Przejdź do treści

Megan Rapinoe: Naprzód, geje i lesbijki! Nie możesz zostać mistrzem świata bez takich osób w drużynie

Megan Rapinoe. Zdj: John Walton/EMPICS/PA Images via Getty Images)
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Złoto na mistrzostwach świata w piłce nożnej, naga sesja z partnerką w bardzo popularnym piśmie sportowym, wreszcie pikantna wymiana poglądów z prezydentem Donaldem Trumpem. Megan Rapinoe z rozmachem korzysta z popularności, jaką przyniosło zwycięstwo jej drużyny, by walczyć o prawa mniejszości i inności. „Jesteś moją bohaterką” – odpowiada jej wielu liberalizujących Amerykanów. 

„Jesteśmy różne. Mamy różowe i purpurowe włosy, białą i ciemną skórę, dredy i tatuaże. Jesteśmy hetero- i homoseksualne. To nasza siła” – mówiła do tłumów witających jej drużynę wracającą ze złotymi krążkami z mistrzostw we Francji.  To nie pierwszy manifest Megan w obronie mniejszości i środowisk LGTB.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Podopieczne trenerki Jill Ellis walczą też o wyrównanie płac z mężczyznami grającymi w piłkę nożną. Jak rażąca to różnica, widać po kwotach przeznaczonych na nagrody. Pula w mundialu mężczyzn wynosi 400 milionów dolarów, w przypadku kobiet 30 milionów. Tymczasem w tym roku finałowe rozgrywki w zawodach kobiecych obejrzało w USA o kilka milionów widzów więcej, niż męskie. Po meczu z Holandią, który przyniósł Amerykankom złoto,  prezydent FIFA Gianni Infantino został wygwizdany i ośmieszony przez publiczność.

Wykorzystać swoje pięć minut

Choć wydawałoby się, że Megan Rapinoe to gwiazda wydarzeń z ostatnich tygodni, jej walka o prawa kobiet i płci zaczęła się wiele lat temu, a przybrała na sile wraz prezydenturą Donalda Trumpa. Podczas mistrzostw złośliwie odpowiadała na prezydenckie tweety, a po powrocie do kraju, pytana czy skorzysta ze zwyczajowego w takiej sytuacji zaproszenia na spotkanie, odpowiedziała: „Nie wybieram się do żadnego pieprzonego Białego Domu.”

Judith Butler

Choć Donald Trump deklarował wystosowanie zaproszenia dla piłkarek, na razie nie zostało ono wysłane. Według ekspertów, po takich deklaracjach zawodniczek, Biały Dom obawia się wizerunkowej katastrofy.  „Pan wyklucza ludzi. Wyklucza mnie i ludzi, którzy wyglądają jak ja, obywateli o innym kolorze skóry, wyklucza pan obywateli, którzy być może pana popierają. Pański przekaz, by Ameryka znów stała się wspaniała, to odwołanie do czasów, gdy Ameryka nie była wspaniała dla bardzo wielu ludzi” – mówiła Rapinoe do prezydenta Trumpa w jednym z wywiadów.

Megan Rapinoe. Zdj: Bruce Bennett/Getty Images

Podczas mundialu we Francji Megan Rapinoe w proteście przeciwko brutalności amerykańskiej policji nie zaśpiewała hymnu narodowego, podobnie jak kilka lat wcześniej czarnoskóry piłkarz Colin Kaepernick, ukarany za to wilczym biletem w NFL (lidze futbolu amerykańskiego). Kapitanka piłkarek, zmuszana przez działaczy do zajęcia prawidłowej postawy do hymnu, nie ugięła się, narażając się na zarzuty lekceważenia flagi i weteranów amerykańskich. „Nie zauważanie prawdziwego problemu, ale wycieranie sobie twarzy patriotyzmem jest tchórzostwem” – mówiła swoim krytykom.

„Wychodzenie światu naprzeciw jest trudne, ale warte wszystkiego. Nie sadzę, żeby ktokolwiek, kto mówi na głos swoje opinie i przeżył moment zupełnej odwagi, żałował tego. To wyzwala, wpływa na samoocenę i inspiruje. Nie tylko innych, ale też siebie”.

