkie, a to oznacza, że ich powierzchnia stanowi dobre podłoże do rozwoju grzybów i bakterii, dlatego poza ciepłą wodą i mydłem należy używać specjalnych środków dezynfekujących bezpośrednio po ich użyciu. Gadżety z sylikonu medycznego i plastików ABS i WTP nie posiadają mikroporów i do zachowania higieny wystarczy dokładne mycie ciepłą wodą i mydłem. Ryzyko infekcji zmniejsza również użycie prezerwatyw (zwłaszcza jeśli gadżet jest używany nie tylko przez właścicielkę, ale również partnera) oraz lubrykantów (zmniejszają ryzyko obtarcia błony śluzowej). Nie wolno również zapominać o radykalnym przestrzeganiu higieny przy użyciu gadżetów do kontaktów analnych oraz kolejności stymulacji – nie można wprowadzać bez dezynfekcji wibratora/dildo do pochwy, jeśli wcześniej był używany do stymulacji analnej.

Kolejnym niebezpieczeństwem jest używanie niektórych gadżetów bez instrukcji obsługi, np. za płytkie umieszczenie kul gejszy może stać się źródłem dotkliwego dyskomfortu, podobnie jak użycie dilda bez lubrykantów; w przypadku mężczyzn za długie trzymanie pierścienia erekcyjnego na penisie lub nadużywanie pompy próżniowej może doprowadzić do trwałych uszkodzeń ciał jamistych! Dlatego należy dobrze wiedzieć, czego się używa i po co…

Upewnij się, że chcesz

Erotyczne gadżety – baw się bezpiecznie

Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Najpoważniejsze zagrożenia dotyczą jednak „czynnika ludzkiego” – zwykła zabawka erotyczna może stać się źródłem nieporozumień, wstydu, rozczarowania, a nawet cierpienia, jeśli znajdzie się w niewłaściwych rękach.

Zagrażający może być zarówno niewłaściwy partner, jak my same. Kobieta, która decyduje się na kupienie gadżetu erotycznego, ponieważ chce spełnić oczekiwania partnera albo ratować związek, będzie skazana na wstyd i rozczarowanie. Gadżety służą do zabawy! Tylko w relacji, w której ludzie czują się ze sobą bezpiecznie i swobodnie, mają dystans do siebie i są otwarci na zmysłowe przyjemności, korzystanie z gadżetów ma sens. Jeśli w relacji pojawia się niechciana dominacja, tendencja do upokarzania i instrumentalnego traktowania, nie można spodziewać się „fajerwerków”. „Zabawne” z założenia kajdanki lub wibratory mogą w takich układach wręcz zniechęcić do seksu lub stać się źródłem jakiegoś urazu. Podstawą jest więc świadomość, z kim i w co się bawimy…

Właściwie użyte gadżety erotyczne służą poznawaniu swojego ciała, granic zmysłowej przyjemności i erotycznej gry z partnerem i nie należy liczyć na nic innego – resztę tworzą ludzie, a nie rzeczy. To oczywiste i nie ma co się oszukiwać.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

14 skutecznych sposobów na stres

Ile seksu potrzebuje związek?

Seks w czasie okresu – tabu?

„Chcę dobrze myśleć o seksie”

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem?

Seks poprawia pamięć!

Dlaczego mężczyźni zasypiają po seksie?

Seks po ciąży

Seks po ciąży. „Jak zaczęliśmy współżyć, trochę to wyglądało jakbym była znowu dziewicą, bo lęki przed bólem miałam”

Czego nie jeść, by mieć dobry seks?

Cyberseks – dlaczego tak łatwo się uzależniamy?

Seks? W każdym wieku!

para uprawia seks

Seksuolog Joanna Niedziela: dostaję bardzo wiele wiadomości, które kończą się lub zaczynają od słów „czy to normalne”