Powszechnie komentowany za oceanem spór z prezentem Trumpem przyczynił się do ogromnego wzrostu popularności zawodniczki. Według sondażu Public Policy Polling przeprowadzonego w trakcie mistrzostw świata, gdyby Megan Rapinoe miała stanąć do walki o prezydenturę a jej przeciwnikiem byłby obecny prezydent, sportsmenka byłaby górą.

Jesteśmy różne. Mamy różowe i purpurowe włosy, białą i ciemną skórę, dredy i tatuaże. Jesteśmy hetero- i homoseksualne. To nasza siła

Megan Rapinoe

„Myślę że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, czy używamy dostępnych nam platform do czynienia dobra i wpływania na społeczeństwo, niezależnie czy jesteś księgową, atletą czy czymkolwiek. To obowiązek nas wszystkich”

Talent i niezależność

Megan Rapione jako 34-latka jest najstarszą zdobywczynią bramki w finale mistrzostw świata,  jeden z jej goli przyniósł Amerykankom zwycięstwo 2:0 z Holandią i pozwolił obronić mistrzowski tytuł z 2015 roku. Rapinoe wróciła nie tylko ze złotym medalem, ale także ze  Złotą Piłką jako najlepsza piłkarka turnieju i Złotym Butem za największą ilość strzelonych bramek. W sumie w całych mistrzostwach strzeliła ich sześć, z czego pięć w fazie pucharowej (w 1/8 finału zdobyła obie bramki w meczu z Hiszpanią, potem oba gole w 1/4 finału z Francją).

Rapinoe uważana jest za jedną z najbardziej utalentowanych piłkarek na świecie. Swoją karierę rozpoczynała w klubach amerykańskich, grała w drużynach z Australii, razem z drużyną francuskiego Lyonu doszła do finału Ligi Mistrzyń UEFA.

Myślę że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, czy używamy dostępnych nam platform do czynienia dobra i wpływania na społeczeństwo, niezależnie czy jesteś księgową, atletą czy czymkolwiek. To obowiązek nas wszystkich

Megan Rapinoe

W 2012 roku publicznie ogłosiła, że jest lesbijką. Jej partnerką jest Sue Bird, na co dzień koszykarka Seattle Storm, czterokrotna mistrzyni olimpijska i  trzykrotna mistrzyni świata.

„Naprzód, geje i lesbijki! Nie możesz zostać mistrzem świata bez takich osób w drużynie”

Ta opinia Megan Rapinoe ma w przypadku amerykańskiej drużyny swoje uzasadnienie. Oprócz niej zdeklarowanymi lesbijkami są  Kelly O’Hara, Ali Krieger, Ashlyn Harris i Adrianna Franch. Wszystkie są zadeklarowanymi lesbijkami.

Piękno jest piękne

W ub. roku Megan Rapinoe i jej partnerka, Sue Bird, wzięły udział w nagiej sesji dla magazynu ESPN, który w jednym ze specjalnych wydań publikuje nagie zdjęcia sportowców. Po raz pierwszy zaproszono do sesji parę jednej płci, a efekt przeszedł wszelkie oczekiwania.

„Pomyślcie jak daleko zaszliśmy. Jesteśmy nie tylko kobietami sportowcami, ale także się ze sobą umawiamy. W kontekście czasów, w których przyszło nam żyć, to wymiata!”

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Megan Rapinoe często wraca w wywiadach do swojego coming outu, uważa, że bardzo jej pomógł w samoakceptacji i budowaniu pewności siebie.  Piłkarka apeluje do innych sportowców, by żyli w zgodzie ze sobą, bo są przykładem dla młodych ludzi.

„Przyjmijmy że jesteś homofobem, a potem widzisz mnie i moją pracę i mnie uwielbiasz, uwielbiasz sposób w jaki gram, twoje dzieci też mnie uwielbiają. Myślisz sobie 'ok, tak jest ok. Jest w porządku’. Moment, kiedy wszystko robi się odrobinę bardziej osobiste, pomaga burzyć bariery.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: